Zgodnie z komunikatem szefa resortu energii, opublikowanym w Monitorze Polskim, najwięcej zapłacimy we wtorek, 26 maja, 6,42 zł za litr benzyny Pb95, 6,96 zł za litr benzyny Pb98 oraz 6,75 zł za litr oleju napędowego.

W poniedziałek górne pułapy cenowe wynosiły: 6,46 zł za litr benzyny Pb95, 7,00 zł za litr benzyny Pb98 i 6,85 zł za litr oleju napędowego.
Regulacje dotyczące maksymalnych cen paliw, wprowadzone w odpowiedzi na wzrost cen związany z sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie, zakładają codziennie ustalanie tych limitów przez ministra energii w oparciu o ściśle określony wzór.
Ten wzór uwzględnia średnią cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego, zgłaszaną przez pięciu wiodących graczy rynkowych, a także podatek VAT, akcyzę, opłatę paliwową oraz zryczałtowaną kwotę w wysokości 0,30 zł na litr, która pokrywa koszty operacyjne związane ze sprzedażą.
Obwieszczona cena maksymalna zaczyna obowiązywać od dnia następującego po jej ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Monitor Polski.
W przypadku dni wolnych od pracy, takich jak weekendy czy święta, obowiązuje zasada ich przedłużenia. Oznacza to, że cena ustalona w ostatnim dniu roboczym przed okresem wolnym od pracy jest stosowana przez cały ten czas, aż do kolejnego dnia roboczego włącznie. (PAP Biznes)
jz/ osz/
