Komisja Europejska zakomunikowała we wtorek, że w reakcji na obywatelski wniosek nie zaproponuje modyfikacji prawa wspólnotowego, które mogłoby zapobiegać wyłączaniu gier wideo. Niemniej, KE podejmie działania na rzecz stworzenia kodeksu praktyk branżowych dotyczącego postępowania z grami wideo, które osiągnęły „koniec życia”.

Obywatele zwrócili się do UE z postulatami dotyczącymi rozwiązania problemu wyłączania gier komputerowych. Kampania „Stop niszczeniu gier wideo” zgromadziła blisko 1,3 miliona podpisów, z czego ponad 143 tysiące pochodziło z Polski. Posłowie do Parlamentu Europejskiego wyrazili chęć wsparcia graczy. Jedynym organem we Wspólnocie posiadającym uprawnienia do inicjowania zmian w prawie unijnym jest jednak Komisja Europejska.
Organ ten we wtorek przedstawił swoje stanowisko wobec obywatelskiego apelu. – Komisja ocenia, że na obecnym etapie nie jest możliwe zaproponowanie prawnie wiążącego obowiązku zapewnienia możliwości gry w gry wideo po zaprzestaniu ich komercyjnej dystrybucji – oświadczyła KE.
Według Komisji, wynika to również z aktualnych przepisów dotyczących własności intelektualnej. – Zgodnie z unijnym ustawodawstwem dotyczącym praw autorskich, posiadacze tych praw dysponują wyłącznymi uprawnieniami do swoich utworów. Oprócz praw autorskich, znaczenie mogą mieć także inne prawa własności intelektualnej, ponieważ mogą one chronić rozmaite wizualne i technologiczne aspekty gry wideo – argumentowała KE.
Jednocześnie KE zadeklarowała, że zainicjuje dyskusję z sektorem gier wideo oraz przedstawicielami konsumentów w celu wypracowania branżowego kodeksu postępowania w kwestii zarządzania „końcem życia” gier komputerowych.
Organizatorzy kampanii domagają się od wydawców gier, aby utrzymywali je w stanie pozwalającym na rozgrywkę i zaprzestali ich zdalnego blokowania. Podkreślili, że celem akcji nie jest przejmowanie własności gier, związanych z nimi praw intelektualnych ani prawa do czerpania z nich zysków.
KE zaznaczyła w swoim komunikacie, że unijne przepisy dotyczące ochrony konsumentów już teraz oferują znaczące gwarancje zabezpieczające interesy ekonomiczne nabywców. Sprzedawcy gier wideo mają obowiązek poinformowania konsumentów o okresie trwania umowy i warunkach jej rozwiązania przed przystąpieniem do zakupu.
Z kolei dyrektywa dotycząca treści cyfrowych i usług cyfrowych gwarantuje konsumentom środki ochrony prawnej w przypadkach, gdy dostarczone treści lub usługa nie są zgodne z umową i racjonalnymi oczekiwaniami konsumenta. Konsumenci mogą być uprawnieni do proporcjonalnego zwrotu poniesionych wydatków.
KE zapowiedziała, że przed końcem bieżącego roku przedstawi raport dotyczący stosowania dyrektywy o treściach cyfrowych i usługach cyfrowych. – – Aktywne stosowanie tych istniejących praw konsumentów może również skłonić dostawców do oferowania gier wideo o dłuższej żywotności i poszukiwania rozwiązań, które zaspokoją oczekiwania klientów – oznajmiła.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)
mce/ kar/
