TSUE zgodny z oczekiwaniami kredytobiorców frankowych. Banki: „to koniec marzeń o lokalach za darmo”

TSUE wydał orzeczenia w serii postępowań dotyczących kwestii przedawnienia roszczeń o zwrot środków pieniężnych w konfliktach frankowych. Te decyzje są przychylne dla instytucji bankowych. Umożliwiają im odzyskanie funduszy, które zostały przekazane kredytobiorcom przed uznaniem umów za niewiążące.

TSUE nie zaskoczył frankowców. Banki: "koniec snu o darmowych mieszkaniach"

fot. Alexandre MARCHI / / Reuters

"Artykuł 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. dotyczącej nieuczciwych warunków w porozumieniach konsumenckich i zasadę efektywności, z uwzględnieniem prawa do sądu, jak również zasad proporcjonalności i pewności prawa, należy interpretować w ten sposób, że: nie stanowią one co do zasady przeszkody dla przepisu prawa krajowego, który upoważnia sąd krajowy, w wyjątkowych przypadkach i gdy wymagają tego względy sprawiedliwości, do uwzględnienia powództwa przedsiębiorcy o zwrot od konsumenta świadczeń mu wypłaconych w oparciu o umowę kredytu nieważną z powodu zawartych w niej nieuczciwych warunków, nawet jeśli minął okres przedawnienia roszczenia tego przedsiębiorcy o zwrot tych świadczeń, pod warunkiem że podczas stosowania tego przepisu sąd ten podejmie wszelkie konieczne kroki w celu zagwarantowania, by realizacja uprawnień przyznanych konsumentowi przez tę dyrektywę nie była nadmiernie utrudniona lub wręcz niemożliwa" – orzekł Trybunał w sprawie C-753/24.

Dodał, że nieuwzględnienie upływu terminu przedawnienia roszczenia banku powinno być poprzedzone oceną przez sąd interesów stron postępowania, dokonaną na bazie obiektywnych kryteriów ustawowych i uwzględnieniem m.in. długości okresu przedawnienia, odstępu czasu między upływem tego terminu a dochodzeniem roszczenia oraz powodów, dla których wierzyciel nie wniósł roszczenia (i potencjalnego wpływu zachowania dłużnika na to opóźnienie).

Wyrok TSUE w sprawie C-753/24 dotyczy zasadniczej kwestii dla banków. Z uwagi na długi czas trwania procedur w konfliktach z klientami, większość roszczeń o zwrot kapitału po unieważnieniu umowy jest formalnie przedawniona już w momencie podjęcia decyzji. Sądy mają jednak, zgodnie z polskimi przepisami prawnymi, możliwość, ze względu na "względy słuszności", uwzględnienia roszczeń mimo ich przedawnienia.

W sprawie C-752/24 TSUE orzekł, że "Artykuł 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich oraz zasadę skuteczności, przy uwzględnieniu prawa do sądu, a także zasad proporcjonalności i pewności prawa, należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one co do zasady na przeszkodzie interpretacji sądowej przepisu prawa krajowego, zgodnie z którą wniesienie przez przedsiębiorcę pozwu o zwrot świadczeń spełnionych w ramach umowy kredytu będącej przedmiotem odrębnego postępowania wszczętego przez konsumenta w celu stwierdzenia nieważności tej umowy ze względu na nieuczciwy charakter zawartych w niej warunków, przerywa bieg terminu przedawnienia roszczenia tego przedsiębiorcy przed ostatecznym zakończeniem tego ostatniego postępowania, pod warunkiem że sąd krajowy, uwzględniając ogół przepisów prawa krajowego, podejmie wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia, aby wykonywanie praw, które konsument wywodzi z dyrektywy 93/13, nie było nadmiernie utrudnione lub niemożliwe".

W sprawie C-901/24 TSUE orzekł, że "Artykuł 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich oraz zasadę skuteczności, przy uwzględnieniu prawa do sądu, a także zasad proporcjonalności i pewności prawa, należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie interpretacji sądowej przepisów krajowych, zgodnie z którą bieg terminu przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy zostaje przerwany przez deklarację konsumenta złożoną w ramach postępowania wstępnego mającego za przedmiot żądanie stwierdzenia nieważności umowy kredytu zawierającej nieuczciwe warunki, zgodnie z którym to oświadczeniem ów konsument jest świadomy, że z powodu tego stwierdzenia nieważności będzie on zobowiązany do zwrotu świadczenia, które otrzymał od przedsiębiorcy".

Dlaczego kwestia przedawnienia jest ważna?

W ciągu ostatnich lat w dużym stopniu wyjaśnione zostały kwestie sporne pojawiające się na etapie decydowania o nieważności umowy kredytowej, jak również konsekwencje uznania kontraktu za niewiążący, w tym rozliczeń wzajemnych. Obecnie kilka polskich sądów oczekuje na odpowiedź w sprawie zasad postępowania z potencjalnie lub faktycznie ulegającymi przedawnieniu roszczeniami kredytodawców.

czytaj dalej…

Komentarz Związku Banków Polskich: sprawiedliwość została wymierzona – koniec marzeń o bezpłatnych mieszkaniach

W sprawie C-752/24 (Jangielak) Trybunał potwierdził, że prawo UE nie stanowi przeszkody dla takiego podejścia, w myśl którego bank może skutecznie dochodzić odzyskania kapitału także wtedy, gdy wystąpił z powództwem jeszcze przed prawomocnym zakończeniem sprawy o nieważność umowy. Rozstrzygnięcie to umacnia pewność obrotu i potwierdza, że ochrona klienta nie może doprowadzić do odebrania jednej ze stron faktycznej możliwości dochodzenia jej roszczeń.

