
Startup xAI Elona Muska ograniczył możliwości Groka w sieci społecznościowej X. Po niedawnym skandalu twórcy wyłączyli funkcję generowania spontanicznych zdjęć prawdziwych osób.
Firma podejmuje działania mające na celu usuwanie problematycznych treści oraz użytkowników naruszających zasady X. Każda osoba próbująca znaleźć takie materiały zostanie zgłoszona organom ścigania.
„Wdrożyliśmy środki technologiczne, aby uniemożliwić edycję zdjęć prawdziwych osób w skąpych ubraniach, takich jak bikini, na koncie Grok. Ograniczenie dotyczy wszystkich użytkowników, w tym posiadaczy płatnej subskrypcji” – czytamy w wiadomości.
Tworzenie i edycja obrazów za pośrednictwem konta Grok na platformie X jest teraz dostępne tylko dla użytkowników premium. Dzięki temu xAI ma nadzieję pociągnąć do odpowiedzialności osoby nadużywające możliwości chatbota.
Twórcy nazwali te ograniczenia dodatkiem do istniejących protokołów bezpieczeństwa i zapowiedzieli wdrożenie dodatkowych mechanizmów ochrony.
Kolejny skandal
Na początku stycznia Grok znalazł się w centrum kolejnego skandalu, związanego z tworzeniem zdjęć nagich, prawdziwych osób i osób nieletnich.
Brytyjska organizacja Internet Watch Foundation poinformowała, że jej analitycy odkryli „materiały kryminalne” przedstawiające dzieci w wieku od 11 do 13 lat, najprawdopodobniej stworzone przy użyciu Groka.
Musk powiedział, że nie słyszał o żadnym przypadku wykorzystania chatbota do tworzenia obrazów nagich nieletnich.
Nie znam żadnych nagich zdjęć nieletnich stworzonych przez Grok. Dosłownie żadnych.
Oczywistym jest, że Grok nie generuje obrazów spontanicznie, robi to wyłącznie na życzenie użytkownika.
Gdy zostanie poproszony o wygenerowanie obrazów, odmówi wyprodukowania czegokolwiek nielegalnego, ponieważ zasada działania… https://t.co/YBoqo7ZmEj
— Elon Musk (@elonmusk) 14 stycznia 2026 r.
„Oczywiście, Grok nie powstaje spontanicznie. Robi to na polecenie użytkownika” – podkreślił przedsiębiorca.
Według niego, chatbot odmawia tworzenia nielegalnych treści. Jednocześnie istnieje ryzyko „wrogiego hakowania”, które może prowadzić do „nieoczekiwanych rezultatów”.
11 stycznia malezyjski organ regulacyjny nakazał wprowadzenie tymczasowych ograniczeń w związku z „wielokrotnymi zaniedbaniami” firmy X Corp w zakresie reagowania na ryzyka związane z jej usługami w zakresie sztucznej inteligencji.
Dzień wcześniej Indonezja zawiesiła dostęp do chatbota z powodu podobnych obaw i wezwała przedstawicieli firmy, aby omówić tę kwestię.
Organy regulacyjne w UE, Wielkiej Brytanii, Brazylii i Indiach zażądały wszczęcia śledztwa w sprawie roli Groka w rozpowszechnianiu fałszywych informacji.
Koalicja 28 organizacji działających na rzecz ochrony praw cyfrowych, praw kobiet i praw dzieci zaapelowała do dyrektorów Apple i Google o podjęcie działań i usunięcie X oraz chatbota ze sklepów z aplikacjami.
Przypominamy, że w styczniu Grok zostanie zintegrowany z siecią Pentagonu wraz z generatywnym silnikiem sztucznej inteligencji Google.
