Język źródłowy: Polski W bieżącym tygodniu Polska otrzymała odpis orzeczenia wykonawczego dotyczącego sprawy Pfizera, wraz z poleceniem uregulowania zasądzonych należności i opłat komorniczych. Okres na wniesienie środka odwoławczego rozpoczyna swój bieg od momentu doręczenia odpisu orzeczenia wykonawczego – przekazało ministerstwo w piątek agencji PAP.

W dniu 1 kwietnia 2026 r. brukselski sąd pierwszej instancji wydał orzeczenie, zgodnie z którym Polska ma obowiązek odebrać od amerykańskiego potentata farmaceutycznego Pfizera szczepionki przeciwko COVID-19, ponosząc koszty w wysokości 5 miliardów 644 milionów złotych. Według danych Ministerstwa Zdrowia, do odbioru pozostaje około 64 milionów dawek preparatu przeciwko COVID-19. MZ zasygnalizowało zamiar odwołania się od nieostatecznego wyroku. Obecnie, według informacji resortu, do tej kwoty należy doliczyć około 170 milionów złotych tytułem kosztów sądowych.
Ministerstwo Zdrowia zaakcentowało, że utrzymuje stałe relacje i współpracę z Ministerstwem Finansów, aby zapewnić odpowiednią koordynację działań i gotowość na wypadek konieczności wykonania wyroku.
– Odnośnie orzeczenia z 1 kwietnia 2026 r., wydanego przez belgijski sąd pierwszej instancji w następstwie pozwu złożonego przez Pfizera, pragniemy poinformować, że Rzeczpospolita Polska nie złożyła jeszcze formalnego odwołania od tego wyroku. Dopiero w bieżącym tygodniu RP otrzymała odpis wykonawczy tego orzeczenia wraz z nakazem uregulowania zasądzonych sum oraz kosztów egzekucyjnych. Termin na złożenie apelacji rozpoczyna swój bieg od daty doręczenia odpisu wykonawczego orzeczenia – przekazało PAP ministerstwo. MZ dysponuje 60-dniowym okresem na przedłożenie apelacji.
W kwietniu resort zdrowia informował, że Polska zamierza wykorzystać wszelkie dostępne środki prawne w celu uchylenia tego postanowienia i ochrony swoich interesów. Postępowanie toczy się przed sądem w Brukseli ze względu na fakt, że to tam została zawarta umowa między Komisją Europejską a firmą Pfizer. KE zawarła umowę z amerykańskim producentem w imieniu państw członkowskich w roku 2021. Polska w ramach tego kontraktu zobowiązała się do nabycia ustalonej liczby szczepionek zgodnie z ustaloną kolejnością dostaw. Jednakże w roku 2022 odmówiła dalszego przyjmowania dawek. We wrześniu 2023 roku firma Pfizer skierowała sprawę do sądu przeciwko Polsce w celu egzekwowania umowy.
Belgijski sąd ustalił, że warunki rozwiązania umowy zakupu przez Polskę nie zostały spełnione i że Polska nie przedstawiła dowodów na poparcie twierdzenia, iż umowa kupna – a w szczególności jej zapisy dotyczące ceny, ilości dawek lub zrzeczenia się odpowiedzialności – implikowały nadużycie pozycji dominującej przez koncern Pfizer. Sąd ponadto stwierdził, że ani konflikt na Ukrainie, ani redukcja liczby zakażeń, nie stanowiły okoliczności usprawiedliwiających uchylenie lub modyfikację zobowiązań Polski wobec firmy Pfizer. Sąd orzekł także, że Polska nie udowodniła, iż Pfizer naruszył swoje prawa, kontynuując realizację swoich zobowiązań umownych. (PAP)
kub/ agz/
