Wartość Orlenu przewyższyła wartość rosyjskiego Gazpromu – oznajmił w czwartek na platformie X premier Donald Tusk. Zasygnalizował jednocześnie, że zwyżka wyceny polskiego koncernu multienergetycznego ponad wartość rosyjskiego giganta gazowego wynika z zamiany rządu w Polsce i ustąpienia PiS od sterów władzy.

„Dwa lata bez PiS-u i wartość polskiego Orlenu prześcignęła wartość rosyjskiego Gazpromu. Wystarczy uczciwość” – zaakcentował premier Donald Tusk we wpisie z czwartku na swoim profilu na platformie X.
Dwa lata bez PiS-u i wartość polskiego Orlenu przekroczyła wartość rosyjskiego Gazpromu. Wystarczy nie kraść.
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 19, 2026
Notowania Orlenu na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie wykazują tendencję wzrostową od przeszło 14 miesięcy. Od początku ubiegłego roku do 17 marca bieżącego roku akcje koncernu niemalże potroiły swoją wartość, z blisko 47 zł do około 136 zł.
Reklama
Zobacz także
Cały świat na jednym rachunku. Inwestuj na 60 giełdach z całego świata (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
W minionym tygodniu Bankier.pl pisał, że 11 marca akcje Orlenu poszły w górę o 5,6 proc., co windowało kapitalizację firmy do niemal 150 mld zł, czyli ponad 40 mld dolarów. Podkreślono przy tym, że dla porównania wartość rynkowa Gazpromu wynosiła w owym czasie mniej więcej 38,9 mld dolarów.
Orlen wart więcej od Gazpromu. Nowe rekomendacje, prognoza dywidendy i najwyższa wycena na giełdzie
Wycena giełdowa Grupy Orlen na starcie środowej sesji przekroczyła, po przeliczeniu na walutę amerykańską, pułap 40 mld dolarów. Wzrost notowań akcji koncernu doprowadził do sytuacji, w której polski lider energetyczny stał się cenniejszy niż rosyjski Gazprom, niegdyś najbardziej wartościowa firma w Rosji. Na rynku pojawiły się nowe, wyższe rekomendacje, które wzmacniają kurs Orlenu oraz oczekiwania względem rekordowej dywidendy.
Czytaj więcej…
Orlen wraz ze swoimi spółkami zależnymi to koncern multienergetyczny, który dysponuje rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, jak również siecią stacji paliw, w tym również w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Rozwija również sektor wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego, segment petrochemiczny, a także energetyczny, w tym z odnawialnych źródeł energii. Planuje również rozwój energetyki jądrowej opartej na małych, modułowych reaktorach SMR.
W ramach budowy koncernu multienergetycznego Orlen w 2020 r. dokonał przejęcia Grupy Energa, a w 2022 r. Grupy Lotos i ówczesnego PGNiG.
Morawiecki komentuje wpis Tuska
Na wpis szefa rządu zareagował były premier Mateusz Morawiecki: „Donaldzie, wszyscy wiemy, że w zawłaszczaniu sobie cudzych osiągnięć jesteś niezrównany”. „To, co teraz widzimy, to efekty 8 lat rządów @pisorgpl – rozważnych działań, ambitnej strategii rozwoju i kierownictwa @DanielObajtek” – dodał w komentarzu na platformie X.
Morawiecki zwrócił równocześnie uwagę na podwyżki cen paliw Orlenu w ostatnim czasie.
2191 dni Daniela Obajtka w Orlenie. Spadek kursu, wzrost wartości i miliardy wypłaconych dywidend
Odejście z funkcji prezesa Orlenu Daniela Obajtka stanowi stosowną chwilę na kilka podsumowań jego zarządzania. Pomimo że znacząco powiększył kapitalizację spółki, to udziałowcy Orlenu ponieśli straty na kursie akcji, który okazał się słabszy w porównaniu z europejskimi firmami. Niemniej jednak, koncern corocznie wypłacał dywidendę, która w sumie osiągnęła wartość kilkunastu miliardów złotych.
Czytaj więcej…
Komentarz opublikowało na platformie X biuro prasowe Orlenu, zaznaczając, że „w momencie ustąpienia Daniela Obajtka, kurs Orlenu oscylował w granicach ok. 65 zł”. Koncern podkreślił przy tym, że „wartość połączonego przedsiębiorstwa była niższa (!) niż Energi, PGNiG, Lotosu i Orlenu osobno”.
„Obecnie wartość Orlenu jest dwukrotnie wyższa niż wtedy. Inwestorzy ocenili jednoznacznie nasze realne inwestycje w energetykę, profesjonalizację kierowania i rozwiązanie problemów z przeszłości” – napisało biuro prasowe koncernu. Dodało zarazem, że „ta pozytywna ocena pojawiła się na długo przed nastaniem obecnego kryzysu cenowego”.
„Zaś to, że kryzys cenowy na globalnych rynkach paliw wyraźnie raduje byłego prezesa Orlenu i jego współpracowników, mówi samo za siebie” – dorzucił koncern w czwartkowym wpisie na platformie X.
mb/ mmu/
