Polskie państwo nie obawia się wdrażania inteligencji sztucznej do obsługi petenta, co w wielu państwach Europy Zachodniej nadal tkwi w obszarze naukowych dywagacji – relacjonuje w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”.

Chociaż jest to kluczowa funkcja, mObywatel przestał być jedynie cyfrową teczką na dokumenty. Wprowadzenie takich funkcjonalności jak mStłuczka, która w krótkim czasie zautomatyzowała procedury ubezpieczeniowe dla tysięcy kierowców, czy udostępnienie podpisu elektronicznego, to udogodnienia, z których używa już ponad 11 milionów obywateli Polski. Polskie państwo nie boi się wdrażać sztucznej inteligencji do interakcji z obywatelem, co w wielu krajach Europy Zachodniej wciąż przynależy do dziedziny akademickich rozważań – czytamy w „DGP”.
Niemiecka AusweisApp jest przykładem architektury bazującej na zupełnie odmiennym pryzmacie wartości. Tamtejsza koncepcja cyfrowa, nie stworzyła odpowiednika mDowodu. Aplikacja służy tylko do odczytywania fizycznego czipa z plastikowej karty – podaje „DGP”.
Reklama
Zobacz także
Sprawdź: system do zarządzania fakturami, dokumentami, archiwizacją i KSeF. Oferta specjalna dla użytkowników Bankier.pl
Jak donosi „DGP”, nieco śmielej postępują Francuzi i Chorwaci. Paryż, poprzez France Identité, usiłuje zbudować portfel dokumentów podobny do naszego, bazujący na odczycie NFC, jednak system nie jest powszechnie używany. Natomiast chorwacka Certilia, choć funkcjonalnie rozwinięta, umożliwia m.in. rejestrację urodzenia dziecka, czy składanie wniosku o paszport. Używa z niej jedynie niewielki procent obywateli.
Najlepiej w Europie prezentuje się Ukraina. Jej Diia ilustruje, jak technika potrafi kształtować odporność państwa w ekstremalnych okolicznościach. Z aplikacji korzysta już ponad 23 mln osób, co przekłada się na imponujące 80 proc. dorosłej ludności kraju. Diia to już nie wyłącznie portfel na 30 różnych dokumentów, od paszportów po uprawnienia do prowadzenia pojazdów o pełnej mocy prawnej. To wielofunkcyjna platforma, która w czasie wojny stała się narzędziem do obsługi obywatela w sytuacjach kryzysowych, od zakupu obligacji wojennych i wsparcia sił zbrojnych, po raportowanie zniszczeń mienia i ubieganie się o rekompensaty – czytamy w „DGP .
Pod koniec roku do ekosystemu mObywatela dołączy także Europejski portfel tożsamości cyfrowej (EUDI Wallet), który da możliwość obywatelom bezpieczne potwierdzanie tożsamości i użytkowanie usług publicznych i prywatnych w całej Unii Europejskiej – pisze „DGP”. (PAP)
jszt/ sp/
