Przełomowy rezultat. Polskie towary wyprzedzają rosyjski eksport.

Polska w roku 2025 zanotowała pierwszy deficyt w obrotach handlowych z zagranicą od dwóch lat, sięgający 7,7 mld euro – wynika z analiz Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Wzrost eksportu wyniósł blisko 4 proc., natomiast import powiększył się o przeszło 6 proc., głównie za sprawą zwiększających się dostaw z Chin.

Historyczny wynik. Polski eksport po raz pierwszy większy od rosyjskiego

fot. Novikov Aleksey / / Shutterstock

Wielkość eksportu podniosła się o blisko 4 proc., co jest rezultatem poprawy po regresie w 2024 r., związanym ze spowolnieniem na globalnych rynkach. Import zwiększył się o więcej niż 6 proc., na co wpłynęło ożywienie rodzimej gospodarki oraz powiększające się dostawy z krajów rozwijających się. Zmniejszenia zarówno w imporcie, jak i eksporcie odnotowano tylko w kontaktach z Europą Środkowo-Wschodnią.

Mimo podwyżek taryf celnych wprowadzonych przez USA w 2025 r., wartość polskiego eksportu do Stanów Zjednoczonych w euro zniżyła się jedynie o 0,1 proc. Minimalna zmiana była w znacznej mierze efektem tworzenia rezerw w pierwszej połowie roku – do czerwca eksport do USA podniósł się o 30 proc. Udział USA w polskim eksporcie zmniejszył się o 0,1 pkt proc. Nieco mocniejszy spadek udziału dotyczył Niemiec (o 0,3 pkt proc.), chociaż wartość eksportu do tego kraju wzrosła o niecałe 3 proc. Procentowy udział Niemiec w polskim eksporcie spadł poniżej 27 proc., jednak ten kraj wciąż jest najważniejszym partnerem handlowym Polski.

PIE zaznaczył, że w 2025 r. polski eksport po raz pierwszy w historii był większy niż eksport Rosji. Po jedenastu miesiącach roku kwota sprzedaży zagranicznej Polski była o 2 mld dol. wyższa od rosyjskiego eksportu, obliczanego na podstawie danych lustrzanych o imporcie z Rosji.

W niedalekiej przyszłości znaczne przyśpieszenie eksportu jest jednak mało prawdopodobne – oszacowali analitycy. Wzrost w UE – podstawowym rynku zbytu – pozostaje umiarkowany, a dodatkowym zagrożeniem są utrzymujące się utrudnienia handlowe, protekcjonizm USA, wojna w Ukrainie oraz wzrastająca konkurencja ze strony Chin.

Największe przemiany były zauważalne w imporcie z Chin. Udział Państwa Środka w polskim imporcie wzrósł z 14,5 proc. do 15,5 proc., przy zwyżce wartości dostaw o ponad 13 proc. rdr. Najbardziej dynamicznie rosły zakupy maszyn mechanicznych, aut oraz gier i zabawek; same auta odpowiadały za około 10 proc. zwyżki importu.

Na tle zmian w obrocie międzynarodowym wyróżnia się także sytuacja Niemiec. Eksport tego kraju do Chin spada drugi rok z rzędu i w pierwszych jedenastu miesiącach 2025 r. był o 14 proc. mniejszy niż rok wcześniej. Sprzedaż do USA skurczyła się o blisko 10 proc., mimo że Stany Zjednoczone pozostały najważniejszym rynkiem zbytu. W tym kontekście znaczenie Polski jako odbiorcy niemieckich towarów wzrosło o 6,5 proc. rdr, co utrwaliło jej pozycję czwartego partnera handlowego Niemiec, z udziałem 6,4 proc.(PAP)

pif/ pad/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *