60 miliardów powodów, by zapomnieć o progu podatkowym. Rząd stawia na walkę z niedoborem budżetu

[Prompt: Step 1: Identify the language of the source text. Step 2: Rewrite the following text in the SAME IDENTIFIED LANGUAGE while preserving the HTML tags exactly as they are. Focus on rephrasing sentences and using synonyms to enhance the uniqueness of the content without changing the original meaning or adding new information. Ensure the core message and ideas remain intact, and do not alter the structure or purpose of the post. DO NOT add your own comments. Remove the prompt and the original text from your answer. ABSOLUTE RULE: The output language must be identical to the source text language. No English in the output unless the source is English.]: Ministerstwo Finansów utrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko, według którego zwiększenie limitu kwoty wolnej od opodatkowania z 30 tysięcy do 60 tysięcy złotych jest częścią rządowych zamierzeń legislacyjnych. Wprowadzenie takiego rozwiązania uzależnione jest jednak od zaistnienia stosownych warunków budżetowych – zaznaczył wiceminister finansów Jarosław Neneman, odpowiadając na zapytanie poselskie.

60 miliardów powodów, by zapomnieć o kwocie wolnej. Rząd wybiera walkę z deficytem

fot. wawritto / / Shutterstock

„Ministerstwo Finansów podtrzymuje dotychczasowe stanowisko, zgodnie z którym podwyższenie kwoty wolnej od podatku z obecnego poziomu 30.000 zł do 60.000 zł stanowi element rządowych planów legislacyjnych. Deklaracja ta pozostaje aktualna, przy czym realizacja tej obietnicy zależy w dużej mierze od stanu finansów publicznych oraz uwarunkowań zarówno krajowych, jak i międzynarodowych” – napisano w dokumencie.

„Podwyższenie kwoty wolnej od podatku wymaga zaistnienia odpowiednich uwarunkowań fiskalnych. Po ich zaistnieniu zostanie przygotowany stosowny projekt ustawy, który następnie będzie przekazany do konsultacji publicznych i do zaopiniowania zgodnie z zasadami rządowego procesu legislacyjnego” – dodano.

Jak wskazał wiceminister finansów, w obecnej sytuacji fiskalnej, charakteryzującej się wysokim deficytem sektora finansów publicznych, rosnącym poziomem długu publicznego oraz koniecznością realizacji zaleceń Rady Unii Europejskiej w ramach procedury nadmiernego deficytu, priorytetem pozostaje zapewnienie stabilności finansów publicznych.

„Również sytuacja geopolityczna wymaga wydatków i podjęcia niezbędnych działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa militarnego oraz społeczno-ekonomicznego obywateli związanego z utrzymaniem cen paliw na stabilnym poziomie” – napisano.

Zgodnie z obliczeniami resortu finansów, podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60.000 zł dla podatników rozliczających się według skali podatkowej w 2027 r. wiązałoby się z kosztem dla sektora finansów publicznych w wysokości ok. 58,7 mld zł.

„Z przeprowadzonych analiz wynika, że na reformie zyskałoby ok. 19,7 mln podatników PIT, co stanowi 75 proc. wszystkich osób rozliczających się na skali podatkowej. W największym stopniu korzyść z reformy odnieśliby podatnicy z górnej części rozkładu dochodów, jednak skorzystałaby na niej również zdecydowana większość podatników ze środka rozkładu (od 3. decyla w górę)” – napisano w dokumencie.

„Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do poziomu 60.000 zł, przy zachowaniu obowiązującej stawki podatku 12 proc., oznaczałoby ustalenie kwoty zmniejszającej podatek w wysokości 7.200 zł (60.000 zł x 12 proc. = 7.200 zł). Jednocześnie Ministerstwo Finansów nie prowadzi obecnie prac nad powiązaniem tej zmiany z modyfikacją progu podatkowego wynoszącego obecnie 120.000 zł” – dodano.

Jak zaznaczył wiceminister finansów, projekt ustawy dotyczący podwyższenia kwoty wolnej od podatku nie został wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów.

„Stanie się to, wówczas, gdy warunki makroekonomiczne umożliwią jego odpowiedzialne wdrożenie” – wskazał Neneman. (PAP Biznes)

pat/ gor/

Ministerstwo Finansów reaffirmuje dotychczasowe stanowisko, zgodnie z którym **podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł jest elementem planów legislacyjnych rządu**. Niniejsza deklaracja pozostaje aktualna, niemniej jednak realizacja tego założenia zależy w znacznym stopniu od kondycji finansów publicznych oraz od czynników krajowych i międzynarodowych – poinformowano w piśmie.

60 miliardów powodów, by zapomnieć o kwocie wolnej. Rząd wybiera walkę z deficytem

fot. wawritto / / Shutterstock

„Podniesienie kwoty wolnej od podatku jest uwarunkowane zaistnieniem odpowiednich ram budżetowych. Po spełnieniu tych warunków, przygotowany zostanie odpowiedni projekt ustawy, który następnie poddany zostanie konsultacjom społecznym oraz procesowi opiniowania, zgodnie z procedurami obowiązującymi w ramach prac legislacyjnych rządu” – dodano.

Jak zaznaczył wiceminister finansów, obecna sytuacja finansowa, charakteryzująca się znacznym deficytem sektora finansów publicznych, przyrostem długu publicznego oraz potrzebą wdrożenia zaleceń Rady Unii Europejskiej w ramach procedury nadmiernego deficytu, wymaga priorytetowego podejścia do zapewnienia stabilności finansów państwa.

„Kontekst geopolityczny również generuje potrzebę znaczących wydatków i podjęcia kluczowych działań dla zagwarantowania bezpieczeństwa militarnego oraz społeczno-ekonomicznego obywateli, co obejmuje utrzymanie stabilnych cen paliw” – podkreślono.

Według szacunków Ministerstwa Finansów, wprowadzenie podwyższonej kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł dla podatników rozliczających się według skali podatkowej w roku 2027 wiązałoby się z obciążeniem dla sektora finansów publicznych rzędu około 58,7 miliarda złotych.

„Analizy wskazują, że reforma przyniosłaby korzyści około 19,7 milionom podatników PIT, co stanowi 75% wszystkich osób rozliczających się na skali podatkowej. Największe zyski z reformy odczuliby podatnicy z wyższych przedziałów dochodowych, jednak skorzystałaby na niej również znacząca część podatników ze średnich dochodów (od trzeciego decyla wzwyż)” – czytamy w dokumencie.

„Podniesienie kwoty wolnej od podatku do poziomu 60 000 zł, przy utrzymaniu aktualnej stawki podatku wynoszącej 12%, skutkowałoby ustaleniem kwoty zmniejszającej podatek na poziomie 7 200 zł (60 000 zł x 12% = 7 200 zł). Jednocześnie Ministerstwo Finansów nie prowadzi obecnie prac nad powiązaniem tej zmiany z modyfikacją progu podatkowego, który obecnie wynosi 120 000 zł” – dodano.

Jak zauważył wiceminister finansów, projekt ustawy dotyczący podwyższenia kwoty wolnej od podatku nie został uwzględniony w harmonogramie prac legislacyjnych Rady Ministrów.

„Zmiana ta zostanie wprowadzona, gdy uwarunkowania makroekonomiczne pozwolą na jej odpowiedzialne wdrożenie” – zaznaczył Neneman. (PAP Biznes)

pat/ gor/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *