Produkcja aut ruszyła, spada czas oczekiwania. Widać to w danych o leasingu

Firmy leasingowe pobiły w zeszłym roku kolejny rekord udzielając przedsiębiorcom 102,5 mld zł finansowania na inwestycje. Za połowę z tego odpowiadają auta osobowe i małe dostawczaki. Produkcja aut ruszyła i nie trzeba już na nie miesiącami czekać. Po wyborach w październiku małe firmy zaczęły inwestycje w maszyny i urządzenia. Zdjęcie

Produkcja Aut Ruszyla Spada Czas Oczekiwania Widac To W Danych O Leasingu 35b59cc, NEWSFIN

Auta osobowe były główną siłą napędową rynku leasingu w 2023 roku. /123RF/PICSEL Reklama

Branża leasingowa pobiła nowy rekord sprzedaży. Uplasowaliśmy ponad 100 mld zł na potrzeby polskiego biznesu – powiedział na konferencji prasowej poświęconej prezentacji wyników branży za zeszły rok Paweł Pach, przewodniczący Rady Polskiego Leasingu.

– Po ustabilizowaniu sytuacji po pandemii wróciliśmy do dynamik dwucyfrowych – dodał.

Rekordowe 102,5 mld zl udzielonego finansowania oznacza wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem o 16,3 proc., a zatem znacznie przekraczający inflację. Firmy leasingowe podkreślają zmianę koniunktury w ostatnim kwartale zeszłego roku, kiedy udzieliły blisko 30 mld zł nowego finansowania, a dynamika liczona rok do roku wyniosła 19,1 proc. 

Reklama

– W IV kwartale nastąpiła niespotykana dynamika leasingu aut osobowych – mówił Paweł Pach.

To właśnie auta osobowe były główną siłą napędową rynku leasingu w 2023 roku. Rok wcześniej samochody osobowe były mało dostępne, a przedstawiciele branży opowiadają, jak auto zamówione w 2021 roku dostarczyli klientowi po dwóch latach, oczywiście już po liftingu, z innym wyposażeniem i po zupełnie innej cenie, która przez ten czas solidnie urosła. Sytuacja już całkiem się zmieniła. Na początku 2022 roku ponad 90 proc. niemieckich firm zgłaszało niedobory komponentów, a obecnie – tylko 16,8 proc. Produkcja aut w Niemczech wzrosła o 19 proc. w ubiegłym roku.

Ciężarówki na zakręcie

Ponieważ łańcuchy dostaw i produkcja ruszyły, wartość finansowania aut osobowych i małych dostawczaków wzrosła w ubiegłym roku w porównaniu z poprzednim o 34,6 proc. do 50,2 mld zł. Przedstawiciele branży mówią też, że powoli ceny zaczynają wracać na ziemię z kosmicznych podróży. W ubiegłym roku w porównaniu z poprzednim liczba transakcji wzrosła o 26,8 proc., a wartość pojedynczej transakcji o 5,8 proc. Leasing pojazdów lekkich stanowi obecnie 48,9 proc. całego leasingu, gdy rok wcześniej było to 42,3 proc. 

– Wzrost nie wynikał tylko ze wzrostu wartości, ale przede wszystkim ze wzrostu liczby transakcji (…) W pojazdach lekkich aż 28 proc. finansowania dotyczy aut używanych. Leasingobiorcami są przede wszystkim firmy mikro – powiedziała główny ekonomista ZPL Marcin Nieplowicz.

Gorzej było z ciężarówkami. Choć wartość leasingu wzrosła o 5 proc. do 22,6 mld zł, stało się tak głównie z powodu wzrostu średniej wartości transakcji, przy spadku ich liczby o 5,7 proc.    

Dynamika z kwartału na kwartał hamowała. Wynika to ze stagnacji (gospodarczej) w strefie euro i spadku eksportu (z Polski) oraz frachtu (…) Firmy ograniczały istotnie wielkość zapasów (…) Struktura rynku jest dość zrównoważona, natomiast skurczył się popyt (na ciężarówki) najmniejszych firm – powiedział Marcin Nieplowicz.

Choć rynek dla firm transportowych stał się trudny, polscy przewoźnicy poddani zostali konkurencji przedsiębiorstw z Ukrainy, wciąż sobie nieźle radzą, co pokazują dane Eurostatu za I półrocze 2023. Okazuje się, że o ile międzynarodowy transport drogowy (liczony w tono-kilometrach) w całej Unii Europejskiej skurczył się o 9,4 proc., ten realizowany przez polskich przewoźników zmniejszył się o 3,8 proc.

– W trudnych warunkach polskim firmom transportowym wciąż udaje się umacniać swoją pozycję na wspólnotowym rynku – mówił Marcin Nieplowicz.

Ruszyły maszyny i małe firmy?

Branża leasingowa spodziewa się, że wraz z poprawą koniunktury w strefie euro w tym roku TIR-y dodadzą gazu, firmy transportowe zgłoszą większy popyt, a leasingodawcy upieką przy tym swoją pieczeń.

Szacujemy, że europejski przemysł osiągnął już dno recesji i odbije się w nadchodzących miesiącach – mówił Marcin Nieplowicz.

Do zaskakującej zmiany doszło w ostatnim kwartale zeszłego roku na rynku leasingu maszyn. Leasing maszyn pokazuje, czy małe firmy inwestują, czy też nie. Przypomnijmy, że klientami leasingu są w Polsce w blisko połowie mikroprzesiębiorstwa, a z małymi firmami stanowią łącznie niemal 70 proc. 

– Od października nastąpił wzrost wniosków o finansowania maszyn i urządzeń (…) Polski biznes oczekiwał na to, co się wydarzy w kraju – powiedział Paweł Pach.

W finansowaniu maszyn po słabym pierwszym kwartale zeszłego roku, w dwóch kolejnych nastąpił silny spadek. Ale IV kwartał przyniósł silne odbicie o 7,7 proc. Dzięki niemu leasing maszyn zakończył rok z wynikiem niemal na zero w porównaniu z rokiem poprzednim i osiągnął wartość 25 mld zł.

– Nastąpiło realne odbicie w finansowaniu maszyn w IV kwartale 2023 roku zarówno wartościowe, jak i w ujęciu ilościowym – mówił Marcin Nieplowicz.

To jeden z faktów pozwalających na dobre prognozy na ten rok i dla leasingu, i dla polskiej gospodarki. Gospodarka strefy euro prawdopodobnie mija dołek, globalne firmy skracają łańcuchy dostaw i przenoszą produkcję bliżej konsumentów końcowych. Dzięki temu Polska będzie korzystała z nearshoringu i inwestycji zagranicznych, a produkcja przemysłowa i eksport towarów pozostaną ważnymi motorami wzrostu polskiej gospodarki.

Marcin Nieplowicz przewiduje, że w 2024 roku dynamika inwestycji w gospodarce będzie niższa niż w ubiegłym roku, ale w znacznie większym stopniu oparta o inwestycje prywatne, w tym inwestycje małych i średnich firm. Będzie to korzystne dla rynku leasingu, który powinien w tym roku wzrosnąć o 16 proc.

Jacek Ramotowski

Wideo Odtwarzacz wideo wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce. Czy działanie WOŚP to dowód, że państwo abdykowało? INTERIA.PL

Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *