Firmy wstrząśnięte. Prawie 30% przedsiębiorstw dotkniętych wahaniami w globalnym handlu.

Działalność jednej trzeciej krajowych przedsiębiorstw w roku 2025 odczuła skutki restrykcji w swobodnej wymianie handlowej oraz w globalnej kooperacji gospodarczej – przekazał Polski Instytut Ekonomiczny. Jak zaznaczył, kolejne 27 proc. zwróciło uwagę na niekorzystny wpływ przepisów.

Zatrzęsło biznesem. Blisko co trzecia firma odczuła wpływ zawirowań w handlu międzynarodowym

fot. IR Stone / / Shutterstock

Dodatkowo, 20% firm odnotowało pogorszenie się w dostępie do zewnętrznych rynków zbytu oraz wydłużenie czasu realizacji dostaw towarów z zagranicy.

„Jednakże większość przedsiębiorstw nie dostrzegła jakiegokolwiek wpływu wymienionych wcześniej zjawisk na swoje funkcjonowanie (od 63 do 75 proc., w zależności od obszaru), natomiast deklaracje dotyczące pozytywnego wpływu nie przekraczały 7 proc.” – uzupełnił Instytut.

Jak poinformowano, negatywny wpływ na poziomy cen sprzedaży i rentowność sygnalizują przede wszystkim mikro i średnie firmy (po 34 proc.) oraz podmioty świadczące usługi (38 proc.). W opinii PIE, ma to związek między innymi ze wzrostem kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Następnym najczęściej wymienianym aspektem są koszty związane z nabywaniem surowców i materiałów do produkcji – tak wskazało 3 na 10 mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw oraz 42 proc. firm produkcyjnych.

Reklama

Zobacz także

Sprawdź: system do zarządzania fakturami, dokumentami, archiwizacją i KSeF. Oferta specjalna dla użytkowników Bankier.pl

„Wprowadzenie taryf celnych oraz innych barier w handlu wpłynęło na zmiany w zapotrzebowaniu na produkty i usługi pewnych firm. Uderzyło to szczególnie w małe firmy (32 proc.) oraz podmioty gospodarcze działające w obszarze transportu, spedycji i logistyki (36 proc.)” – skonstatował Instytut.

Eksperci PIE zwrócili uwagę na fakt, że ograniczenia w wymianie międzynarodowej wiążą się również z obciążeniami biurokratycznymi nakładanymi na firmy, gdyż rosną wymogi dotyczące ochrony środowiska naturalnego, pochodzenia towarów i celów zrównoważonego rozwoju.

„Na negatywny wpływ ograniczeń w handlu na koszty związane z przestrzeganiem przepisów (certyfikaty, raportowanie) uskarżały się głównie duże firmy (35 proc.) oraz firmy z sektora produkcyjnego (32 proc.) i usługowego (32 proc.)” – zakomunikowano.

Najrzadziej przedsiębiorstwa wspominały o dostępie do rynków zagranicznych oraz o czasie realizacji dostaw produktów z zagranicy. Na tą pierwszą kwestię wskazywały głównie mikrofirmy (23 proc.) oraz podmioty usługowe (25 proc.). Natomiast wydłużenie czasu realizacji dostaw zaobserwowały przede wszystkim średnie przedsiębiorstwa (24 proc.) oraz podmioty zajmujące się budownictwem (17 proc.).

„Spośród wszystkich firm, które są podatne na ograniczenia w handlu międzynarodowym, największy niekorzystny wpływ zaznaczyły firmy produkcyjne i usługowe. Jest to prawdopodobnie związane z tym, że wśród firm z tych branż występuje większy odsetek podmiotów działających na rynkach międzynarodowych, niż w innych sektorach. Zakłócenia w handlu międzynarodowym w najmniejszym stopniu oddziałują na branżę budowlaną, ponieważ firmy budowlane operują przede wszystkim na rynku krajowym” – zauważyli przedstawiciele Instytutu.

W opinii PIE, rezultaty badań sugerują, że prognozy dotyczące polskiego handlu zagranicznego są – pomimo globalnej niepewności – „dość stabilne, aczkolwiek bilans obrotów towarowych Polski wciąż wykazuje deficyt”. (PAP)

jls/ mrr/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *