Dane łańcuchowe nie potwierdziły gotowości Bitcoina do wzrostu

Dane łańcuchowe nie potwierdziły gotowości Bitcoina do wzrostu 3

Bitcoin został „wypróbowany” przez napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie. Jednak wskaźniki on-chain wskazują, że bykom brakuje siły, by dokonać wybicia w średnim terminie, zauważył Glassnode.

Analitycy odnotowali akumulację w przedziale 62 000–72 000 dolarów. Jednocześnie jej intensywność jest słabsza niż historyczne fazy poprzedzające długotrwałe wzrosty.

Jako warunek trwałego ożywienia gospodarczego wskazali wzrost udziału podaży krótkoterminowych posiadaczy w zyskach. Wskaźnik ten spadł poniżej 50%, co oznacza, że większość ostatnich nabywców ponosi straty.

Analitycy podkreślają, że popyt i apetyt na ryzyko pozostaną „niskie”, dopóki wartość nie przekroczy 50%.

Ukryte ryzyko i opór

Analityk platformy CryptoQuant, występujący pod pseudonimem Sunny Mom, zwrócił uwagę na ukryte zagrożenie dla rynku. Według niej, największym zmartwieniem jest obecnie zachowanie kategorii inwestorów, którzy trzymają Bitcoiny przez okres od sześciu do dwunastu miesięcy.

Ich średnia cena wejścia koncentruje się w okolicach 100 000 dolarów – znacznie powyżej obecnych poziomów. Ci uczestnicy rynku ponoszą obecnie niezrealizowane straty. Analityk wyjaśnił, że dopóki ich krzywe wartości są skierowane w górę, stanowią oni istotny opór dla wzrostu.

„Cyfrowe złoto” również nie osiągnęło jeszcze dna, o czym świadczą wartości MVRV bliskie 1,2. Historycznie był to atrakcyjny obszar do uśredniania przez „inteligentne pieniądze”. Jednak „prawdziwym” dołkom cyklu zazwyczaj towarzyszy spadek współczynnika poniżej jedności. Rynek nie osiągnął jeszcze „maksymalnego bólu”.

Stabilne dno powstaje, gdy udział monet, których wartość nie uległa zmianie przez ponad dwa lata, przekracza 20% zrealizowanej kapitalizacji. Obecnie sięga on zaledwie 15%.

„Strukturalne wsparcie ze strony tej grupy pozostaje słabe. Wskazuje to na kruchość dołka na rynku, dopóki długoterminowi posiadacze nie odzyskają dominującej pozycji” – wyjaśnił Sunny Mom.

Dwa scenariusze

Analityk przedstawił dwa sposoby formowania się dołka cyklu. Pierwszy to „czarny łabędź”: gwałtowny krach wywoła kaskadę wymuszonych likwidacji i „wypłucze” świeży kapitał z rynku, który wszedł na szczyty. Sunny Mom nazwał to szybką i bolesną drogą do „twardego” dołka, co może zająć od jednego do dwóch miesięcy.

Drugim scenariuszem jest „wielka nuda”. Inwestorzy instytucjonalni będą nadal utrzymywać pozycje, a Bitcoin utknie w przedziale cenowym 60 000–80 000 dolarów. W tym czasie „nowe pieniądze” będą miały czas, aby „starzeć się” i stać się długoterminowymi posiadaczami. W takich warunkach ożywienie może potrwać do końca 2026 roku, a nawet początku 2027 roku.

W najbliższej przyszłości eksperci spodziewają się zmienności na poziomie 60 000–70 000 USD.

W chwili pisania tego tekstu cena pierwszej kryptowaluty wynosiła około 72 300 dolarów. W ciągu ostatnich 24 godzin jej cena wzrosła o 2,7%.

Dane łańcuchowe nie potwierdziły gotowości Bitcoina do wzrostu 4

Wykres godzinowy BTC/USDT dla Binance. Źródło: TradingView.

Przypomnijmy, że inwestorzy opcyjni obstawiają, że do początku lata cena Bitcoina wzrośnie do 80 000 dolarów.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *