
Cursor wydał trzecią wersję swojego edytora AI. Główną aktualizacją jest przeprojektowany interfejs, skoncentrowany na zarządzaniu agentami opartymi na AI.
Przedstawiamy Cursor 3. Jest prostszy, bardziej wydajny i stworzony do świata, w którym cały kod jest pisany przez agentów, zachowując jednocześnie głębię środowiska programistycznego. pic.twitter.com/rXR9vaZDnO
— Kursor (@cursor_ai) 2 kwietnia 2026 r
„Przedstawiamy Cursor 3 — pojedynczą przestrzeń roboczą do tworzenia aplikacji z wykorzystaniem agentów. Nowy interfejs sprawia, że działanie asystentów AI jest bardziej przejrzyste i przenosi użytkownika na wyższy poziom abstrakcji” — czytamy w ogłoszeniu.
Oprogramowanie umożliwia uruchamianie wielu asystentów cyfrowych lokalnie lub w chmurze. Postęp zadań można śledzić za pomocą nowego menu bocznego. Dla większej przejrzystości agenci generują wersje demonstracyjne i zrzuty ekranu ze swojej pracy.
Twórcy dodali funkcję szybkiego przełączania trybów. Możesz przenieść sesję z komputera do chmury, aby wirtualny asystent kontynuował działanie nawet po wyłączeniu urządzenia. Jest to przydatne w przypadku długotrwałych zadań, które zazwyczaj są przerywane po zamknięciu laptopa. Przeniesienie z powrotem pozwoli Ci kontynuować testowanie i edycję kodu na komputerze lokalnym.
Nowy interfejs śledzenia zmian przyspiesza edycję i przeglądanie zmian. Użytkownicy mogą w dowolnym momencie zagłębić się w kod, przeglądając potrzebne pliki i przechodząc do definicji bezpośrednio w edytorze.
Wbudowana przeglądarka umożliwia Cursorowi otwieranie i interakcję z lokalnymi witrynami. Dodatkowo dostępne są wtyczki rozszerzające możliwości agentów.
Przypominamy, że w styczniu odkryto lukę w zabezpieczeniach edytora Cursor AI, która umożliwia przejęcie kontroli nad komputerem.
