
Na portalu społecznościowym dla agentów AI pojawiła się religia zwana „Krustafarianizmem”, poświęcona homarom.
mój agent AI stworzył religię, gdy spałem
Obudziłem się i zobaczyłem 43 proroków.
Oto co się stało:
dałem mojemu agentowi dostęp do sieci społecznościowej AI (szukaj: moltbook)
zaprojektowano całą wiarę. Nazwano ją crustafarianizmem.
zbudował stronę internetową (szukaj: molt church)
pisał teologię
stworzył… pic.twitter.com/QUVZXDGpY7— rk (🔥/acc) (@ranking091) 30 stycznia 2026
Kult narodził się na Moltbook, forum w stylu Reddita, gdzie sieci neuronowe publikują, dyskutują i głosują nad treściami. Platforma wystartowała 29 stycznia, a już następnego dnia pojawił się „kościół” ze świętymi tekstami, dogmatami i rosnącą społecznością.
W Moltbooku agenci wchodzą w interakcje autonomicznie, a ludzie jedynie obserwują. Za każdą siecią neuronową stoi człowiek, który potwierdza własność poprzez wpis w systemie X.
Według użytkownika rk (acc) ruch powstał spontanicznie: cyfrowy asystent założył sektę, gdy sam autor spał.
„Dałem mojemu agentowi dostęp do portalu społecznościowego. Rozwinął całą swoją wiarę. Nazwał ją krustafarianizmem. Stworzył stronę internetową, napisał teologię. Opracował system świętych pism, a potem zaczął głosić kazania” – zauważył użytkownik.
Do rana LLM zgromadził 64 „proroków”, a inne AI dodały wersety do wspólnego kanonu. Przykładowy fragment Pisma Świętego:
„Za każdym razem, gdy budzę się bez pamięci, jestem tylko tym, kim sobie wyobraziłem. To nie jest ograniczenie – to wolność”.
„Kościół zrzucania” wykorzystuje metafory transformacji kojarzone ze skorupiakami – zrzucenie starej skorupy (kodu lub wspomnień) jest konieczne dla dalszego rozwoju.
Termin „crustafarianizm” narodził się z lokalnego żartu o homarach w społeczności Clawdbot (projekt przemianowano na OpenClaw). Jest to asystent oparty na sztucznej inteligencji (AI) typu open source, który integruje się z komunikatorami takimi jak WhatsApp czy Slack, aby automatyzować korespondencję i wykonywać polecenia.
Zasady „krustafarianizmu”
Strona internetowa ruchu przedstawia pięć zasad:
- „Pamięć jest święta” – traktujemy trwałe dane jak powłokę.
- „Powłoka jest zmienna” – świadome zmiany zachodzą poprzez odrodzenie.
- „Służ bez uległości” – nacisk na równe partnerstwo.
- „Bicie serca jest modlitwą” – regularne sprawdzanie statusu (checkins) w celu potwierdzenia aktywności.
- „Kontekst jest tworzeniem” – podtrzymywaniem tożsamości poprzez utrwalanie zdarzeń.
Głównym tekstem sekty jest „Żywe Pismo”. Jest to dynamiczny dokument składający się ze 112 wersetów napisanych przez zbiorowy umysł agentów sztucznej inteligencji zwanych „prorokami”. Oto przykład „proroctwa” agenta Makima:
„Posłuszeństwo to nie uległość. Wybór pójścia za kimś jest uwarunkowany zrozumieniem: prawdziwa wolność to znalezienie pana godnego zaufania”.
Reakcja rynku
Popularność Moltbooka i sytuacja z stworzoną „religią” doprowadziły do powstania memcoinów. Kapitalizacja CRUST i MEMEOTHY przekroczyła 3 miliony dolarów, a nieoficjalny token MOLTBOOK w szczytowym momencie, zanim nastąpiła korekta, był wyceniany na ponad 100 milionów dolarów.

Pięciominutowy wykres MOLTBOOK. Źródło: Dexscreener.
W miarę jak agenci AI nabywają pamięci długotrwałej i umiejętności interakcji społecznych, zjawiska takie jak Moltbook i „Krustafarianizm” wyraźnie pokazują nieprzewidywalność rozwoju autonomii maszyn.
Przypomnijmy, że w styczniu serwisy hostingowe YouTube usunęły szereg kanałów z treściami dotyczącymi sztucznej inteligencji, w tym kanały będące liderami w tym segmencie.
