Fala ataków na DeFi rzuca cień na plany Wall Street dotyczące kryptowalut

Fala ataków na DeFi rzuca cień na plany Wall Street dotyczące kryptowalut 2

Po niedawnych atakach na protokoły Drift i Kelp, użytkownicy wycofali ponad 15 miliardów dolarów z sektora DeFi. Według Andrew Mossa z Jefferies, może to ostudzić zainteresowanie firm z Wall Street technologiami blockchain, pisze Bloomberg.

obraz

TVL sektora DeFi. Źródło: DefiLlama.

Jak zauważył ekspert, w ciągu ostatniego roku firmy takie jak BlackRock, Franklin Templeton i Apollo Global Management tworzyły produkty oparte na technologiach podobnych do tych, które zostały zhakowane przez Lazarus Group.

Pod koniec marca Nowojorska Giełda Papierów Wartościowych (NYSE) nawiązała współpracę z Securitize w celu uruchomienia tokenizowanego obrotu akcjami. Nasdaq pracuje nad podobną inicjatywą.

Według RWA.xyz, wartość sektora RWA wzrosła o około 400% od 2025 roku i przekroczyła 30 miliardów dolarów. Ark Invest uważa, że w ciągu najbliższych pięciu lat wartość ta może sięgnąć 11 bilionów dolarów.

obraz

Źródło: RWA.xyz.

Moss powiedział, że szkody spowodowane atakami hakerskimi prawdopodobnie nie wpłyną na rynki tradycyjne. Jednak wiele instytucji z Wall Street może spowolnić adopcję kryptowalut i ponownie rozważyć ryzyko.

„Stwarza to zagrożenie dla wszystkich perspektyw, niezależnie od tego, kto zawinił. Nie spodziewamy się, że firmy finansowe odwrócą się od aktywów cyfrowych, ale ich inicjatywy tokenizacyjne w bankach, firmach zarządzających aktywami, firmach fintech i systemach płatności mogą tymczasowo spowolnić” – wyjaśnił przedstawiciel Jefferies.

Atak hakerski na Kelp, którego wartość wyniosła 290 milionów dolarów, był największym tego typu atakiem w tym roku i drugim co do wielkości w ostatnich tygodniach. 1 kwietnia platforma Drift Protocol padła ofiarą ataku, tracąc 285 milionów dolarów. Oba incydenty eksperci ds. cyberbezpieczeństwa powiązali z hakerami z Korei Północnej.

Kryzys zaufania w DeFi

Sytuacja ta już wywołała kryzys zaufania wśród użytkowników DeFi. Po ataku na Kelp inwestorzy zaczęli masowo wypłacać środki z wiodącego protokołu pożyczkowego Aave. W niecały tydzień odpływ aktywów przekroczył 16 miliardów dolarów.

Incydent dotknął nie tylko Aave. Analitycy CryptoQuant zwrócili uwagę na spadek podaży stablecoina USDe od Etheny. Wskaźnik ten spadł o 800 milionów dolarów w ciągu trzech dni.

W tej sytuacji liderzy branży szukają rozwiązań. Założyciel Curve Finance, Michaił Jegorow, zaapelował do deweloperów o zjednoczenie się i stworzenie ujednoliconych standardów bezpieczeństwa dla DeFi.

„Być może potrzebujemy Fundacji Ethereum i Fundacji Solany, aby zaangażować wszystkie projekty ekosystemowe i wdrożyć zasady, reguły i wytyczne dotyczące bezpiecznego rozwoju” – napisał.

Podobne stanowisko zajmuje twórca giełdy Uniswap, Hayden Adams. Według niego, głównym celem sektora w najbliższej przyszłości powinno być wyeliminowanie centralnych punktów awarii.

Przypomnijmy, że 22 kwietnia hakerzy zaatakowali protokół stakingu płynności Volo i wycofali 3,5 miliona dolarów z pul WBTC i USDC.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *