Minister sprawiedliwości i zarazem prokurator generalny, Waldemar Żurek, zakomunikował w piątek, że od 4 lutego aktualizacja ustawy o KRS znajduje się u prezydenta Karola Nawrockiego. To w jego gestii jest, czy odzyskamy w Polsce rządy prawa – oznajmił Żurek.

W styczniu została zatwierdzona nowelizacja ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i związana z nią zmiana Kodeksu wyborczego. Jej podstawowym celem jest, aby 15 członków KRS będących sędziami było wybieranych przez wszystkich sędziów w bezpośrednich i tajnych głosowaniach, które organizuje Państwowa Komisja Wyborcza – a nie, jak ma to miejsce obecnie, przez Sejm.
Minister zawiadomił podczas piątkowej konferencji prasowej, że nowelizacja znajduje się u prezydenta od 4 lutego, który ma 21 dni na podjęcie decyzji w tej kwestii. – My także dziś chcemy przekonać pana prezydenta, a także przedstawicieli jego kancelarii, że ta ustawa jest rzeczywiście dobrym rozwiązaniem i będzie eliminować pewien zamęt, który panuje w sądownictwie – powiedział Żurek.
Zaznaczył, że od początku procesu legislacyjnego deklarował gotowość do rozmowy z prezydentem, ale – dodał – „nie było żadnej konkretnej inicjatywy, zaproszenia” do Pałacu Prezydenckiego, aby móc „nie za pośrednictwem mediów, lecz bezpośrednio dyskutować o reformach w sądownictwie”.
Według szefa MS w mediach ukazują się „pewne przekłamania” sugerujące, że w nowelizacji proponuje się, aby sędziów do KRS wybierali sędziowie, co oznacza, że „sami sędziowie będą się wybierać”. Jednak – podkreślił – w skład Rady, prócz części sędziowskiej, wchodzi m.in. sześciu parlamentarzystów, a zgodnie z konstytucją: czterech członków KRS wybiera Sejm spośród posłów, a dwóch wybiera Senat spośród senatorów.
Szef MS oświadczył, że jego zdaniem sędziowska część Krajowej Rady Sądownictwa wprost wynika z konstytucji. – Jeśli polska konstytucja stwierdza, że parlament wybiera sześciu przedstawicieli Sejmu i Senatu, to mamy logiczne wnioskowanie z przeciwieństwa; logika prawnicza (…) mówi, że nie będzie tak, iż całą Krajową Radę Sądownictwa mają wybierać przedstawiciele parlamentu – oznajmił Żurek.
Dodał, że ustawa, która jest już u prezydenta, „przywraca zgodność z konstytucją, czyli wybór sędziowskiej części KRS przez sędziów”.
Szef MS zwrócił również uwagę, że 11 lutego upływa termin, w którym na podstawie obecnych przepisów marszałek Sejmu powinien zarządzić wybory do KRS. W tej sprawie Żurek był też pytany, czy rząd jest gotowy na ewentualność, że jeśli prezydent nie podpisze nowelizacji o KRS, konieczne będzie uruchomienie sędziowskiego naboru do KRS według obecnej ustawy, co poskutkuje powołaniem Rady niespełniającej standardów niezależności.
Minister odparł, że nie jest pewne, czy wybór sędziowskiego składu do KRS – zgodnie z aktualną Ustawą – implikowałby jej niekonstytucyjność. – Istnieje pewien model, w Hiszpanii, który uwzględnia wszystkie wymogi wskazywane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka – powiedział Żurek. Zaznaczył, że były one następnie powtarzane w orzeczeniach legalnych sędziów Sądu Najwyższego, tzn. „jeśli sędziowie wyłonią swoich kandydatów, a parlament zastosuje pewnego rodzaju zatwierdzenie”.
