Auta poszły w górę o blisko 30% w pięć lat. „Posiadanie wozu to coraz większy wydatek”.

W ciągu pięciu lat użytkowanie auta w Niemczech poszło w górę o przeszło 31%, przy czym cena ropy napędowej tylko w ubiegłym roku poszybowała w górę o zbliżoną wartość – wynika z danych Niemieckiego Federalnego Urzędu Statystycznego. „Samochód staje się coraz większym zbytkiem” – oznajmił portal gazety „Die Welt”.

Jazda w ciągu pięciu lat zdrożała o prawie 1/3. "Auto staje się luksusem".

fot. Vytautas Kielaitis / / Shutterstock

Z danych niemieckiego urzędu statystycznego, ujawnionych w poniedziałek, wynika, że w marcu wydatki powiązane z użytkowaniem auta wzrosły ogółem o 6,7% w zestawieniu z analogicznym okresem roku 2025.

Kluczowym czynnikiem był skok cen paliw po rozpoczęciu konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie 28 lutego, po napaści USA i Izraela na Iran. W konsekwencji tego incydentu wciąż zablokowana jest cieśnina Ormuz, przez którą transportowano znaczną część ropy naftowej i gazu wydobywanych w rejonie Zatoki Perskiej. W efekcie notowania tych surowców poszybowały ostro w górę.

W skali roku cena oleju napędowego w Niemczech podskoczyła o 29,7%, zaś benzyny E10 – o 17,3% – zakomunikował Federalny Urząd Statystyczny.

Oprócz cen paliw wzrosły także inne wydatki związane z posiadaniem samochodu. Koszty napraw, przeglądów technicznych oraz opłaty za parkowanie podrożały o 4,1% rok do roku, samochody z drugiej ręki – o 2,9%, a także kursy na prawo jazdy i opłaty związane z egzaminem na prawo jazdy – o 2,8%. Jedynie części zamienne, akcesoria i środki do konserwacji zanotowały niewielki spadek cen.

W szerszej perspektywie czasowej wzrost kosztów jest jeszcze bardziej zauważalny. W roku 2025 wydatki związane z posiadaniem i eksploatacją pojazdu były o 31,2% wyższe niż w roku 2020, podczas gdy globalny wzrost cen konsumpcyjnych w tym samym okresie wyniósł 21,9%.

W porównaniu z rokiem 2020, w roku 2025 niemieccy kierowcy przeznaczali większe kwoty na ubezpieczenie auta (o 63%), auta używane (o 45,3%) oraz szkolenia dla kierowców i opłaty za egzamin na prawo jazdy (o 42,7%). Znacząco wzrosły również koszty paliw – ogółem o 37,5%, w tym gazu LPG – o 76,2%, ropy napędowej – o 44,2%, a także benzyny – o 34,9%.

„Użytkowanie samochodu zaczyna być coraz większym luksusem” – stwierdził portal informacyjny dziennika „Die Welt”.

Koszty paliw na stacjach w Niemczech należą do najwyższych w Europie. W odpowiedzi na tę sytuację koalicja rządowa składająca się z chadeckiej CDU i socjaldemokratycznej SPD ogłosiła w poniedziałek plan obniżki podatku od paliw o 17 eurocentów za litr, a także wprowadzenia dodatku odciążeniowego dla pracowników w kwocie 1000 euro, który będzie zwolniony z podatków i składek.

Zdaniem Instytutu Niemieckiej Gospodarki (IW), planowany pakiet ulg przygotowany przez niemiecką koalicję rządową jest zbyt drogi i mało konkretny. Zaznaczono, że dodatek pieniężny w wysokości 1000 euro pochłonie z budżetu około 12 mld euro.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

ipa/ ap/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *