Residuje i zarabia w Polsce od dawna. Zakupy na raty w IKEA? „Odmowa”.

Choć od czterech lat rezyduje i pracuje we Wrocławiu, posiada stałe zatrudnienie, adres zameldowania i reguluje daniny w Polsce, okazało się, że nie może skorzystać z opcji płatności na raty przy nabyciu mebli w IKEA. Obywatelka Ukrainy usłyszała, iż finansowanie jest osiągalne jedynie dla osób legitymujących się polskim dowodem tożsamości. Zbadaliśmy, co jest tego przyczyną i czy jest to zgodne z prawami konsumentów w Polsce.

Dyskryminacja w IKEA. Nie każdy kupi tu meble na raty

fot. Mateusz Wlodarczyk / / Forum

Do redakcji Bankier.pl zgłosiła się obywatelka Ukrainy, Anna Shepel, która od czterech lat rezyduje we Wrocławiu i jest zatrudniona na etat w jednej z tamtejszych szkół wyższych, a jej 9-letni syn od początku edukacji uczęszcza tu do szkoły. Co więcej, oboje są tu zameldowani. Właśnie planowała zakupić szafę i w tym celu pofatygowała się do wrocławskiego sklepu IKEA. Płatność zamierzała uregulować w ratach. Tymczasem okazało się, że w jej przypadku jest to niemożliwe.

– Zostałam poinformowana, że z płatności ratalnej mogą skorzystać jedynie obywatele Polski – relacjonuje Bankier.pl Anna Shepel. – Nie pojmuję, dlaczego przebywając w Polsce, mając adres zameldowania, stałą pracę i uiszczając tu podatki, jestem traktowana w sposób gorszy.

Z zapytaniem, co powoduje taki stan rzeczy, zwróciliśmy się zarówno do sieci IKEA, jak i do Ikano Banku, który pełni funkcję operatora finansowego tej sieci.

Nie chodzi o status obywatela, lecz o polski dokument tożsamości?

Jak tłumaczy Jerzy Biskup, Branch Manager w Ikano Banku, oferowane przez jego bank zakupy ratalne w sklepach IKEA, funkcjonują w oparciu o wprowadzone w minionym roku zdalne rozwiązanie samoobsługowe, w którym klient we własnym zakresie składa wniosek o finansowanie przy użyciu w pełni zdalnego procesu weryfikacji.

– W obecnym modelu autoryzacja jego tożsamości odbywa się za pomocą polskiego dowodu osobistego. Nie jest to jednakże kryterium powiązane ze statusem obywatela klienta ani z zasadami wykluczania poszczególnych grup osób, lecz z dokumentem umożliwiającym realizację automatycznej weryfikacji tożsamości w szybkim procesie cyfrowym – oznajmia Bankier.pl Jerzy Biskup.

Jak przekonuje przedstawiciel Ikano Banku, jest to konsekwencją aktualnych możliwości technologicznych stosowanego rozwiązania do zdalnej identyfikacji klienta, które stanowi obligatoryjny element przy udzielaniu kredytu zgodnie z obowiązującymi przepisami i standardami bezpieczeństwa.

– Jesteśmy świadomi, że w Polsce żyje i pracuje coraz więcej osób pochodzących z innych państw, które aktywnie biorą udział w życiu gospodarczym. Z tego powodu pracujemy nad rozwiązaniami, które umożliwią w przyszłości poszerzenie procesu zdalnej identyfikacji także o inne dokumenty poświadczające tożsamość – oświadcza Jerzy Biskup. – Naszym celem jest sukcesywne powiększanie dostępności finansowania dla jak najszerszej grupy klientów przebywających i pracujących w Polsce.

Przejawy dyskryminacji w inkluzywnej firmie?

Z kolei według Michała Herde, prezesa warszawskiego oddziału Federacji Konsumentów, opisane postępowanie ma znamiona dyskryminacji.

– Oczywiście, brak polskiego dokumentu tożsamości może stanowić element oceny ryzyka kredytowego, jednakże nie powinien tutaj przeważać – oznajmia Bankier.pl Michał Herde. – Z danych na stronie internetowej wynika, że odmowa będzie dotyczyć nie tylko obywateli Ukrainy, lecz także Unii Europejskiej. Tymczasem mnóstwo osób, nie posiadając polskiego dowodu, ma ustabilizowane życie w Polsce i może to udokumentować na rozmaite sposoby. Ocena powinna być zatem, naszym zdaniem, bardziej szczegółowa i kompleksowa, ponieważ brak polskiego dowodu nie przesądza bezpośrednio o prawdopodobieństwie spłaty kredytu. Ponadto, postrzegając IKEA jako firmę dbającą o inkluzywność, można oczekiwać odmiennej konstrukcji oferty.

Komentarz biura prasowego IKEA

Chcielibyśmy poinformować, że od kilku miesięcy klienci korzystający z usług finansowych samodzielnie wypełniają wniosek kredytowy. Obecnie jedynym dokumentem, na podstawie którego można zdalnie potwierdzić tożsamość w systemie jest polski dowód osobisty.

Stan ten wynika z dynamicznego rozwoju usług cyfrowych, za którymi nie zawsze nadążają dostępne centralne bazy danych. W przypadku banków działających wyłącznie zdalnie – a takim jest Ikano Bank – dostęp do wiarygodnych, zweryfikowanych baz jest kluczowy, również ze względu na bezpieczeństwo klientów i banku. Z tego powodu dodanie możliwości wykorzystania każdego kolejnego dokumentu wymaga stworzenia dodatkowego procesu, który umożliwi potwierdzenie zgodności danych oraz tożsamości wnioskodawcy.

Ikano Bank pracuje nad wdrożeniem nowych metod potwierdzenia tożsamości w oparciu o inne dokumenty niż dowód osobisty, aby usługi finansowe były dostępne dla jak najszerszej grupy klientów. Proces ten jest jednak złożony ze względu na wspomniane wcześniej uwarunkowania techniczne i operacyjne.

Ubolewamy nad zaistniałą sytuacją i zapewniamy, że wynika ona wyłącznie z ograniczonych możliwości cyfrowego weryfikowania autentyczności przedstawianych przez klientów dokumentów tożsamości.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *