Inwestor przewidział upadek OpenAI

Inwestor przewidział upadek OpenAI 2

Jak podaje Bloomberg, powołując się na swoje źródła, dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, spotkał się z czołowymi inwestorami z Bliskiego Wschodu, aby zorganizować nową rundę pozyskania co najmniej 50 miliardów dolarów.

Według agencji przedsiębiorca prowadził negocjacje m.in. z przedstawicielami największych państwowych funduszy w Abu Zabi.

Twórca ChatGPT chce pozyskać 50 miliardów dolarów lub więcej, przy wycenach na poziomie 750–830 miliardów dolarów. Rozmowy są na wczesnym etapie, kwota może ulec zmianie.

Ponadto OpenAI rozmawiało z Amazonem na temat możliwości otrzymania co najmniej 10 miliardów dolarów.

Wcześniej w firmę zainwestowała MGX, firma inwestycyjna z branży technologicznej z siedzibą w Abu Zabi. Startup Altmana nawiązał również współpracę z G42 w celu budowy ogromnego centrum danych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Problemy finansowe OpenAI

Firma OpenAI odnotowała przychody przekraczające 20 miliardów dolarów w 2025 r., co stanowi dziesięciokrotny wzrost w porównaniu z rokiem 2023. Jednak szybki wzrost przepływów pieniężnych nie pomaga firmie utrzymać rentowności.

W listopadzie eksperci przeanalizowali wyciekłe informacje finansowe startupu i doszli do wniosku, że firma może nadal wydawać na wnioskowanie więcej, niż zarabia.

W styczniu The Information opublikowało wewnętrzne prognozy finansowe OpenAI, z których wynikało, że firma straci około 14–17 miliardów dolarów w 2026 roku. Do końca 2028 roku odpływ netto wyniesie 44 miliardy dolarów.

Jednocześnie planuje się osiągnięcie zysku w wysokości 14 miliardów dolarów w 2029 roku.

W raporcie wskazano również, że twórca ChatGPT zamierza do końca dekady wydać 200 miliardów dolarów, przy czym 60–80% środków zostanie przeznaczone na szkolenie i wdrażanie modeli sztucznej inteligencji.

W grudniu analitycy Deutsche Bank podali jeszcze bardziej pesymistyczne dane. Oszacowali, że skumulowany ujemny przepływ środków pieniężnych firmy Altmana osiągnie 143 miliardy dolarów do 2029 roku – nie licząc 1,4 biliona dolarów zobowiązań na budowę centrów danych.

„Żaden startup na świecie nie poniósł strat na tak wielką skalę” – zauważyli eksperci.

Dodatkowo Elon Musk pozwał nas na kwotę 134 miliardów dolarów.

Czas wyjść?

Znany inwestor George Noble powiedział, że od dziesięcioleci obserwuje upadki firm, a OpenAI wykazuje wszelkie oznaki zbliżającego się upadku.

Wśród sygnałów wymienił:

  • w grudniu ogłoszono „kod czerwony”, ponieważ Google Gemini 3 „zabierało chleb”. Dyrektor generalny Salesforce, Marc Benioff, publicznie porzucił ChatGPT na rzecz Gemini po dwóch godzinach użytkowania;
  • ruch chatbotów spada w listopadzie — drugi miesięczny spadek w 2025 r., podczas gdy Gemini osiąga 650 milionów użytkowników miesięcznie;
  • straty finansowe — OpenAI wydaje 15 milionów dolarów dziennie tylko na Sorę, a 5 miliardów dolarów rocznie na „tworzenie memów naruszających prawa autorskie”;
  • brak innowacji — raporty wykazały, że w 2025 r. firmie nie udało się stworzyć modeli AI, które przewyższyłyby poprzednie;
  • użytkownicy nazwali GPT-5 „strasznym”;
  • odpływ talentów;
  • pozew od Muska.

Noble radzi „poszukać wyjścia” z sektora AI.

„Sprzedawaj, gdy muzyka jest najbardziej popularna, zanim ucichnie” – zadeklarował.

W październiku OpenAI umożliwiło obecnym i byłym pracownikom sprzedaż akcji o wartości 6,6 miliarda dolarów. Transakcja wyceniła startup na 500 miliardów dolarów, co stanowi rekord dla firmy prywatnej.

Przypomnijmy, że w tym samym miesiącu pojawiły się informacje o planach spółki dotyczących przeprowadzenia oferty publicznej z wyceną 1 biliona dolarów.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *