
Forum ZGC odbyło się w Pekinie w dniach 25-29 marca, gdzie deweloperzy zaprezentowali szeroką gamę produktów z dziedziny neurointerfejsów, od specjalistycznych chipów po systemy rehabilitacyjne. Przyciągnęło ono uwagę licznej rzeszy zwiedzających, pisze China.org.
„Technologia ta rozwija się bardzo szybko, a zakres jej zastosowań stale się poszerza” – powiedział Zhao Jizong, ekspert w dziedzinie neurochirurgii i członek Chińskiej Akademii Nauk.
Spośród rozwiązań prezentowanych na wystawie, dwa wzbudziły szczególne zainteresowanie – Beinao-1 i Beinao-2. Pierwszy z nich to system półinwazyjny, który został wszczepiony siedmiu pacjentom. Wszyscy pomyślnie wyzdrowieli i częściowo odzyskali funkcje motoryczne i mowy.
Beinao-2 to inwazyjny implant z elastycznymi elektrodami, który jest w pełni zintegrowany z mózgiem. Obecnie przechodzi on zakrojone na szeroką skalę testy na zwierzętach. Jego twórca, NeuCyber Neurotech, poinformował, że produkt jest o około trzy lata opóźniony w stosunku do technologii Neuralink.
Zaletą rozwiązania firmy Elona Muska jest to, że jej robot chirurgiczny jest w stanie w ciągu kilku minut wszczepić do mózgu setki elektrod w celu umieszczenia chipa N1.
W 2026 roku Beinao-2 przejdzie testy kliniczne.
Interfejs mózgowo-komórkowy (BCI) tworzy bezpośredni kanał komunikacyjny między mózgiem a urządzeniem zewnętrznym. System rejestruje i interpretuje sygnały z głowy, umożliwiając jej bezpośrednią „komunikowanie się” z maszynami. Dzięki temu pacjenci mogą sterować różnymi urządzeniami.
Interfejs mózgowo-komórkowy (BCI) tworzy kanał komunikacyjny między mózgiem a urządzeniem zewnętrznym. System rejestruje i interpretuje sygnały z głowy, umożliwiając jej bezpośrednią „komunikowanie się” z maszynami. Dzięki temu pacjenci mogą sterować różnymi urządzeniami.
Chiny przyjęły szereg polityk wspierających badania i wdrażanie interfejsów mózg-komputer (BCI). Sektor ten został oficjalnie uznany za branżę priorytetową na przyszłość.
Podczas forum eksperci z instytutów naukowych, szpitali, uniwersytetów i firm wymieniali się doświadczeniami i dyskutowali na temat rozwoju technologii i jej zastosowań przemysłowych.
Członek Chińskiej Akademii Inżynierii Gu Xiaosong zauważył, że od 2025 roku rozwój BCI w ChRL znacznie przyspieszył: wiele technologii weszło w fazę weryfikacji stosowanej i już teraz przynosi imponujące rezultaty.
W ostatnich latach placówki medyczne w Pekinie, Tianjin, Kantonie, Wuhanie, Nankinie i innych miastach otworzyły specjalistyczne kliniki lub oddziały badawcze BCI. Rozwiązania opracowane w tym kraju znajdują zastosowanie w diagnostyce chorób, przywracaniu funkcji motorycznych i neuromodulacji.
Jizong podkreślił, że kraj stoi przed poważnymi wyzwaniami w dziedzinie chorób neurologicznych. Liczba pacjentów przekracza 3,7 miliona. BCI otwiera nową drogę do rehabilitacji.
Władze lokalne w całych Chinach tworzą infrastrukturę wspierającą ten przemysł. Lin Han, zastępca burmistrza dzielnicy Haidian w Pekinie, powiedział, że w regionie działa już 27 firm BCI. Do 2030 roku plan zakłada przyciągnięcie około 100 innowacyjnych małych i średnich przedsiębiorstw oraz masowe wdrożenie produktów BCI w medycynie, rehabilitacji, przemyśle i edukacji.
Eksperci zwrócili uwagę na istniejące wyzwania — niezawodność technologii, bezpieczeństwo i kwestie etyczne.
Chiny o krok od przełomu
Yao Dezhong, dyrektor Syczuańskiego Instytutu Neurologii, powiedział, że praktyczne zastosowanie BCI w Chinach rozpocznie się w ciągu trzech do pięciu lat.
„ChRL ma w tej dziedzinie wiele atutów – ogromną populację, duże zapotrzebowanie ze strony pacjentów, wydajny przemysł i dużą liczbę specjalistów” – zauważył ekspert.
Według niego integracja BCI z systemem ubezpieczeń i opracowanie standardów krajowych mają na celu zmniejszenie „ogromnej” luki między badaniami naukowymi a zastosowaniem klinicznym.
Podczas gdy amerykańskie startupy, takie jak Neuralink, skupiają się na inwazyjnych układach scalonych, które penetrują tkankę mózgową, chińscy naukowcy również opracowują wszczepiane powierzchniowo i nieinwazyjne rozwiązania o szerszym potencjale zastosowań klinicznych.
Takie podejście może prowadzić do pogorszenia jakości sygnału, ale jednocześnie zmniejsza ryzyko uszkodzenia tkanek i powikłań pooperacyjnych.
Przypomnijmy, że w marcu pacjent korzystający z Neuralink poinformował, że nauczył się grać w World of Warcraft, korzystając z siły myśli.
