Niesłychany wzrost cen żywności w Moskwie! Miesięczny skok wydatków o 22%.

Americano w popularnej kawiarni moskiewskiej zdrożało z 230 do 290 rubli od początku bieżącego roku. W zaledwie miesiąc o 22% powiększył się udział budżetów domowych, jakie Rosjanie przeznaczają na żywność – z 35 tys. rubli (około 1600 zł) do 43 tys. rubli (około 1977 zł). "Życie robi się coraz kosztowniejsze" – relacjonują dla BBC Rosjanie w czwartą rocznicę "trzydniowej specjalnej operacji" Putina w Ukrainie. 

Szokujące dane z Moskwy. Wydatki na jedzenie wzrosły o 22 proc. w miesiąc

fot. Maxim Shemetov / /  Reuters / Forum

Rosyjska gospodarka ma krążyć wokół zastoju, co wkrótce może ulec zasadniczej zmianie z powodu sytuacji na rynku ropy (a to od niej w dużej mierze zależy deficyt budżetowy), która wskazuje raczej na fazę spadkową dla finansów publicznych. Zaciąganie pożyczek "jest utrudnione" z uwagi na wysokie stopy procentowe i opinię "niewiarygodnego" państwa.

Od momentu inwazji na Ukrainę ceny systematycznie rosną, co oczywiście wynika z budżetu podporządkowanego akcjom wojennym i przemysłowi zbrojeniowemu. To z kolei przyczyniło się do szybkiego wzrostu gospodarczego, wpływającego m.in. na poprawę standardu życia w całym kraju (oczywiście uśredniając).

Przez długi czas mieszkańcy rosyjskich aglomeracji, takich jak Moskwa czy Petersburg, nie odczuwali bezpośrednio skutków inflacji. Wysoka konsumpcja skutecznie zakrywała ekonomiczne następstwa konfliktu, zachodnie obostrzenia oraz brak kapitału z zagranicy. Jednakże sytuacja uległa zmianie w 2025 roku, kiedy to gospodarka wyraźnie zwolniła, a realna siła nabywcza Rosjan zaczęła maleć.

Punkt kulminacyjny nastąpił na początku 2026 roku – dane Rosstatu sygnalizują gwałtowny wzrost cen produktów podstawowej potrzeby w ciągu zaledwie kilku tygodni. Na początku roku wszystko stało się bardziej kosztowne.

I tak według danych przedstawionych przez BBC na podstawie koszyka produktów oferowanych w sieci sklepów Pyaterochka w Moskwie:

  • ziemniaki podrożały o 167% w porównaniu z cenami z 2024 roku;
  • czekolada – o 125% w porównaniu z cenami z 2024 roku;
  • piwo Baltika – o 70% w porównaniu z cenami z 2024 roku;
  • mleko – o 167% w porównaniu z cenami z 2024 roku;
  • baton Snikers – o 57% w porównaniu z cenami z 2024 roku;
  • groszek w puszcze – o 55% w porównaniu z cenami z 2024 roku;
  • zupka (typu chińska) marki Rollton – o 55% w porównaniu z cenami z 2024 roku;
  • ser – o 50% w porównaniu z cenami z 2024 roku;
  • chleb zwykły krojony – o 45% w porównaniu z cenami z 2024 roku.

W 2024 roku koszyk kosztował 7358 rubli (ok. 295 zł). W minionym miesiącu kosztował 8724 ruble (ok. 399 zł), co oznacza podwyżkę o ponad 18%. Prawdziwy wstrząs doznali klienci działów nabiałowych – tam ceny poszły w górę aż o 41% z powodu kryzysu w krajowym rolnictwie i niedoboru siły roboczej. Podwyżki nie pominęły też w dużej mierze importowanych warzyw i owoców (+15%), co jest bezpośrednią konsekwencją słabego rubla.

Sytuację spotęgowała decyzja rządu o podniesieniu podatku VAT do 22% od 1 stycznia 2026 r. Ministerstwo Finansów nie tajni:

wyższe podatki w sklepach są niezbędne, by finansować dalsze prowadzenie wojny.

Rosjanie coraz częściej muszą sięgać do rezerw, by pokryć zakup produktów spożywczych.

opr. aw

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *