
Według raportu za czwarty kwartał 2025 r. liczba aktywnych użytkowników miesięcznie (MAU) chatbota Gemini firmy Google przekroczyła 750 milionów.
Firma odnotowała 650 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie kwartał wcześniej. Dla porównania, podobna liczba użytkowników Meta AI wynosiła 500 milionów. Pomimo wzrostu, Gemini wciąż pozostaje w tyle za głównym konkurentem — liczba użytkowników ChatGPT osiągnęła 810 milionów.
Statystyki opublikowano wkrótce po premierze Gemini 3, flagowego modelu AI, który uzyskał wysokie wyniki w testach. Prezes Google, Sundar Pichai, podkreślił, że wdrożenie sieci neuronowej pozytywnie wpłynęło na rozwój firmy, a ciągłe inwestycje pozwalają jej dotrzymać kroku.
We wrześniu Google uruchomiło swój budżetowy plan Google AI Plus w ponad 40 krajach, w tym na Ukrainie, w Mołdawii, Kirgistanie, Uzbekistanie i Egipcie. Oczekuje się, że ta przystępna cenowo subskrypcja przyciągnie szerszą publiczność i przyspieszy dalszą adopcję produktu.
Agresywny rozwój
Sukces Gemini stał się kluczowym motorem napędowym rekordowych wyników Alphabetu – roczne przychody holdingu po raz pierwszy przekroczyły 400 miliardów dolarów. Firma wiąże wzrost z rozwojem sztucznej inteligencji i zamierza agresywnie zwiększać inwestycje w tym obszarze.
Na rok 2026 korporacja zaplanowała nakłady inwestycyjne (CAPEX) w przedziale 175–185 mld dolarów. Górna granica prognozy to ponad dwukrotność wydatków z roku poprzedniego.
Alphabet poinformował w październiku, że spodziewa się „znacznego wzrostu” wydatków w 2026 roku, ale dane opublikowane 4 lutego przebiły prognozy innych gigantów technologicznych. Dla porównania, Microsoft nie ujawnił prognozy na cały rok, ale zapowiedział „kolejne redukcje” wydatków po 37,5 miliarda dolarów w ostatnim kwartale. Meta planuje wydać od 115 do 135 miliardów dolarów w 2026 roku.
Wall Street ostrożnie podchodzi do wyścigu budżetowego, obawiając się bańki spekulacyjnej w branży. Na początku listopada prezes HSBC Georges Elkhederi ostrzegał, że obecne przychody firm z branży AI mogą nie uzasadniać ogromnych kosztów obliczeniowych.
Dyrektor generalny Alphabet, Sundar Pichai, stwierdził, że żadna firma nie jest odporna na potencjalny upadek rynku sztucznej inteligencji, a obecny szum wokół niej jest przejawem „irracjonalności”.
Przypominamy, że wyciekłe dokumenty ujawniły szczegóły dotyczące kondycji finansowej OpenAI i potwierdziły obawy sceptyków – firma może wciąż wydawać na wnioskowanie więcej, niż zarabia.
