Premier Donald Tusk w czwartek ogłosił pierwsze od lat spotkanie przywódców Grupy Wyszehradzkiej przed unijnym szczytem w Brukseli. Szef polskiego rządu poinformował, że bardzo pragnie odblokować ten format, ponieważ Polska, Czechy, Słowacja i Węgry mają kilka wspólnych spraw do uregulowania w Europie.

Premier Węgier Peter Magyar poinformował na Facebooku, że premierzy Polski, Czech i Słowacji przyjęli jego zaproszenie na wtorek do Budapesztu i Godollo. – Pracujmy razem dla silnej Europy Środkowej! – napisał Magyar.
Szef polskiego rządu, który w czwartek i piątek uczestniczy w unijnym szczycie powiedział dziennikarzom przed spotkaniem, że jest to „pierwsza od lat Grupa Wyszehradzka tutaj w Brukseli”.
– Dla Petera Magyara, ale również dla mnie, to jest taki moment wyjątkowy, ponieważ bardzo chcę odblokować tę grupę, jako że mamy parę rzeczy wspólnych do załatwienia w Europie – podkreślił Tusk.
Będzie to pierwsze posiedzenie Rady Europejskiej w Brukseli, w którym weźmie udział nowy premier Węgier.
Spotkania przed unijnymi szczytami premierów z państw V4 zostały zamrożone w 2022 r. z powodu podejścia poprzedniego węgierskiego rządu Viktora Orbana wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę. Rozmowy mają charakter nieoficjalny, służą koordynacji stanowisk państw regionu.
Magyar zadeklarował gotowość do wzmocnienia V4 podczas wizyty w maju w Warszawie. Była to jego pierwsza zagraniczna podróż jako premiera. (PAP)
mce/ ap/ mhr/
