Ceny miedzi z realizacją w ciągu trzech miesięcy na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) odnotowały spadek o 0,1 proc., osiągając poziom 13 702 USD za tonę. Rynki wyczekują na doniesienia dotyczące rozejmu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Na platformie Comex w Nowym Jorku cena miedzi obniżyła się o 1,4 proc., kształtując się na poziomie 6,4160 USD za funt.
Indeks LMEX Metals, który monitoruje wyceny sześciu głównych metali notowanych na Londyńskiej Giełdzie Metali, zanotował wzrost o 5,5 proc. do czwartku w bieżącym miesiącu, co stanowi najwyższy przyrost od czterech miesięcy. Metale w ostatnich tygodniach cechowały się ograniczoną zmiennością, ponieważ inwestorzy śledzą negocjacje dotyczące zakończenia konfliktu zbrojnego między USA a Iranem, który przyczynia się do wzrostu inflacji i osłabia prognozy globalnego wzrostu gospodarczego.
Reklama
Zobacz również
Cały świat na jednym rachunku. Inwestuj na 60 giełdach z całego świata (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
Według doniesień z serwisu Axios, Stany Zjednoczone i Iran osiągnęły wstępne porozumienie dotyczące przedłużenia zawieszenia broni oraz uchylenia ograniczeń w ruchu morskim w strategicznej Cieśninie Ormuz. Niemniej jednak, prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, nie podpisał jeszcze tego porozumienia, a irańskie media rządowe sugerują, że nie zostało ono jeszcze w pełni uzgodnione.
W czwartek wiceprezydent USA, J.D. Vance, stwierdził, że trudno jest przewidzieć, kiedy i czy prezydent Donald Trump zdecyduje się podpisać wstępne porozumienie z Iranem. Potwierdził jednak, że porozumienie o zawieszeniu broni z Iranem jest nadal w mocy.
Irańska agencja informacyjna Fars podała, że siły zbrojne Iranu przeprowadziły wieczorem w czwartek ostrzał nieokreślonych celów.
„Powoli i z wysiłkiem zbliżamy się do czegoś, co wygląda na porozumienie. Jeśli chodzi o przedłużenie zawieszenia broni, to nic fundamentalnie się nie zmieni. Tym, co odróżni tę sytuację od wszystkich poprzednich, jest to, że wydaje się istnieć co najmniej konsensus co do potrzeby natychmiastowego rozwiązania kwestii obu blokad morskich” – skomentował Aaron Stein, prezes Foreign Policy Research Institute.
Zgodnie z analizą Macquarie Group, ograniczenia w dostawach siarki spowodowane konfliktem, która jest kluczowym surowcem w procesie produkcji miedzi, mogą wpłynąć na ograniczenie wydobycia w Kongo.
„Prawdopodobnie doprowadzi to ceny miedzi do punktu, w którym redukcje produkcji staną się faktem” – napisała w swoim raporcie opublikowanym w czwartek Alice Fox, strateg ds. surowców.
Fox oszacowała, że produkcja miedzi w Kongo, wynosząca 94 000 ton miesięcznie, jest zagrożona, a niektóre decyzje o ograniczeniu produkcji mogą zostać ogłoszone już od lipca.
Na koniec poprzedniej sesji handel miedzią na LME zakończył się wzrostem o 170 USD, a cena za tonę wyniosła 13 702 USD. (PAP Biznes)
kek/ asa/