W sprawie C-901/24 (Falucka) Trybunał potwierdził, że oświadczenie konsumenta o świadomości skutków nieważności umowy może mieć znaczenie dla oszacowania biegu przedawnienia roszczenia banku. To również wpisuje się w kierunek, w zgodzie z którym rozliczenie skutków nieważności umowy powinno brać pod uwagę uprawnienia obu stron i nie może prowadzić do nieproporcjonalnych wyników.

Z kolei w sprawie C-753/24 (Rzepacz) Trybunał orzekł, że prawo UE nie wyklucza krajowych rozwiązań umożliwiających sądowi – w wyjątkowych okolicznościach – pominąć przedawnienie roszczenia banku, jeżeli przemawiają za tym względy słuszności. Oznacza to, że również w tym aspekcie utrzymana została możliwość uwzględnienia przez sądy krajowe szczególnych uwarunkowań konkretnej sprawy.

Po dzisiejszych decyzjach TSUE perspektywy na pomyślne wniesienie przez konsumenta zarzutu przedawnienia roszczenia banku są minimalne.

Odnosi się to zarówno do sytuacji, w których bank rozpoczął działania procesowe zmierzające do odzyskania kapitału, jak i przypadków, w których znaczenie mają oświadczenia składane przez konsumenta lub szczególne względy słuszności oceniane przez sąd. W każdym z tych obszarów Trybunał opowiedział się za rozwiązaniami, które wzmacniają przewidywalność rozliczeń i redukują ryzyko nieuzasadnionego uchylenia się od obowiązku zwrotu kapitału.

Rozstrzygnięcia te mają istotny wpływ nie tylko dla sektora bankowego, ale również dla stabilności obrotu i przewidywalności rozliczeń po unieważnieniu umów kredytowych. Potwierdzają, że skutki nieważności powinny być rozliczane w sposób uwzględniający uprawnienia obu stron, bez tworzenia nieuzasadnionej przewagi procesowej po którejkolwiek ze stron.

Po tych decyzjach można mówić o zasadniczym uregulowaniu sporów wokół przedawnienia. Powinno to spowodować większą stabilność orzecznictwa krajowego, ograniczenie konfliktów dotyczących samego mechanizmu przedawnienia oraz wzrost przewidywalności rozstrzygnięć w sprawach dotyczących rozliczeń po unieważnieniu umów kredytowych.

Przewidujemy również, że taki kierunek orzeczniczy będzie sprzyjał dalszemu wzrostowi zainteresowania ugodami jako racjonalnym i przewidywalnym sposobem zakończenia konfliktu.

– Sprawiedliwości stało się zadość. TSUE zakończył marzenia o darmowych mieszkaniach – mówi prezes Związku Banków Polskich Tadeusz Białek po trzech wyrokach dotyczących przedawnienia roszczeń. – TSUE nie podważył fundamentalnych zasad porządku prawnego. Banki zachowują prawo do odzyskania przekazanego kapitału jako elementarne założenie równowagi stron stosunku prawnego i mają prawo dochodzić roszczeń w sądzie poprzez składanie tzw. powództw wzajemnych. 

Można odczuwać rozczarowanie. Komentuje Paweł Wójcik, Votum Consumer Care

Każdy, kto dzisiaj oczekiwał wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które ponownie wywrócą sytuację i jeszcze bardziej pogorszą i tak trudną już sytuację banków w sprawach frankowych, może czuć się rozczarowany. Co prawda TSUE w wydanych orzeczeniach zaznaczył, że ochrona praw konsumentów jest nadal priorytetem w prawie europejskim. A sąd krajowy ma podjąć wszelkie niezbędne kroki, aby wykonywanie tych praw nie było niemożliwe lub nadmiernie utrudnione. Mimo to ochrona praw gwarantowanych przez porządek Unii nie może prowadzić do bezpodstawnego zysku konsumentów. Dlatego wystąpienie przez bank z powództwem przeciwko konsumentowi o zwrot kapitału kredytu wpisuje się w cel Dyrektywy 93/13, ponieważ przyczynia się do przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej, w której konsument byłby w przypadku braku takiego nieuczciwego warunku umowy.

Ponieważ w świetle zasady proporcjonalności, obowiązek zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy ma charakter obustronny. Tym samym możliwość dochodzenia przez bank roszczenia o zwrot kapitału jest zgodna z zasadą równości stron, wymogiem sprawiedliwego procesu i zasadą pewności prawa.

Należy jednak podkreślić, że wytyczne Trybunału, płynące z dzisiejszych orzeczeń, nie wpłyną znacząco na sytuację polskich frankowiczów w sądach. Nadal będą wygrywać 99% spraw w sporach o stwierdzenie nieważności umowy kredytu powiązanego z frankiem szwajcarskim. Banki zyskały tylko potwierdzenie, że mogą wnosić o zwrot kapitału, realizując swoje prawo do sądu, nawet jeśli w sprawie głównej nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok, orzekający o nieistnieniu stosunku prawnego z wadliwej umowy. Ale jednocześnie taka sytuacja nie może wpływać negatywnie na uprawnienia kredytobiorców, szczególnie w zakresie ewentualnych kosztów sądowych. O czym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zadecydował już w poprzednich orzeczeniach.

Biorąc pod uwagę naszą dotychczasową strategię procesową, nasi Klienci nie powinni czuć się zawiedzeni dzisiejszymi wyrokami, bo zdecydowana większość z nich ma świadomość i chce rozliczyć się z przyznanego kredytu, w ramach świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy.

jz/ ana/ MKis

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *