Orlen gwarantuje: dostawy paliw lotniczych dla odbiorców – realizowane zgodnie z kontraktami

Koncern Orlen przekazał PAP w piątek, że wypełnia swoje zobowiązania dotyczące zaopatrywania klientów w paliwo lotnicze zgodnie z zawartymi porozumieniami. Spółka dała do zrozumienia, że aktualnie nie dostrzega zagrożeń dla stabilności zaopatrzenia w tym obszarze. Zaznaczono, iż dystrybucja paliwa lotniczego odbywa się bez zakłóceń, a sytuacja jest na bieżąco śledzona.

Orlen zapewnia: dostawy paliwa lotniczego do klientów - zgodnie z umowami

fot. CatwalkPhotos / / Shutterstock

W odpowiedzi na zapytania PAP w piątek, dotyczące zaopatrzenia krajowych portów lotniczych w paliwo lotnicze, Orlen oznajmił, że zasoby do produkcji tego paliwa nie są transportowane przez Cieśninę Ormuz, co zapewnia nieprzerwany proces wytwarzania.

Równocześnie koncern zagwarantował, że „realizuje dostawy paliwa lotniczego dla odbiorców zgodnie z zawartymi kontraktami”. „Obecnie nie widzimy ryzyka dla ciągłości dostaw – realizacja przebiega zgodnie z harmonogramem, a sytuacja jest pod obserwacją” – podkreślił Orlen.

Koncern przypomniał, że jego jednostka zależna, Orlen Aviation, działając jako największy operator into-plane w Polsce, oferuje usługi tankowania oraz składowania paliw lotniczych na terenie 11 kluczowych portów lotniczych w kraju – w tym w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Katowicach i Poznaniu.

„Analizujemy zagrożenia rynkowe i logistyczne wynikające z bieżącej sytuacji międzynarodowej. Niemniej jednak, na chwilę obecną nie mają one wpływu na dostawy paliwa lotniczego, które realizuje Orlen” – dodał koncern.

W piątek minister energii, Miłosz Motyka, przekazał informację o zabezpieczeniu polskich zapasów paliwa lotniczego na nadchodzące tygodnie. – Sytuacja na rynku paliwa lotniczego jest bardzo napięta. Odnosząc się do naszego rynku, posiadamy zabezpieczone rezerwy paliwa lotniczego na najbliższy okres – oznajmił Motyka podczas briefingu prasowego.

Dodał również, że niektórzy przewoźnicy już redukują swoje siatki połączeń, a ceny biletów lotniczych mogą pójść w górę.

Wiceminister energii, Wojciech Wrochna, zwrócił uwagę, że krajowe obligatoryjne rezerwy paliwa lotniczego spełniają wymogi Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) i zgodnie z regulacjami są wystarczające na ponad 90 dni. – Obecnie nie ma powodów, by te rezerwy uruchamiać – powiedział Wrochna.

W czwartek dyrektor wykonawczy MAE, Fatih Birol, wspomniał, że Europa dysponuje rezerwami paliwa lotniczego na około sześć tygodni, a w przypadku dalszego blokowania dostaw ropy naftowej w wyniku konfliktu z Iranem, w niedalekiej przyszłości możliwe będzie odwoływanie lotów. (PAP)

mb/ pad/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *