Google zamierza zainwestować miliardy złotych w Polsce, co potwierdziła Ruth Porat, prezes i dyrektor ds. inwestycji w Alphabet i Google, za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jej post na platformie X został udostępniony przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego, który podkreślił skalę wydatków. Po ogłoszeniu przez premiera inwestycji Google szybko rozgorzała debata na temat jej rzeczywistej wartości.
/ ZDJĘCIE OLIMPIK / NurPhoto / NurPhoto via AFP, Andrzej Domański, X /
W czwartek premier Donald Tusk i liderzy Alphabet i Google ujawnili podpisanie memorandum o porozumieniu skoncentrowanym na współpracy w sektorze sztucznej inteligencji podczas konferencji prasowej. Ten list intencyjny ma na celu ułatwienie większego zaangażowania inwestycyjnego Google w Polsce .
Inwestycje Google w Polsce. „Dalszy postęp”
Ruth Porat, prezes i dyrektor ds. inwestycji Alphabet i Google , odniosła się do ogłoszonych inwestycji na LinkedIn. Podkreśliła, że podczas spotkania Pichai z Tuskiem rozmawiali o partnerstwie w zakresie sztucznej inteligencji mającym na celu „ stymulowanie wzrostu gospodarczego w Polsce i pomoc w transformacji sektorów takich jak cyberbezpieczeństwo, zdrowie i energetyka w całym kraju”.
Reklama
„Jesteśmy zachwyceni podpisaniem protokołu ustaleń, który oznacza znaczący postęp po dziesięcioleciach inwestycji Google w Polsce, w tym utworzenie największego centrum inżynieryjnego Google w UE ” – zauważył Porat na platformie.
Dyrektor ds. inwestycji Alphabet i Google stwierdziła ponadto, że aby zrealizować wizję wyrażoną w memorandum o porozumieniu, Google zamierza zainwestować miliardy złotych i „przewiduje ścisłą współpracę z rządem i Polskim Funduszem Rozwoju (PFR) w celu przyspieszenia wdrażania sztucznej inteligencji w Polsce ”. Uważa, że przyniesie to korzyści całemu narodowi.
Porat pochwaliła również inicjatywy Polski związane z inwestowaniem w transformację cyfrową z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i zauważyła szybkie tempo tych przemian.
Zwiększać
Google zainwestuje miliardy złotych w Polsce. Debata nad skalą inwestycji
Jak poinformowała kancelaria premiera, efektem podpisanego w czwartek memorandum o współpracy między Polskim Funduszem Rozwoju a Google mają być miliardy dolarów inwestycji Google w Polsce .
Prezes Alphabet i Google stwierdził odnośnie memorandum, „przewidujemy, że przyczyni się to do 8-procentowego wzrostu polskiego PKB”. Dodał, że rozmawiał między innymi o „ogromnym potencjale Polski w dziedzinie sztucznej inteligencji” z szefem polskiego rządu. „Ambicja i talent stawiają Polskę w wyjątkowej pozycji w europejskiej innowacyjności” – zauważył Pichai. Google szacuje, że generatywna sztuczna inteligencja może przynieść dodatkowe 50-55 mld zł.
Pichai podkreślił na konferencji, że Polska jest największym centrum inżynieryjnym Google , zatrudniającym ponad 2000 osób i zbudowanym w ciągu ostatnich 20 lat. Ogłosił, że Google udoskonali swoje programy szkoleniowe w Polsce, aby wyposażyć kolejny milion osób w kompetencje sztucznej inteligencji. Firma planuje przeznaczyć na to 5 milionów dolarów w ciągu najbliższych pięciu lat .
Prawie natychmiast media zaczęły komentować skalę inwestycji ekspertów i polityków. W odpowiedzi na te spekulacje minister finansów Andrzej Domański napisał na platformie X, że „jeśli ktoś uważa, że CEO Google przyjeżdża do Polski, aby omówić inwestycję w wysokości 5 milionów dolarów, powinien to przemyśleć…”
Odtwarzacz wideo wymaga włączonej obsługi JavaScript w przeglądarce. Polsat News