Dzięki wizytom w Izraelu zaczerpnęliśmy z jego dorobku w obszarze organizacji obrony cywilnej, co może okazać się pożyteczne również dla Polski. Jednocześnie dokonujemy rozgraniczenia tej kwestii od polityki Izraela względem Strefy Gazy – podkreślają polscy parlamentarzyści z parlamentarnej grupy polsko-izraelskiej.

W Warszawie odbędzie się konferencja NexTech Warsaw 2026, organizowana przez środowiska związane z izraelskim wojskiem, wywiadem i cyberbezpieczeństwem. Za organizację tego wydarzenia odpowiada wspierana przez władze Izraela firma Cybertech Global, której wcześniejsze edycje w innych miastach wzbudzały kontrowersje. Głównym partnerem konferencji jest ELNET (European Leadership Network), międzynarodowa organizacja pozarządowa, która w przeszłości brała udział w organizacji wyjazdów polskich parlamentarzystów do Izraela.
Ostatnia tego typu wizyta członków polsko-izraelskiej grupy parlamentarnej wraz z zaproszonymi gośćmi odbyła się w marcu 2025 r. PAP skontaktowała się w tej sprawie z posłami, którzy uczestniczyli w tej delegacji.
Posłanka Koalicji Obywatelskiej i członkini grupy, Klaudia Jachira, przekazała PAP, że ELNET od dawna współpracuje z polskimi parlamentarzystami będącymi członkami tej grupy. – Znam ich od 2019 roku, od kiedy zasiadam w Sejmie – zaznaczyła.
Wizyta parlamentarzystów z grupy bilateralnej w Izraelu w marcu 2025 r. została przez nią oceniona jako jedna z bardziej produktywnych i jednocześnie zorganizowana w sposób wyjątkowo transparentny. – ELNET odpowiadał za logistykę wyjazdu, natomiast my, jako członkowie grupy, uzyskaliśmy zgodę marszałka Sejmu; wszystko zostało również zweryfikowane. Wizyta miała charakter szerszy niż tylko parlamentarny, uczestniczył w niej na przykład wojewoda śląski oraz eksperci od obrony cywilnej i ochrony ludności – wyjaśniła Jachira. – Dziwią mnie jakiekolwiek potencjalne kontrowersje związane z tą delegacją – dodała.
Według posłanki KO, należy rozdzielić od siebie trzy odrębne kwestie. – Pierwsza to ekstremalnie prawicowy, wręcz faszystowski rząd premiera Benjamina Netanjahu, któremu jestem zdecydowanie przeciwna i gdybym mieszkała w Izraelu, z pewnością codziennie brałabym udział w protestach antyrządowych, tak jak czyniłam to w Polsce za rządów PiS. Uważam jednak, że rząd Netanjahu jest znacznie bardziej radykalny niż rząd PiS – podkreśliła Jachira.
– Druga kwestia to bulwersujące, nieakceptowalne postępowanie izraelskiego ministra Itmara Ben-Gwira. W pełni zgadzam się z decyzją ministra Radosława Sikorskiego o zakazie jego wjazdu do Polski. Uważam jednak, że zbyt rzadko podkreślamy, iż jest to najbardziej skrajne skrzydło izraelskiego rządu. Można go porównać do polskiego Grzegorza Brauna. I tak jak nie chcielibyśmy, by przez pryzmat działań Brauna, na przykład gaszenia świec chanukowych, postrzegano wszystkich Polaków, tak samo większość Izraelczyków nie życzy sobie być utożsamiana z postępowaniem Ben-Gwira – zaznaczyła posłanka.
Trzecia, całkowicie odrębna sprawa, to – jej zdaniem – kwestia czerpania przez Polskę z izraelskich doświadczeń. – Jeśli istnieje możliwość nauczenia się czegoś od Izraela, abstrahując od wszelkich negatywnych działań, które rząd tego kraju podejmuje obecnie w Strefie Gazy, to należy z tej możliwości korzystać. Zbrodnicze działania rządu Netanjahu to jedna sprawa, ale jeśli chodzi o procedury ochrony ludności i obronę cywilną, warto wykorzystywać dorobek Izraela, ponieważ niewiele krajów posiada tak rozwiniętą, na przykład, sieć schronów – podkreśliła polityczka partii Zieloni.
Dodała, że podczas ubiegłorocznej wizyty nie doświadczyła prób narzucania polskim parlamentarzystom jakiegokolwiek światopoglądu. – Ta delegacja miała wyłącznie na celu zdobycie wiedzy. Miałam trzy zagraniczne wyjazdy, podczas których rzeczywiście wiele się nauczyłam o zasadach bezpieczeństwa, co następnie wykorzystywałam w rozmowach z wyborcami – były to dwa wyjazdy na Ukrainę z organizacjami humanitarnymi oraz właśnie ta wizyta w Izraelu – powiedziała Jachira.
Schrony, systemy alarmowe i podziemne szpitale
Wiceprzewodniczący parlamentarnej grupy polsko-izraelskiej, Jan Krzysztof Ardanowski (wcześniej PiS, obecnie koło Demokracja Bezpośrednia), również przyznał, że wyjazd w 2025 r. był „niezwykle potrzebny”. – Celem było zaprezentowanie sposobów organizacji obrony cywilnej i przygotowania społeczeństwa na zagrożenia wewnętrzne i zewnętrzne, a także zapewnienie funkcjonowania różnych instytucji w sytuacjach kryzysowych – powiedział. Te doświadczenia były o tyle cenne – dodał – że państwo Izrael znajduje się praktycznie w stanie permanentnej wojny.
– Interesowało nas, w jaki sposób państwo Izrael neutralizuje zagrożenia ze strony sąsiednich państw, organizacji terrorystycznych, takich jak Hezbollah i Hamas, czy Iranu. Otrzymaliśmy informacje od izraelskiego Ministerstwa Obrony i MSZ, rozmawialiśmy z dowódcami wojskowymi odpowiedzialnymi za system ostrzegania przed nadlatującymi rakietami. Poznaliśmy sposób budowy i rozmieszczenia schronów dla obywateli, które są powszechne w Izraelu – wyjaśnił Ardanowski.
Poseł dowiedział się między innymi, że od 2011 roku każdy nowo wznoszony budynek w Izraelu musi posiadać pomieszczenie schronowe ze ścianami żelbetowymi i metalowymi zabezpieczeniami. Uczestnicy wyjazdu zapoznali się również z metodami przechowywania krwi w warunkach wojennych oraz szybkiego przemieszczania szpitali do podziemi w sytuacji zagrożenia.
– Był to wyjazd niezwykle interesujący. Uważam, że niewiele jest krajów na świecie tak dobrze przygotowanych na zagrożenia, a podkreślam, że oddzielam to od sytuacji w Strefie Gazy. Możemy czerpać wiedzę od Szwajcarów, którzy posiadają rozbudowany system obrony cywilnej, lub właśnie od Izraela – podkreślił Ardanowski. – Warto zdobywać wiedzę na temat obrony w razie zagrożenia od każdego – dodał.
Ardanowski i Jachira poinformowali, że otrzymali zaproszenie na konferencję NexTech Warsaw 2026, która rozpoczyna się w środę, jednak obaj przyznali, że z powodu równoczesnego trwania posiedzenia Sejmu „raczej nie wezmą w niej udziału”. (PAP)
pś/ bst/ mro/
