Szpitale uniwersyteckie w Polsce konfrontują się z pewnym paradoksem: gwałtowny postęp technologiczny oraz dostęp do funduszy z KPO zbiegają się z powiększającym się deficytem środków na finansowanie usług – oznajmił prezes Polskiej Unii Szpitali Klinicznych, dr Jakub Kraszewski.

Dr Kraszewski, który również stoi na czele Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, wziął udział w czwartek w Katowicach w inauguracyjnym wspólnym kongresie Polskiej Unii Szpitali Klinicznych (PUSK) i Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM). Jednym z zagadnień poruszanych podczas spotkania była sytuacja finansowa szpitali uniwersyteckich.
W podsumowaniu briefingu prasowego, który towarzyszył kongresowi, dr Kraszewski zaznaczył, że szpitale kliniczne, które obejmują opieką ok. 15-20 proc. wszystkich pacjentów i realizują przeważającą część świadczeń wysokospecjalistycznych, cechują się wysoką efektywnością w kraju w zakresie leczenia, dostępności oraz efektywnego wykorzystania zasobów.
– Obecnie obserwujemy sytuację, w której nastąpił znaczny postęp w obszarze rozwoju technologicznego, dostępności do nowatorskich metod leczenia i diagnostyki. Jesteśmy w trakcie, lub tuż po, procesie absorpcji pokaźnych i unikatowych środków z KPO. Niestety, paradoksalnie, zbiega się to z momentem, gdy w systemie brakuje funduszy na realizację świadczeń – podkreślił szef gdańskiego UCK.
Zaznaczył, że przedstawiciele tej grupy szpitali z żalem słyszą sugestie o konieczności ograniczania lub limitowania świadczeń wysokospecjalistycznych, zwłaszcza że przez ostatnie trzy lata dążyli do odwrócenia piramidy świadczeń (przeniesienie prostszych procedur do opieki podstawowej i ambulatoryjnej, między innymi w celu zwiększenia możliwości realizacji świadczeń wysokospecjalistycznych w szpitalach – PAP).
– W związku z powyższym, być może nadszedł czas, aby przyjrzeć się bliżej finansowaniu systemu i rozważyć powszechniejsze płacenie składki zdrowotnej – oznajmił Kraszewski. – W systemie brakuje mniej więcej 10 proc. środków (PAP). Z jednej strony niezbędne są oszczędności, również w zakresie wynagrodzeń, które w wielu obszarach dorównały już poziomowi unijnemu. Z drugiej strony należy dążyć do zwiększenia nakładów, ponieważ są one znacząco niższe niż u naszych sąsiadów z południa – dodał przewodniczący PUSK.
Wcześniej prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Filip Nowak, podkreślił znaczenie wspólnej debaty z przedstawicielami szpitali klinicznych i rektorami, czyli organami założycielskimi tych placówek, na temat przygotowania systemu ochrony zdrowia, w tym szpitali klinicznych, na nadchodzące scenariusze przyszłości, również w kontekście możliwości finansowych płatnika.
– Być może nie wszystkie informacje i propozycje, które przedstawiamy, spotykają się z entuzjazmem, ale wierzę w zrozumienie ze strony naszych partnerów ze szpitali klinicznych i uniwersytetów medycznych, że nasze działania mają na celu dobro pacjentów oraz optymalizację gospodarki finansowej, na której opiera się funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia – powiedział Nowak.
Obecna na briefingu wiceminister zdrowia, Katarzyna Kacperczyk, wspomniała o aktualnych wyzwaniach dla systemu, w tym społecznych i geopolitycznych. – Wymaga to nie tylko współdziałania uczelni, szpitali i Ministerstwa Zdrowia, ale także nowego podejścia do kształcenia studentów, kadry medycznej oraz organizacji systemu ochrony zdrowia i roli szpitali klinicznych (w nim – PAP) – oceniła Kacperczyk.(PAP)
mtb/ akar/