Żurek zaznaczył jednak, że to jest plan rezerwowy. – Dlatego bardzo apeluję do niego (prezydenta – PAP), aby przeanalizował tę ustawę i rozważył jej podpisanie – uzupełnił.
Ponadto szef MS wspomniał, że „słyszeliśmy wielokrotnie”, iż prezydent zapowiadał, że będzie miał własne rozwiązania odnośnie do KRS. – Nie widzieliśmy projektu ustawy ze strony kancelarii prezydenta i nikt nie zaprosił nas do dyskusji na ten temat, abyśmy spróbowali osiągnąć jakiś kompromis – oznajmił Żurek.
Wystąpieniu szefa MS towarzyszyła grafika z wizerunkiem szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego i cytatem z jego wypowiedzi, jak podano, z listopada 2025 r. dla „DGP”, że prezydent „zamierza powołać Radę ds. Naprawy Ustroju Państwa, której celem będzie m.in. opracowanie projektu ustawy dotyczącej KRS, aby można ją było zaprezentować najpóźniej w styczniu przyszłego roku”.
Dzień wcześniej tę samą grafikę szef MS umieścił na platformie X i zwrócił się do Boguckiego, pisząc, że „luty dobiega końca, a prezydenckiego projektu ustawy wciąż brak”, a chętnie by „ocenił jego wartość”. Jednocześnie Żurek przypomniał, że istnieje nowelizacja dotycząca KRS, która została już przyjęta przez parlament.
Odpowiadając na ten wpis, szef prezydenckiej kancelarii, zwracając się do Żurka, napisał m.in., że jego „ustawa stanowi w zasadzie plagiat rozwiązań opracowanych przez pana poprzednika, którego już nie ma”. „Pana również, szybciej niż Pan przypuszcza, nie będzie w Ministerstwie Sprawiedliwości i nie będzie tego bubla, który usiłuje wykluczyć setki sędziów z możliwości ubiegania się o stanowisko w KRS i utrwalić przywileje tych, którzy uważają się »za zupełnie nadzwyczajną kastę«” – dodał Bogucki.
Podczas piątkowej konferencji minister sprawiedliwości zaznaczył, że nie zamierza komentować wpisów szefa KPRP publikowanych w mediach społecznościowych. – Musicie państwo sami się z nimi zapoznać i ocenić, czy one odpowiadają poziomowi tej instytucji – dodał Żurek.
Powtórzył, że znajdująca się u prezydenta nowelizacja „jest fundamentem dla poprawy sytuacji” i „faktycznie to w rękach prezydenta leży decyzja, czy odzyskamy w Polsce praworządność, czy zainicjujemy ten proces”.
Nowelizacja ustawy o KRS i powiązana z nią zmiana Kodeksu wyborczego zostały uchwalone przez Sejm 23 stycznia. Zgodnie z zasadniczymi założeniami proponowanych zmian, 15 sędziów – członków KRS ma być wybieranych przez wszystkich sędziów w bezpośrednich i tajnych wyborach, organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą, a nie, jak ma to miejsce obecnie, przez Sejm. Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości celem jest odebranie politykom wpływu na Radę i przekazanie go środowisku sędziowskiemu, co ma na celu przywrócenie jej niezależności.
W nowo utworzonej Radzie ma być reprezentacja wszystkich rodzajów i szczebli sądów. W KRS mają zasiadać przedstawiciele sędziów sądów powszechnych – apelacyjnych, okręgowych i rejonowych, sądu wojskowego, Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Nowelizacja to drugie podejście obecnej koalicji rządzącej do zreformowania KRS. Pierwsza reforma – przygotowana jeszcze przez poprzedniego szefa MS Adama Bodnara – została uchwalona latem 2024 r. Ówczesny prezydent Andrzej Duda przed podpisaniem skierował nowelizację do Trybunału Konstytucyjnego, który w listopadzie ubiegłego roku orzekł o jej niekonstytucyjności.(PAP)
nno/ nl/ mok/ ugw/
