Silesia: Impas w rozmowach.

Negocjacje dotyczące sytuacji w kopalni Silesia nie zakończyły się sukcesem. Zebranie między reprezentacją związków zawodowych, Ministerstwem Energii oraz przedstawicielem pracodawcy, które miało miejsce w ubiegłą środę w Katowicach, miało za zadanie wyjaśnić wątpliwości odnośnie do przestrzegania umowy z grudnia 2025 roku, niemniej jednak górnicy mówią o oburzeniu i domagają się anulowania ostatnich zwolnień z pracy. Właściciel kopalni, Bumech, odrzuca wszelkie oskarżenia i podtrzymuje propozycję najmu.

Rozmowy w kopalni Silesia bez efektu. Właściciel odpiera zarzuty o łamanie porozumienia

fot. Tomasz Czernek / / FORUM

Napięta sytuacja w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach utrzymuje się od stycznia bieżącego roku, kiedy to pracownicy zaczęli donosić o otrzymywanych wypowiedzeniach umów o pracę. Lokalna Solidarność zareagowała na to z gniewem, oskarżając właściciela PG Silesia o naruszanie postanowień porozumienia zawartego w grudniu 2025 roku, a pod koniec stycznia w kopalni ogłoszono stan gotowości strajkowej.

Pertraktacje w sprawie kopalni Silesia bez rezultatu

W środę 4 lutego 2026 roku w Katowicach miało miejsce spotkanie ugrupowań związkowych działających w PG Silesia, syndyka masy upadłościowej kopalni, wiceministra energii Mariana Zmarzłego oraz posiadacza PG Silesia, firmy Bumech. Jak donosi serwis Tysol.pl, dyskusje nie przyniosły rozwiązania trudnej sytuacji załogi Silesii, a pracodawca nie uzasadnił decyzji dotyczącej zwolnień. Szef NSZZ Solidarność w kopalni, Grzegorz Babij, mówi o bulwersującej sytuacji, żądając cofnięcia zwolnień i respektowania umowy z grudnia 2025 roku (na mocy której górnicy mieli zachować etaty – przyp. red.).

Wiceminister energii, Marian Zmarzły, po spotkaniu zaapelował o nawiązanie dialogu i wypracowanie wspólnego stanowiska przez organizacje związkowe działające w PG Silesia. Następne spotkanie przewidziano na 13 lutego bieżącego roku, a górnicy z kolei wcześniej, 10 lutego, organizują demonstrację pod bramą kopalni.

Bumech utrwala dzierżawę PG Silesia i odpiera zarzuty

W przesłanej do Bankier.pl wiadomości prasowej właściciel PG Silesia, przedsiębiorstwo Bumech, potwierdza gotowość do konwersacji, którą wyraził również zarząd kopalni oraz jej syndyk masy upadłościowej. Firma przypomina, że zawarte 29 grudnia 2025 roku porozumienie dotyczyło najmu zorganizowanej części przedsiębiorstwa, czyli elementów majątku i środków umożliwiających samodzielne prowadzenie działalności, a mylne są twierdzenia, że jest to tożsame ze stanem PG Silesia na 29 grudnia zeszłego roku.

Bumech zwraca również uwagę na to, że w związku z restrukturyzacją kopalni pracodawcą jest syndyk masy upadłościowej, ale spółka, jako właściciel, wypełnia swoje obowiązki wynikające z umowy i utrzymuje propozycję najmu; strona społeczna miała już zostać poinformowana o intencji kontynuowania zatrudnienia na dotychczasowych zasadach po przejęciu części przedsiębiorstwa.

Aktywność w kopalni Silesia ograniczona

Właściciel Silesii zaznacza, że warunkiem najmu było uregulowanie zasad wynagradzania, które ostatecznie nie doszło do skutku, dlatego kopalnia funkcjonuje obecnie w odmiennym systemie:

8 stycznia 2026 roku została zaktualizowana i ponownie przedstawiona wiążąca propozycja najmu Zorganizowanej Części Przedsiębiorstwa PG Silesia, złożona uprzednio 8 grudnia 2025 roku. Jednym z początkowych warunków zawarcia umowy najmu ZCP było uporządkowanie reguł płacowych pomiędzy Zarządcą a stroną społeczną. Rozmowy w tym zakresie nie doprowadziły do zmiany Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, ponieważ jedno ze stowarzyszeń związkowych uznało przedstawione pomysły za nieakceptowalne, nie prezentując jednocześnie alternatywnych rozwiązań. W rezultacie Bumech wykonał powtórną analizę budowy ZCP i podjął decyzję o prowadzeniu ruchu zakładu w systemie trzech zmian produkcyjnych zamiast czterech, kierując się koniecznością zachowania racjonalności ekonomicznej przedsięwzięcia. – czytamy w komunikacie prasowym.

Bumech przypomina również, że porozumienie obligowało stronę rządową do działań legislacyjnych, które zapewniłyby PG Silesia wsparcie i ochronę górników, ale do tej pory żadne zmiany w prawie nie zostały wprowadzone. Kopalnia nie podlega Ustawie o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego pomimo składanych wniosków, lecz właściciel zamierza zachować ciągłość wydobycia.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *