S&P500 i Nasdaq ustanawiają nowe maksima. Akcje AMD wystrzeliły w górę po publikacji raportu.

Hossa w sektorze półprzewodników zaprowadziła parkiety nowojorskie do nowych szczytów historycznych. Akcje AMD były triumfatorem dnia, zyskując przeszło 20% po ogłoszeniu rezultatów kwartalnych. Szeroko rozważano również pogłoski o potencjalnym zakończeniu sporu z Iranem.

S&P500 i Nasdaq biją historyczne rekordy. Kurs AMD odleciał po wynikach

fot. BRENDAN MCDERMID / /  Reuters / Forum

S&P500 w środę wzrósł o 1,46%, osiągając pułap 7 365,12 punktów i ustanawiając nowy rekord. Tak samo Nasdaq Coposite, który podnosząc się o 2,02%, dotarł do progu 25 838,94 pkt. Przemysłowy indeks Dow Jones zyskał 1,24%, lecz bariery z lutego (jeszcze?) nie przeskoczył.

S&P500 i Nasdaq ustanawiają nowe maksima. Akcje AMD wystrzeliły w górę po publikacji raportu. 3

S&P500 i Nasdaq ustanawiają nowe maksima. Akcje AMD wystrzeliły w górę po publikacji raportu. 4

Główny temat na Wall Street pozostał identyczny jak przez ostatni miesiąc z hakiem. I absolutnie nie był to Iran. Jedynie sektor półprzewodników, czerpiący korzyści z prosperity sztucznej inteligencji generatywnej. A ta wymaga ogromnej ilości chipów, pamięci, łączników i innego typu sprzętu, którego wytwórcy nie mogą nadążyć z produkcją i kalkulowaniem zysków.

Reklama

Zobacz także

Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

Tylko od końca marca branżowy Philadelphia SE Semiconductor Index podniósł się o około 60%, rozkręcając dobrą passę na Wall Street. Obecnie, odmiennie niż w poprzednich dwóch latach, ów indeks rozwija się szeroko, nie opierając się wyłącznie na firmie Nvidia. Bohaterem środowej sesji były udziały AMD, które poszły w górę o 18,6% po ukazaniu się wyników za pierwszy kwartał. Producent mikroprocesorów zarejestrował 57-procentowy wzrost dochodów w obszarze centrów danych. 

– AMD czerpie korzyści również ze wzrastającego zapotrzebowania na procesory ogólnego zastosowania (CPU), które są sercem serwerów. Wraz z przechodzeniem AI od uczenia się modeli do ich normalnego używania – tzw. wnioskowania (inference) – przedsiębiorstwa potrzebują bardziej wyważonych systemów. Mózg AI wymaga akceleratorów, ale równie niezbędne są pamięć, sieć oraz zwykłe procesory serwerowe, aby cała struktura funkcjonowała sprawnie – zawarł w komentarzu rynkowym Ruben Dalfovo z Saxo Banku.

W kierunku wzrostu AMD podążały notowania innych reprezentantów producentów półprzewodników. Akcje Nvidii poszły w górę o 5,7%, Intela o 4,5%, a Micron Technology o ponad 4%.

Wiele mówiono także o aspekcie możliwego zażegnania sporu z Iranem.  Sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył we wtorek, że operacja Epicka Furia dobiegła końca. Sugerowałoby to kres operacji militarnych ze strony USA wymierzonych w Iran. Miejsce „Furii” miał zająć „Projekt Wolność” (inaczej konwojowanie statków przez Cieśninę Ormuz), aczkolwiek i ten został wstrzymany po zaledwie jednym dniu. Władze Iranu uznały to za klęskę Stanów Zjednoczonych i ciężko im odmówić słuszności.

Następnie na rynek trafiła wiadomość, jakoby USA i Iran były bliskie osiągnięcia zgody i zakończenia konfliktu. Owa medialna wrzutka wystarczyła, aby zaniżyć wartość ropy naftowej o niemal 10%. Jednakże jak to zwykle bywa w ostatnim czasie, Teheran prędko odparł, że żadnego porozumienia nadal nie ma i że propozycje amerykańskie to wyłącznie „lista pobożnych życzeń”. A już wieczorem wróciliśmy do działań zbrojnych – siły USA ostrzelały i obezwładniły irański tankowiec w Zatoce Omańskiej.  Prezydent Donald Trump w sposób tradycyjny prezentował również sprzeczne oświadczenia, naprzemiennie grożąc Iranowi bombardowaniami i zapewniając, że koniec wojny jest bliski.  

Natomiast dla inwestorów giełdowych kluczowe jest coś zupełnie innego. Mianowicie to, że najpotężniejsze korporacje w USA w gwałtownym tempie zwiększają zyski. Ponad 80% firm z indeksu S&P500, które do tej pory zaprezentowały raporty za pierwszy kwartał, zaskoczyło pozytywnie wynikami finansowymi. Opierając się na tym, można prognozować, że roczna dynamika zysków przypadająca na S&P500 (tj. wskaźnika EPS)  przekroczy 27%. Byłby to najlepszy wynik od czwartego kwartału 2021 roku, gdy finiszowała poprzednia hossa na Wall Street. Przy takim tempie przyrostu dochodów trudno się dziwić, że sam indeks S&P500 tak dynamicznie wspina się w górę.

– Gospodarka funkcjonuje dobrze. Nie widać żadnego autentycznego zagrożenia, nawet odrobinę sugerującego, że zbliżamy się do spowolnienia. W tej sytuacji trzeba posiadać akcje – objaśniał dziennikarzowi Reutersa Thomas Martin, starszy menadżer z Globalt Investments. Problem w tym, że tego rodzaju bezwzględne twierdzenia zwykle źle się starzeją i później mszczą się na ich autorach.

W piątek na inwestorów będzie czekać najnowszy raport z amerykańskiego rynku pracy, po którym ekonomiści prognozują jedynie 62 tys. nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych. Opublikowany w środę raport ADP ujawnił, że sektor prywatny zwiększył w kwietniu zatrudnienie o 109 tys. etatów. To rezultat nieco wyższy od rynkowego konsensusu na poziomie +98 tys. oraz wyraźnie lepszy od 61 tys. odnotowanych za marzec.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *