Tysiące podróżnych uwięzionych poza krajem, nikt nie odpowiada. Zamknięcie dochodzenia w sprawie Alfa Star.

Ponad dekadę po bankructwie biura podróży Alfa Star, w wyniku którego 1,6 tys. jego podróżnych zostało uwięzionych poza granicami kraju, radomska prokuratura zakończyła dochodzenie w tej sprawie. Funkcjonariusze, analizując różne aspekty, nie stwierdzili wystąpienia przestępstwa lub nie zebrali wystarczających dowodów, by komukolwiek przedstawić oskarżenia.

Setki turystów utknęło za granicą, winnych brak. Koniec śledztwa ws. Alfa Star

/ alfastar.pl

O zamknięciu postępowania dochodzeniowego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Radomiu poinformowała przedstawicielka tej instytucji, prok. Aneta Góźdź.

Zgodnie z rozporządzeniem prokuratora dołączonym do ogłoszenia, w większości badanych obszarów sprawę umorzono „z powodu ustalenia, że czyn nie zawiera znamion czynu karalnego”. W jednym przypadku nastąpiło upłynięcie terminu karalności, w innym – śledczym brakowało informacji wystarczająco uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego.

1600 wczasowiczów w kłopotach i znikające fundusze

Radomska firma turystyczna Alfa Star funkcjonowała blisko dwie dekady i specjalizowała się między innymi w organizacji wakacji w Egipcie. Jej propozycje cieszyły się dużym uznaniem wśród Polaków.

Pod koniec sierpnia 2015 r. firma niespodziewanie zawiadomiła o utracie stabilności finansowej. W tym okresie ponad 1,6 tys. jej klientów przebywało w Grecji, Hiszpanii, Portugalii, Egipcie, Tunezji, Bułgarii, Turcji oraz we Włoszech.

Z powodu trudności biura podróży, marszałek województwa mazowieckiego uruchomił tzw. gwarancję finansową biura. Z tych środków sfinansowano między innymi koszty przewozu wczasowiczów do Polski.

Zaskakujący koniec dochodzenia w sprawie firmy turystycznej

Przez wiele lat śledczy analizowali rozmaite aspekty sprawy. Postępowanie było wielokrotnie prolongowane. Korzystano z ekspertyz biegłych, między innymi z zakresu księgowości i finansów, a także z międzynarodowej pomocy prawnej.

Jeszcze w 2017 r. prokuratura przekazywała PAP, że zamierza przesłuchać ponad 1,5 tys. klientów firmy, którzy ucierpieli w rezultacie ogłoszenia niewypłacalności firmy. Na przesłuchania wzywano między innymi osoby z zarządu i rady nadzorczej firmy, pracowników biura podróży oraz kontrahentów, w tym z Egiptu.

Prokuratura sprawdzała, czy nie doszło do niekorzystnego zarządzania majątkiem klientów, a także działań na niekorzyść jednego z europejskich towarzystw ubezpieczeniowych. Śledczy weryfikowali, czy firma nie dopuściła się oszustwa, ponieważ oferowała imprezy turystyczne, pomimo że sytuacja przedsiębiorstwa wskazywała na możliwość ogłoszenia upadłości w każdej chwili. Mówiono o łącznej kwocie nie mniejszej niż prawie 11 mln zł. Po wielu latach analiz śledczy orzekli, że w tym przypadku nie doszło do popełnienia przestępstwa.

Zbadano również kondycję finansową radomskiej firmy Alfa Star w latach 2013-2015 oraz to, czy umyślnie przy sprzedaży udziałów nie podwyższono ich wartości i nie ukryto faktu, że firma jest nierentowna i niewypłacalna. Także w tym przypadku – zdaniem śledczych – nie naruszono prawa.

Śledczy próbowali także ustalić, czy prezes firmy legalnie dokonał w krótkim czasie dziewięciu przelewów bankowych na łączną sumę 1,5 mln zł z konta firmowego na konto osobiste. Ten wątek został umorzony z powodu „braku informacji dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego”.

Ważne: poszkodowani klienci mają tylko 7 dni na reakcję

W związku z upływem okresu karalności czynu zabronionego, zakończono także postępowanie w punkcie dotyczącym niezgłoszenia przez jednego z członków zarządu wniosku o bankructwo, pomimo istniejących ku temu prawnie określonych przesłanek.

31 marca prokurator prowadzący dochodzenie podjął decyzję o jego zamknięciu. Decyzja ta nie jest jeszcze ostateczna, a zainteresowanym stronom przysługuje prawo do odwołania się do sądu.

Należy jednak się pospieszyć. Prokuratura poinformowała, że – z uwagi na dużą ilość poszkodowanych – nie przesyła do wszystkich zawiadomień o umorzeniu dochodzenia. Aby uzyskać takie postanowienie, a następnie złożyć zażalenie do sądu, zainteresowani muszą w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia postanowienia o umorzeniu dochodzenia zwrócić się do prokuratury o jego doręczenie. (PAP)

ilp/ bst/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *