Spółka MOL zwróciła się do węgierskiego resortu energii z prośbą o uruchomienie państwowych rezerw surowca – oświadczyła firma w komunikacie. Dzięki temu posunięciu przedsiębiorstwo zamierza zapewnić ciągłość zaopatrzenia w regionie.

Zgodnie z informacją, od 27 stycznia 2026 roku rurociąg Przyjaźń nie dostarcza surowca na terytorium Węgier i Słowacji. By skompensować deficyt, MOL rozpoczął import ropy tankowcami do własnych zakładów rafineryjnych.
Ustalono, że z uwagi na dłuższy okres potrzebny na transport drogą morską, ten sposób zaopatrzenia wdrażany jest stopniowo. Planowane jest, iż pierwsze dostawy dotrą do portu Omišalj w Chorwacji na początku marca, skąd ropa zostanie przetransportowana do rafinerii Grupy MOL w ciągu następnych 5–12 dni.
Spółka dodaje, że jeśli dostawy ze wschodu nie zostaną wznowione w najbliższej perspektywie, Węgry mogą być zmuszone do uruchomienia w pierwszej kolejności około 250 tys. ton strategicznych zapasów ropy. W związku z tym, firma MOL zwróciła się do węgierskiego Ministerstwa Energii, inicjując uruchomienie rezerw strategicznych ropy naftowej.
MOL zakomunikował, iż także na Słowacji utrzymywany jest bliski kontakt z administracją rządową, aby zagwarantować możliwość szybkiego reagowania na zaistniałą sytuację.
W komunikacie podkreślono, że obecna sytuacja nie stanowi zagrożenia dla zaopatrzenia w paliwa. Rynek funkcjonuje bez przeszkód, a MOL kontynuuje działalność w trybie normalnym. (PAP Biznes)
mbi/ ana/
