Czas Elona Muska u boku Donalda Trumpa dobiega końca i nie ma odwrotu od tego kursu. Politico podkreśla nie tylko coraz bardziej widoczne oznaki nieprzewidywalności właściciela Tesli, ale także rosnące ryzyko polityczne. Niemniej jednak miliarder może nadal zachować „nieformalną rolę doradczą”, co pozwoli mu nadal pojawiać się w Białym Domu.
/ Brendan Smialowski / AFP
Elon Musk wkroczył na amerykański krajobraz polityczny. Miliarder nie tylko poparł Donalda Trumpa w jego kampanii prezydenckiej, ale również został jego współpracownikiem w kluczowych elementach programu , w tym cięciach budżetowych w administracji publicznej. Według Politico, powołującego się na trzy źródła z wewnętrznego kręgu prezydenta, oficjalna kadencja Elona Muska w Gabinecie Owalnym zbliża się do końca .
Reklama
Elon Musk w obliczu cenzury? Trump może nie mieć wyboru
Elon Musk wywołuje silne reakcje, a jego ostatnie działania, takie jak wezwanie pracowników agencji federalnych do dzielenia się swoimi osiągnięciami za pośrednictwem poczty elektronicznej po tygodniu pracy, nie przyczyniają się do złagodzenia wyzwań wizerunkowych, z jakimi mierzy się nowa administracja USA.
Politico zauważa jednak, że era Elona Muska wkrótce się skończy, nie tylko dlatego, że wcześniej ustalony harmonogram jego współpracy z Donaldem Trumpem dobiega końca . Rachael Bade, szefowa biura Politico w Kapitolu, wskazuje, że postrzeganie Elona Muska wśród osób bliskich Donaldowi Trumpowi nie jest tak pozytywne, jak na początku ich współpracy.
Trzy anonimowe osoby z otoczenia Trumpa wskazały, że chociaż prezydent nadal docenia Elona Muska i jego inicjatywę DOGE, „obaj panowie niedawno przyznali, że wkrótce nadejdzie czas, aby Musk powrócił do swojego biznesu i objął rolę pomocniczą ”. Informacja ta została już przekazana kluczowym członkom gabinetu prezydenta USA , a Politico wskazało, że zmiana ta jest spodziewana w nadchodzących tygodniach.
Amerykańskie media sugerują, że odejście Elona Muska może nie być przypadkowe, ale raczej związane ze sposobem, w jaki był zaangażowany . Politico wyjaśnia, że niektórzy urzędnicy w administracji Donalda Trumpa, wraz z licznymi zewnętrznymi sojusznikami, są sfrustrowani jego nieprzewidywalnością i coraz częściej postrzegają miliardera jako obciążenie polityczne.
Elon Musk się wycofuje, nawet Biały Dom ma dość
130-dniowe okno, w którym Elon Musk miał wprowadzić cięcia w administracji publicznej i w konsekwencji pozwolić na znaczne oszczędności budżetowe, zbliża się do końca, a nic nie wskazuje na to, że Donald Trump zamierza ten okres przedłużyć. Przynajmniej oficjalnie. W poniedziałkowy wieczór prezydent USA jasno stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że „ w pewnym momencie Elon będzie chciał wrócić do swojej firmy ” i dodał, że Elon Musk tego pragnie, ale będzie go trzymał tak długo, jak to możliwe.
Biały Dom podzielił to zdanie. „Jak wspomniał prezydent, Biały Dom chciałby zatrzymać Elona u siebie tak długo, jak to możliwe . (…) Elon odegrał kluczową rolę w realizacji programu prezydenta i będzie kontynuował tę cenną pracę, dopóki prezydent nie zdecyduje inaczej” — powiedział rzecznik Białego Domu Harrison Fields we wtorek.
Jednak za kulisami Biały Dom jest podobno również wśród tych, których działania Elona Muska drażnią. Politico wskazuje, że wiele osób z kręgu Donalda Trumpa bezpośrednio postrzega właściciela Tesli jako nieprzewidywalnego i niemożliwego do opanowania . Rachael Bade zauważa, że miliarder jest postrzegany jako ktoś, „kto ma problemy z komunikowaniem swoich planów sekretarzom gabinetu i poprzez łańcuch dowodzenia Białego Domu kierowany przez szefową sztabu Susie Wiles, często doprowadzając ich do szału nieoczekiwanymi i nieistotnymi komentarzami na X, swojej platformie mediów społecznościowych – w tym udostępnianiem niezweryfikowanych i nieskoordynowanych planów likwidacji agencji federalnych”.
Odejście Elona Muska będzie prawdopodobnie jedynie formalne
Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na ogłoszenie Donalda Trumpa z 24 marca podczas posiedzenia gabinetu dotyczące zbliżającego się zakończenia oficjalnej współpracy z Elonem Muskiem ma być obciążenie polityczne , które może pogłębić podziały wśród Demokratów.
Na początku czerwca, a może nawet pod koniec maja, Elon Musk prawdopodobnie straci swoją pozycję „specjalnego pracownika rządowego”, co oznacza, że nie będzie już oficjalnie cieszył się specjalnym statusem, który tymczasowo zwalnia go z pewnych zasad etycznych i dotyczących konfliktu interesów. Jednak Politico odwołuje się do poglądów starszego urzędnika administracji Trumpa, który stwierdził, że właściciel Tesli prawdopodobnie zachowa nieformalną rolę doradczą i będzie nadal okazjonalnie pojawiał się na terenie Białego Domu. Inny urzędnik przestrzegł, że każdy, kto wierzy, że Elon Musk całkowicie zniknie z orbity Trumpa… „łudzi się”.
Sam Elon Musk wydaje się sugerować w publicznych komentarzach, że powierzone mu zadanie skupia się na optymalizacji działania agencji państwowych i