Szef robotyki OpenAI rezygnuje z powodu umowy z Pentagonem

Szef robotyki OpenAI rezygnuje z powodu umowy z Pentagonem 2

W odpowiedzi na kontrowersyjną umowę OpenAI z Departamentem Obrony USA, Caitlin Kalinowski zrezygnowała ze stanowiska szefa działu sprzętu firmy.

„To nie była łatwa decyzja. Sztuczna inteligencja odgrywa ważną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa narodowego. Jednak inwigilacja Amerykanów bez zezwolenia sądowego i autonomia o charakterze śmiercionośnym bez zgody człowieka to kwestie, które zasługują na większą uwagę niż ta, którą się im obecnie poświęca” – napisała.

Kalinowski pracowała w Apple nad sprzętem Mac, a następnie przeniosła się do Meta, gdzie została kluczowym inżynierem w dziale Reality Labs. W 2024 roku dołączyła do OpenAI, gdzie kierowała działem robotyki i sprzętu konsumenckiego.

W oświadczeniu podkreśliła, że decyzja została podjęta „w oparciu o zasady, a nie ludzi”, wyrażając „głęboki szacunek” dla dyrektora generalnego OpenAI Sama Altmana i zespołu startupu.

„Moim zdaniem, ogłoszenia zostały ogłoszone w pośpiechu, bez określenia jakichkolwiek ograniczeń. To przede wszystkim kwestia zarządzania. Są zbyt ważne, żeby spieszyć się z zawieraniem umów” – dodał Kalinowski.

Przedstawiciel OpenAI podkreślił, że umowa z Pentagonem „tworzy roboczą ścieżkę odpowiedzialnego wykorzystania sztucznej inteligencji do celów bezpieczeństwa narodowego, jednocześnie jasno określając czerwone linie: brak nadzoru wewnętrznego i brak autonomicznej broni”.

„Rozumiemy, że ludzie mają silne przekonania na te tematy i będziemy nadal rozmawiać na ten temat z pracownikami, rządami i społeczeństwem na całym świecie” – dodał.

Umowę między OpenAI a Pentagonem podpisano pod koniec lutego, wkrótce po tym, jak negocjacje między Anthropic a Departamentem Obrony znalazły się w impasie.

Altman wkrótce przyznał, że transakcja była „pochopna” i „nie wygląda dobrze” dla wizerunku startupu.

Sytuacja ta wpłynęła na popularność ChatGPT i Claude'a. Liczba odinstalowań pierwszego z nich wzrosła o 295%, a drugi awansował na szczyt rankingu App Store.

obraz

Liczba pobrań aplikacji mobilnych Claude i ChatGPT w USA. Źródło: Appfigures.

Konfrontacja władz z Antropikiem

W lipcu 2025 r. Departament Obrony USA przyznał firmom Anthropic, Google, OpenAI i xAI kontrakty o wartości do 200 milionów dolarów na opracowanie rozwiązań AI w zakresie bezpieczeństwa.

W styczniu 2026 roku „Wall Street Journal” poinformował, że umowa z Anthropic jest zagrożona zerwaniem. Spory wynikały z surowej polityki etycznej startupu. Zasady zabraniają wykorzystywania modelu Claude do masowego nadzoru i autonomicznych operacji śmiercionośnych.

W lutym 2026 roku armia amerykańska wysłała Claude'a do operacji mającej na celu pojmanie prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, po czym konflikt uległ eskalacji.

Prezes firmy, Dario Amodei, spotkał się z sekretarzem obrony Pete'em Hegsethem, aby omówić sytuację. Departament postawił ultimatum: Anthropic musi zaakceptować warunki rządu do 27 lutego.

Amodei stwierdził, że wolałby nie współpracować z Pentagonem, niż zgodzić się na wykorzystanie technologii, która mogłaby „podważyć, zamiast chronić, wartości demokratyczne”.

Pod koniec lutego prezydent USA Donald Trump nakazał wszystkim agencjom federalnym całkowite zaprzestanie stosowania technologii antropicznych w ciągu sześciu miesięcy.

Nazwał startup „niekontrolowaną” firmą kierowaną przez ludzi, którzy „nie mają pojęcia, jak wygląda prawdziwy świat”.

Pentagon oficjalnie uznał firmę Anthropic za „zagrożenie dla łańcucha dostaw”, co naraża ją na ryzyko związane z współpracą z innymi kontrahentami rządowymi. Microsoft i Google zadeklarowały, że będą nadal dostarczać firmie swoje produkty.

Pójdzie do sądu

Amodei powiedział, że jego firma zaskarży do sądu decyzję Ministerstwa Obrony o uznaniu firmy za zagrożenie dla łańcucha dostaw. Biznesmen uważa, że decyzja ta jest „prawnie bezpodstawna”.

W odwołaniu stwierdzono, że decyzja Pentagonu nie dotyczy zdecydowanej większości klientów Claude'a.

Według Amodei, firma prowadziła owocne rozmowy z Departamentem Obrony od kilku dni, ale zostały one przerwane po wycieku wewnętrznej notatki. W niej prezes opisał współpracę OpenAI z agencją jako „bardziej demonstrację bezpieczeństwa niż realną ochronę przed zagrożeniami”.

Amodei przeprosił za wyciek, mówiąc, że firma nieumyślnie ujawniła treść memorandum i nie zleciła nikomu tego uczynienia.

„Nie leży w naszym interesie pogarszanie sytuacji” – napisał.

Prezes startupu podkreślił, że dokument powstał w ciągu kilku godzin od serii ogłoszeń o usunięciu Anthropic z systemów federalnych. Przeprosił za ten ton, nazywając go „trudnym dniem dla firmy”.

Amodei dodał, że notatka jest „przestarzałą oceną” i nie odzwierciedla „starannego i wyważonego myślenia”. Stwierdził, że najwyższym priorytetem firmy jest zapewnienie amerykańskim żołnierzom i specjalistom ds. bezpieczeństwa narodowego dostępu do niezbędnych narzędzi podczas trwających operacji bojowych na dużą skalę.

Firma Anthropic będzie nadal dostarczać Ministerstwu Obrony Narodowej swoje modele „w cenie nominalnej” tak długo, jak będzie to potrzebne.

Były doradca Białego Domu ds. sztucznej inteligencji Dean Ball zauważył, że firmie trudno będzie odwołać się od decyzji Pentagonu.

„Sądy dość niechętnie kwestionują decyzje rządu dotyczące tego, co jest kwestią bezpieczeństwa narodowego, a co nie. Aby to zrobić, trzeba pokonać bardzo wysoką barierę. Ale nie jest to niemożliwe” – zauważył ekspert.

Przypomnijmy, że w lutym Anthropic złagodził swoją politykę bezpieczeństwa, tłumacząc to potrzebą utrzymania konkurencyjności.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *