Po ogłoszonej w piątek decyzji Sądu Najwyższego, unieważniającej opłaty celne nałożone przez prezydenta USA Donalda Trumpa, amerykańskie przedsiębiorstwa wzywają do oddania poniesionych kosztów celnych na sumę przekraczającą 130 mld dolarów – obwieścił w sobotę brytyjski dziennik „Financial Times”.

Zgodnie z danymi Urzędu Celnego i Ochrony Granic (Customs and Border Protection), przytaczanymi przez „FT”, dochody pozyskane do połowy grudnia 2025 roku z wprowadzonych opłat celnych sięgnęły 133,5 mld dolarów. Natomiast dane Uniwersytetu Yale wskazują na 142 mld dolarów za cały 2025 rok, a bank JPMorgan prognozuje, że ogólna suma z zebranych opłat celnych może sięgnąć nawet 200 mld dolarów.
Jak doniósł brytyjski dziennik, grupy biznesowe, reprezentujące zarówno duże, jak i małe firmy w USA, zaapelowały o szybkie przeprowadzenie procesu zwrotu kosztów, chociaż przedstawiciele administracji w Waszyngtonie oraz analitycy ostrzegają, że może to potrwać nawet kilka lat.
– Sprawny zwrot nieprawidłowych ceł będzie kluczowy dla ponad 200 tys. drobnych przedsiębiorstw importowych w kraju i pomoże wesprzeć mocniejszy rozwój gospodarczy w bieżącym roku – wyraził opinię Neil Bradley z Amerykańskiej Izby Handlowej (US Chamber of Commerce), cytowany przez „FT”.
Sąd Najwyższy USA orzekł w piątek, że Trump nie posiadał kompetencji do wprowadzania ceł w oparciu o ustawę IEEPA. Regulacje, stosowane dotychczas głównie do wdrażania sankcji, stanowiły podstawę prawną większości opłat celnych narzuconych przez prezydenta USA, w tym 10-procentowych taryf na dobra z prawie wszystkich państw świata.
Jak zaznaczył „FT”, decyzja Sądu Najwyższego nie zawierała żadnych wskazówek dotyczących praw do rekompensaty kosztów i możliwego sposobu ich wypłacenia, pozostawiając tę kwestię do osądzenia sądowi niższego szczebla. (PAP)
mrf/ adj/
