Paryż ceną stoi. Sekrety gigantycznych transakcji rodziny Arnault.

Gdy pozostali miliarderzy, zaniepokojeni kwestiami podatkowymi, upłynniają swoje aktywa, ród Arnault obiera inną taktykę. W ciągu minionego roku przeznaczyli blisko 200 mln euro na nabycie trzech lokalizacji, oferując najwyższe kwoty na stołecznym rynku nieruchomości w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Ten ruch to nie tylko lokata kapitału, ale również wyraźny bodziec pobudzający rynek prestiżowych nieruchomości – donosi "Financial Times".

Paryż w cenie. Co kryje się za rekordowymi zakupami klanu Arnault?

fot. Gonzalo Fuentes / / FORUM

Szał zakupowy rodziny pod przewodnictwem Bernarda Arnaulta objął trzy paryskie obiekty. W tym dwa w eleganckiej siódmej dzielnicy: budynek mieszkalny wyceniony na 58 mln euro oraz zabytkowa posiadłość z XVII wieku, za którą w marcu 2025 roku uiszczono 97,5 mln euro.

Zestawienie zakupów finalizuje apartament trójpoziomowy w zasobnej 16. dzielnicy Paryża, nabyty w maju za 44 mln euro. W ofercie nieruchomość przedstawiano jako enklawę przepychu z marmurowym kominkiem, wyszukaną boazerią i obszernymi francuskimi oknami, za którymi rozpościera się ogród o powierzchni 1425 metrów kwadratowych  – czytamy w "Financial Times".

Najwyższe kwoty w ciągu ubiegłego roku

Informacje rynkowe wskazują, że te inwestycje uplasowały się w gronie najkosztowniejszych transakcji w Paryżu w poprzednim roku.

W ścisłej elicie, obok rodziny Arnault, znalazł się również Pharrell Williams. Dyrektor kreatywny linii męskiej Louis Vuitton zakupił posiadłość o wartości 62,5 mln euro, co również zagwarantowało mu miejsce pośród rekordowych sprzedaży na paryskim rynku nieruchomości – kontynuujemy lekturę w "Financial Times".

Transakcje o znacznej wartości wsparły ożywienie rynku

Mowa o rynku nieruchomości luksusowych, który dopiero powoli odradza się po osłabieniu sprzedaży w latach 2023-2024 – wynika z danych od licznych paryskich agentów, cytowanych przez "Financial Times".

Dyrektor generalny Coldwell Banker Europa zaznaczył, że w 2025 roku, po dwóch trudnych latach, można oczekiwać obniżki stóp procentowych, co może skłonić nabywców do wejścia na rynek.

Jednakże nie wszyscy obserwatorzy rynku podzielają ten optymizm. Część paryskich agentów dostrzega, że narastająca niepewność polityczna we Francji oraz widmo wprowadzenia nowych obciążeń podatkowych na majątek odstrasza część potencjalnych kupujących.

Wyjątkowe zakupy Arnaultów obrazują ich strategię: gdy inni wycofują się z rynku z uwagi na polityczną niestabilność i daniny, oni traktują go jako szansę na wzbogacenie prestiżowego portfolio.

– Posiadamy wielu zamożnych klientów, którzy postanowili wystawić swoje nieruchomości na sprzedaż, planując przeprowadzkę – oznajmia Richard Tzipine, dyrektor generalny agencji Barnes we Francji. – Nie wiadomo, czy rzeczywiście się wyprowadzą, ale fakt jest taki, że pojawiły się konkretne propozycje sprzedaży.

Rozległy paryski portfel

Całkowite wydatki rodziny Arnaultów, poświadczone dokumentami, do których wgląd uzyskał Financial Times, osiągnęły 199,5 mln euro. Suma ta przypada na okres, w którym prezes LVMH stopniowo niweluje straty po kilku latach spowolnienia obrotów w segmencie dóbr luksusowych.

Pomimo spadku wartości akcji po pandemii Arnaultowie nadal plasują się w gronie najzamożniejszych rodzin na świecie. W 2025 roku akcje LVMH zanotowały częściowe ożywienie, dzięki polepszającym się prognozom dla branży luksusowej.

Zakupy zrealizowane przez rodzinę dodatkowo powiększą i tak już imponujący paryski zbiór nieruchomości Arnaultów, zawierający ponad dziesięć domów szeregowych i apartamentów.

LVMH i Arnaultowie uchylili się od komentarza w niniejszej sprawie – informuje "Financial Times".

oprac. WM

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *