Według Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN), zapowiadany podatek od nadzwyczajnych zysków w sektorze paliwowym niesie ryzyko zredukowania nakładów inwestycyjnych, osłabienia krajowego bezpieczeństwa energetycznego oraz utrudnienia w osiągnięciu celów związanych z transformacją energetyczną.

„Ocena branży wskazuje, że konsekwencje objęłyby nie tylko przedsiębiorstwa, ale także przyszłe inwestycje w magazyny paliw, terminale, nowoczesną infrastrukturę oraz rozwój paliw alternatywnych. POPiHN podkreśla, że sektor stoi przed historycznie znaczącymi wydatkami związanymi z transformacją energetyczną i realizacją unijnych celów klimatycznych. Nałożenie kolejnego, wielomiliardowego obciążenia finansowego mogłoby ograniczyć możliwości finansowania projektów kluczowych dla modernizacji sektora oraz wzmocnienia odporności gospodarki na przyszłe zakłócenia” – zaznaczono w komunikacie.
Według organizacji, wątpliwości budzi także metoda opracowywania nowych regulacji.
„Branża sygnalizuje brak kompletnych informacji dotyczących konstrukcji podatku, potencjalne ryzyko podwójnego opodatkowania oraz możliwą niezgodność proponowanych rozwiązań z krajowym i unijnym porządkiem prawnym, szczególnie w odniesieniu do zasady przewidywalności prawa i zakazu działania wstecz” – czytamy w komunikacie.
POPiHN wystosował apel o zawieszenie prac nad projektem w jego obecnej postaci i zainicjowanie szerokich rozmów konsultacyjnych z przedstawicielami rynku. (PAP Biznes)
seb/ gor/
