Ostatnia sesja tygodnia na Wall Street przyniosła spadki czołowych indeksów, szczególnie mocno osłabiły się firmy technologiczne. Decyzja o ewentualnym mianowaniu Kevina Warsha na nowego szefa Fedu została generalnie przyjęta przez inwestorów z zadowoleniem.

Dow Jones Industrial na zamknięciu obniżył się o 0,36 proc. i osiągnął wartość 48.892,47 pkt.
S&P 500 na finiszu dnia poszedł w dół o 0,43 proc. i osiągnął poziom 6.939,03 pkt. Jest to trzeci dzień spadków tego indeksu z rzędu.
Nasdaq Composite spadł o 0,94 proc., do poziomu 23.461,82 pkt.
Indeks firm o średniej kapitalizacji Russell 2000 zniżkuje o 1,51 proc., do poziomu 2.614,76 pkt.
Indeks VIX wzrasta o 4,32 proc., do poziomu 17,61 pkt.
Sytuacja na rynkach jest związana z oceną nominacji na nowego szefa Fedu. Prezydent Donald Trump ogłosił w piątek, że ma zamiar desygnować Kevina Warsha na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej. Warsh pełnił funkcję jednego z gubernatorów Fedu w latach 2006-2011, a podczas pierwszej kadencji Trumpa był jego doradcą ekonomicznym. W trakcie swojej pracy w Fedzie był postrzegany jako zwolennik restrykcyjnej polityki pieniężnej, natomiast w ostatnim czasie publicznie opowiadał się za obniżeniem stóp procentowych.
Prezydent Donald Trump wspomniał w piątek, że nie nakłaniał swojego kandydata na szefa Fed, Kevina Warsha, do redukcji stóp procentowych, jednak dodał, że Warsh zamierza to zrobić.
"Jednakże on zdecydowanie chce obniżyć stopy. Przyglądam mu się już od dłuższego czasu" – powiedział Trump.
Odrzucił również obawy dotyczące ewentualnego zablokowania jego nominacji przez Senat i zasugerował, że popiera dochodzenie w sprawie obecnego prezesa Fed.
Wybór Warsha przypuszczalnie zredukował obawy związane z niezależnością Fed, biorąc pod uwagę jego doświadczenie w Fed i wyraźne stanowisko w kwestii inflacji. Jak zauważają eksperci, prawdopodobnie będzie on dążył do redukcji stóp procentowych w niedalekiej przyszłości, zgodnie z oczekiwaniami Trumpa, lecz uczestnicy rynków finansowych uważają go za osobę, która nie zawsze będzie postępować zgodnie z sugestiami prezydenta i zachowa wiarygodność polityki pieniężnej.
"Desygnowanie Kevina Warsha na stanowisko prezesa Fed jest dokładnie tym, czego oczekiwały rynki, ponieważ jest on osobą stabilną, dobrze znaną na rynku i oczekuje się, że zachowa niezależność banku centralnego, co jest niezwykle istotne" – oznajmił Richard Saperstein, dyrektor inwestycyjny Treasury Partners. Dodał również, że Warsh nie powinien mieć problemów z uzyskaniem zgody Senatu.
W odpowiedzi na nominację, dolar zyskiwał na wartości, a rentowności obligacji pozostały stabilne.
Gwałtownie potaniały w piątek ceny metali. Cena srebra spadła nawet o 30 proc., a złota o kilkanaście proc.
Kurs akcji firmy Apple, która w czwartek po sesji opublikowała rezultaty, wzrósł o 0,4 proc. Przychody za IV kwartał okazały się wyższe od oczekiwań analityków, jednak sprzedaż w kategoriach usług i akcesoriów była niższa od prognoz.
Notowania Microsoftu spadły o około 0,7 proc.
„Bieżący tydzień przyniósł pierwszą falę raportów dużych spółek technologicznych, a inwestorzy skoncentrowali się na wynikach, prognozach i wydatkach na sztuczną inteligencję jako głównym czynniku stymulującym rynek. Spółki zwiększają nakłady na infrastrukturę powiązaną z AI, a rynki premiują te, które są w stanie przekształcić te inwestycje w zyski. Spółki bez sprecyzowanej strategii monetyzacji poddawane są rosnącej presji” – wyjaśnił Angelo Kourkafas, starszy globalny strateg inwestycyjny w Edward Jones.
Akcje producentów gier straciły na wartości po tym, jak Google zaprezentowało model AI generujący interaktywne światy gier. To wywołało obawy o konkurencję dla tradycyjnych twórców.
Notowania Roblox spadły o 13 proc., a akcje Unity Software zniżkowały o 24 proc.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na marzec rosną o 0,49 proc. do 65,74 USD za baryłkę, natomiast marcowe kontrakty futures na Brent spadają o 0,01 proc. do 70,7 USD/b. (PAP)
pel/ jm/
