W piątek prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, zaproponował stanowisko szefa kancelarii prezydenckiej generałowi Kyryle Budanowowi, który dowodzi wywiadem wojskowym. W wydanym oświadczeniu zakomunikowano, że Budanow przystał na tę propozycję.

„Spotkałem się z Kyryłą Budanowem i zaoferowałem mu objęcie funkcji szefa Gabinetu Prezydenta Ukrainy. Aktualnie Ukraina wymaga silniejszego skupienia na sprawach bezpieczeństwa, rozbudowie Sił Obrony i Bezpieczeństwa Ukrainy, jak również na aspekcie dyplomatycznym w rokowaniach, a Kancelaria Prezydenta posłuży realizacji zwłaszcza tego typu zadań naszego kraju” – obwieścił Zełenski w komunikacie zamieszczonym w mediach społecznościowych.
Kyryło posiada szczególne kompetencje w tych dziedzinach oraz odpowiednią determinację, aby osiągać efekty. Zobowiązałem ponadto nowego szefa Gabinetu Prezydenta, we współpracy z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (Rustemem Umierowem – PAP) oraz pozostałymi koniecznymi menadżerami i instytucjami, do zmodernizowania i przedstawienia do akceptacji strategicznych fundamentów obrony oraz postępu naszego państwa, a także dalszych działań – zaakcentował ukraiński prezydent.
10 listopada Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) oraz Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) przedstawiły informacje dotyczące osób zaangażowanych w rozległy proceder korupcyjny w ukraińskim sektorze energetycznym. Wymuszali oni od partnerów Enerhoatomu, państwowego zarządcy elektrowni atomowych, korzyści majątkowe w wysokości od 10 do 15 proc. wartości umów. Te finanse miały być zalegalizowane poprzez tzw. back office w centrum Kijowa, przez który – jak ustalono – przepłynęło blisko 100 mln dolarów.
Zełenski zakomunikował 28 listopada, że szef jego biura (kancelarii) Andrij Jermak złożył rezygnację. Jermak jest przedmiotem dochodzenia NABU w związku ze śledztwem w sprawie korupcji w Enerhoatomie pod nazwą kodową „Midas”. W dokumentach śledztwa Jermak występuje pod kryptonimem Ali Baba.
NABU zostało ustanowione w 2014 roku. Jego powołanie było jednym z warunków kooperacji Ukrainy z Unią Europejską i Międzynarodowym Funduszem Walutowym.
Budanow, który 4 stycznia będzie obchodził 40 urodziny, od początku kariery zawodowej jest związany z wojskiem. Od sierpnia 2024 roku stoi na czele ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR). Zgodnie z sondażami Budanow jest wysoko ocenianym pretendentem na następcę Zełenskiego w przyszłych wyborach prezydenckich.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ akl/
