Prokuratura węgierska zrezygnowała z postawienia zarzutów Gergelyemu Karacsonyemu, burmistrzowi Budapesztu, w związku z organizacją Parady Równości w 2025 roku – poinformowano w komunikacie prasowym prokuratury, cytowanym przez węgierskie media w czwartek.

Budapeszteńska prokuratura okręgowa wycofała zarzuty wniesione przeciwko mera stolicy, bazując na wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).
Po tym, jak w styczniu wniesiono akt oskarżenia przeciwko Karacsonyemu, TSUE orzekł w kwietniu, że ustawa „o ochronie dzieci”, która stanowiła podstawę do zakazu organizacji Parady Równości w 2025 r., jest niezgodna z prawem Unii Europejskiej.
Prokuratura oskarżyła mera o nawoływanie do organizacji wydarzenia pomimo zakazu wydanego przez policję. Zakaz ten opierał się na nowelizacji prawa o zgromadzeniach, uchwalonej przez rząd byłego premiera Viktora Orbána, która w praktyce zakazała parad równości.
Parada z 28 czerwca 2025 r. była największym tego typu wydarzeniem w historii Węgier. Według organizatorów wzięło w niej udział ponad 200 tys. osób. Podczas przemarszu, oprócz symboli społeczności LGBTQ+, szeroko widoczne były transparenty i hasła skierowane przeciwko rządowi Orbána.
Następna parada odbędzie się w Budapeszcie 27 czerwca. Policja i rząd nowego premiera Petera Magyara zapewniły, że wydarzenie nie zostanie zabronione.
Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ akl/
