Umowę płacową w ArcelorMittal Poland (AMP) ustaliła z pracodawcą strona związkowa – poinformowała we wtorkowy wieczór śląsko-dąbrowska Solidarność. Zgodnie z umową, przewidziane są podwyżki wynoszące średnio 280 zł na każdego zatrudnionego oraz wypłata gratyfikacji w 2026 roku do kwoty 2160 zł brutto.

Jak podkreślił cytowany w komunikacie przewodniczący zakładowej Solidarności Mirosław Nowak, podczas rozmów z pracodawcą strona związkowa wzięła pod uwagę ciężką sytuację w sektorze hutniczym i obecną formę przedsiębiorstwa.
„W Hucie Katowice nadal funkcjonuje tylko jeden piec. Razem z innymi organizacjami związkowymi zdecydowaliśmy, aby jak najszybciej dokończyć negocjacje, by zatrudnieni jak najprędzej mogli zauważyć, że ich zarobki w tym roku poszły w górę” – objaśnił Nowak.
Środki na rachunku do 10 lutego
Z informacji związku zawodowego wynika, że wyższe zarobki wpłyną na konta bankowe pracowników koncernu do 10 lutego. Pensje zasadnicze wszystkich pracowników zostaną powiększone o 250 zł brutto.
Ponadto średnio 30 zł na osobę zostanie przeznaczone na regulacje płacowe oraz awanse, a o sposobie rozdysponowania tych funduszy zdecydują dyrektorzy poszczególnych oddziałów.
Premie i większy dodatek za „czterobrygadówkę”
Oprócz wzrostu stawek podstawowych pracownicy zatrudnieni w systemie czterobrygadowym otrzymają podwyżkę dodatku za pracę w tym trybie o 108 zł. To oznacza, że ten dodatek wyniesie przeciętnie 1268 zł miesięcznie.
Dodatkowo w tym roku pracownicy koncernu dostaną premie o łącznej wartości 2160 zł. Pierwsza z nich: 1000 zł brutto zostanie wypłacona wraz z wynagrodzeniem za styczeń. Premia za wkład pracy w 2025 r. osiągnie wartość 500 zł brutto i zostanie przelana w dwóch ratach: z wynagrodzeniem za lipiec i za listopad.
Wartość gratyfikacji za osiągnięcie przez firmę rezultatu, tzw. premia EBITDA, ma wynosić 300 zł. Premia ta będzie zależała od rezultatu przewidzianego w biznesplanie dla danych okresów. To oznacza, że jej wypłata nie jest zagwarantowana, lecz w wypadku lepszego rezultatu, niż planowano, zostanie ona zwiększona.
Co z firmami zależnymi?
Ustalenia umowy płacowej obejmują pracowników AMP objętych porozumieniem zbiorowym. Na podstawie tego dokumentu negocjowane są podwyżki w spółkach zależnych, w których AMP posiada całość udziałów: w spółkach Kolprem, HK Woda i ArcelorMittal Refractories w Krakowie.
W Kolpremie porozumienie zostało już wstępnie zaakceptowane i przewiduje identyczne warunki, jak w AMP (przy zwiększeniu bonu na wyżywienie). Rozmowy w spółkach HK Woda i ArcelorMittal Refractories wciąż trwają.
Jeden piec nie działa, huta w likwidacji
ArcelorMittal Poland jest największym wytwórcą stali w Polsce, gromadzi blisko połowę możliwości produkcyjnych krajowego przemysłu hutniczego. W skład spółki wchodzi pięć hut: w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Świętochłowicach i Chorzowie (od grudnia w trakcie procesu likwidacji). Do grupy należą Zakłady Koksownicze Zdzieszowice, największy producent koksu w Polsce i Europie.
AMP wytwarza stalowe wyroby długie, płaskie, specjalne oraz półprodukty wykorzystywane m.in. w budownictwie, przemyśle AGD i transporcie. Spółka należy do globalnego koncernu ArcelorMittal, w Polsce zatrudnia ponad 9 tys. osób, łącznie ze spółkami zależnymi.
AMP od września bieżącego roku tymczasowo wstrzymał pracę jednego z dwóch dąbrowskich wielkich pieców. Przedsiębiorstwo oznajmiło, że wyłączenie instalacji ma mieć charakter przejściowy – do momentu poprawy okoliczności rynkowych. W tym czasie pracownicy mają wykonywać inną pracę, przechodzić szkolenia lub wykorzystywać urlopy.
Tłumacząc motywy chwilowego wstrzymania pracy wielkiego pieca nr 3 w Dąbrowie Górniczej, dyrektor generalny i prezes AMP Wojciech Koszuta akcentował, że firma prowadzi działalność w wyjątkowo trudnych warunkach, na które mają wpływ:
- bardzo wysokie ceny energii,
- niedostateczne instrumenty obrony rynku,
- jedynie europejscy producenci ponoszą wydatki systemu EU ETS.
W listopadzie 2025 roku AMP ogłosiła nieodwracalne wstrzymanie od grudnia produkcji w Hucie Królewskiej w Chorzowie. Koncern zaproponował stanowiska dla 270 pracowników huty w swoich innych oddziałach. Uzasadniał, że zakład wymaga znacznych inwestycji, których w obliczu sytuacji sektora stalowego w Europie spółka nie jest w stanie ponieść, ponieważ byłoby to nieopłacalne.(PAP)
mtb/ malk/ pr/
