Dino: Kurs gwałtownie w dół. GPW znów stawia na węgiel.

Piątkowa sesja na warszawskim rynku akcji minęła pod znakiem intensywnej wyprzedaży na akcjach Dino, która zdominowała całe wydarzenie. Niemniej jednak, warto wspomnieć o solidnej kondycji spółek związanych z węglem. Kontekstem dla notowań pozostają manewry dyplomatyczne Donalda Trumpa.

Krach na kursie Dino. Węgiel wraca do łask na GPW

/ gemini AI

Podczas zamknięcia sesji giełdowej w Warszawie indeks WIG20 obniżył się o 1,15 proc., wracając do wartości 3 268,55 pkt. Ogólny wskaźnik WIG spadł o 1,01 proc. do 119 727,12 pkt, natomiast mWIG40 przesunął się w dół o 0,39 proc. i znajduje się na poziomie 8 240,93 pkt. Segment mniejszych przedsiębiorstw – sWIG80 stracił 1,07 proc., osiągając wartość 29 055,93. Obrót akcjami spółek z WIG20 doszedł do 2,32 mld zł, z czego 36 proc. stanowił handel akcjami Dino (846 mln zł). Sumę obrotów na szerokim rynku oszacowano na niemal 2,7 mld zł.

Dino: Kurs gwałtownie w dół. GPW znów stawia na węgiel. 5

Dino: Kurs gwałtownie w dół. GPW znów stawia na węgiel. 6

Europa i USA pod presją surowców

Rezultaty na GPW były zbliżone do sytuacji na giełdach światowych. W chwili zamknięcia handlu w Warszawie, niemiecki DAX stracił 1,2 proc., francuski CAC40 obniżył się o 0,8 proc., a brytyjski FTSE100 zmniejszył się jedynie o 0,1 proc. Za oceanem dominowały spadki – S&P500 stracił 0,8 proc., a technologiczny Nasdaq Comp. zanurkował o 1,1 proc.

Reklama

Zobacz także

Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

Głównym czynnikiem hamującym dla rynków akcji pozostaje sytuacja geopolityczna. Donald Trump przesunął termin zawarcia umowy z Iranem do 6 kwietnia, ale blokada cieśniny Ormuz utrzymuje się, co powoduje, że ceny ropy są na wysokich poziomach.

Dino najniżej od października 2024 r. 

Sesja mogłaby wyglądać lepiej, gdyby nie załamanie na akcjach Dino (-18,58 proc.). Wartość detalisty spadła gwałtownie do poziomów niewidzianych od półtora roku po opublikowaniu wyników za IV kwartał 2025 r. Zysk netto wyniósł 367,7 mln zł, co okazało się rezultatem wyraźnie niższym od oczekiwań (456,4 mln zł). Inwestorów nie przekonały zapewnienia o wzroście dynamiki otwarć sklepów w 2026 roku. Spadek wartości giganta wpłynął negatywnie na inne sieci handlowe: Eurocash (-5,29 proc.) z mWIG40 oraz Żabka (-2,09 proc.) z WIG20.

Korekta po czwartkowych rekordach dotknęła wartość LPP (-2,72 proc.). W jeszcze większym stopniu straciło Modivo (-4,16 proc.), które od maja zeszłego roku znajduje się w gwałtownym trendzie zniżkowym (spadek o 62 proc.). Po serii zwyżek pod kreską znalazło się też Pepco (-0,97 proc.).

Z kolei Orlen obniżył się o 1,6 proc., co zbiegło się z sejmową nowelizacją ustawy o zapasach ropy i wprowadzeniem cen maksymalnych na paliwo. „Inwestorzy w ostatnich latach przyzwyczajają się do kolejnych interwencji rządów i to nie tylko w Polsce” – skomentował sytuację Michał Krajczewski w Bankier Weekly.

Na plusie w WIG20 utrzymało się siedem spółek. Liderem wzrostów była Grupa Kęty (1,76 proc.), a dzielnie wspierał ją Santander (1,65 proc.). Zyskały jeszcze Pekao, mBank, PZU, Alior i CD Projekt, wszystkie poniżej 1 proc. 

Węglowe wzrosty trwają

Pomimo złych nastrojów na szerokim rynku, sektor wydobywczy stał się dla wielu inwestorów „oazą” na czerwonej mapie notowań. Lubelski Węgiel Bogdanka zyskał 6,21 proc., JSW zyskało 2,83 proc., a Bumech wzrósł o 1,93 proc., co jest reakcją na rosnące przewidywania, że węgiel zastąpi drastycznie drożejący gaz w europejskiej energetyce. Konflikt na Bliskim Wschodzie, zakłócający dostawy błękitnego paliwa i ropy, przywrócił węgiel do łask jako realną alternatywę surowcową.

Z tych przyczyn, marzec, charakteryzujący się wojną w zatoce perskiej jest dla tej branży niezwykle korzystny – wartość Bogdanki poszybowała w tym miesiącu aż o 45 proc., a JSW o 15 proc. Wyjątkiem jest Bumech, który w marcu jest 6 proc. na minusie, co jest związane z kończącym się wydobyciem w łatwo dostępnych zasobach. Choć ceny węgla dla energetyki są ustalone umowami i ewentualne zmiany mogą nastąpić dopiero w połowie roku, kluczowym motorem napędowym dla wyników kopalni staje się obecnie gwałtowny wzrost popytu. Dostrzegają to inwestorzy, którzy wyceniają szanse na lepsze wyniki w przyszłości.

Warto mieć na uwadze, że węgiel energetyczny stanowi mniejszą część wydobywaną przez JSW, która specjalizuje się w węglach koksowych, które jednak również zyskują na szerokim wzroście cen surowców. Kurs mógł jednak reagować na doniesienia o planach stworzenia programu wsparcia hutnictwa na potrzeby zbrojeniówki. Więcej o sytuacji JSW w artykule „Cyklon, mocny dolar i gaz z koksowni stworzyły „mieszankę wybuchową” na kursie”.

Dino: Kurs gwałtownie w dół. GPW znów stawia na węgiel. 7

Dino: Kurs gwałtownie w dół. GPW znów stawia na węgiel. 8

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *