Gaz winduje ceny przed świętami. Przemówienie Trumpa paraliżuje europejskie rynki.

Ceny gazu w Europie szybują w górę po deklaracji ostrych ataków USA na Iran – donoszą brokerzy.

Gaz drożeje przed świętami. Orędzie Trumpa mrozi europejskie giełdy

fot. Magda Ehlers / / Pexels

Referencyjne kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) kształtują się na poziomie 50,09 euro za MWh, notując wzrost o 5,4 proc., po wcześniejszym skoku o 7,2 proc.

W czwartek obserwuje się niższe obroty, gdyż wielu graczy rynkowych zamknęło już swoje pozycje przed nadchodzącymi świętami Wielkanocnymi w Europie.

W trakcie minionych dwóch dni gaz potaniał o przeszło 13 proc.

Prezydent USA Donald Trump oznajmił w przemówieniu do narodu, że w ciągu kolejnych dwóch-trzech tygodni "będziemy stanowczo atakować Iran, ów kraj cofnie się do epoki kamienia łupanego".

Donald Trump wspomniał, że Amerykanie są bliscy urzeczywistnienia głównych zamierzeń strategicznych operacji w Iranie.

"Doprowadzimy to do końca bardzo szybko. Jesteśmy tego bardzo blisko" – zapewniał.

"W przeciągu dwóch-trzech tygodni będziemy w nich (w Iran) uderzać niezwykle mocno, spowodujemy, że wrócą do epoki kamienia, gdzie jest ich miejsce" – groził Donald Trump.

Zauważył, że "w międzyczasie trwają negocjacje" i podkreślił, że w Iranie nastąpiła zmiana władzy, co – jak argumentował – nie było celem operacji.

Oświadczył, że jeśli w tym czasie nie dojdzie do konsensusu z Iranem, USA "uderzą mocno w każdą irańską elektrownię, prawdopodobnie jednocześnie".

"Mamy wszystkie atuty, oni nie mają żadnych" – dorzucił.

Oszacował, że w ciągu czterech tygodni operacji Epicka Furia amerykańskie siły zbrojne osiągnęły "szybkie, zdecydowane i przeważające" triumfy na polu walki.

Donald Trump nadmienił, że irańska flota wojenna jest zniszczona, ich siły powietrzne są w stanie ruiny, a większość liderów nie żyje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie – trwający od końca lutego – skutecznie zablokował ok. 1/5 globalnych dostaw skroplonego gazu ziemnego (LNG), co poskutkowało tym, że ceny tego surowca w Europie i Azji osiągnęły w marcu najwyższe poziomy od 3 lat.

Mimo że większość gazu z Bliskiego Wschodu płynie do Azji, to dalsze zakłócenia w tym rejonie mogą wpłynąć na wzmocnienie rywalizacji o ograniczone światowe zasoby LNG. (PAP Biznes)

aj/ ana/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *