Cztery godziny stania na lotnisku? Prezes Ryanaira: Chcieliście brexitu, to teraz czekajcie.

Zachcieliście opuścić Unię Europejską, to teraz czekajcie – taką ocenę długich zatorów podczas kontroli paszportowej zaprezentował Michael O'Leary. Prezes Ryanaira sam wielokrotnie też oznajmiał, że w plebiscycie zagłosował przeciwnie do brexitu, który uznaje za pomyłkę.

Czterogodzinne odprawy na lotniskach? Szef Ryanaira: Głosowaliście za brexitem, to ku^#$^ stańcie w kolejce

fot. Kuba Stezyck / /  Reuters / Forum

"Turyści muszą się nastawić na wielogodzinne oczekiwanie w kolejce" – alarmuje Londyn. Jest to pokłosiem wprowadzenia systemu wjazdu i wyjazdu do strefy Schengen [w skrócie ESS – przyp. red.], który wymaga rejestracji linii papilarnych i wykonania zdjęcia przez osoby przybywające z krajów spoza UE, a takim aktualnie dla Wspólnoty jest Wielka Brytania. System ten zaczęto implementować już w październiku ubiegłego roku, jednak jego pełna funkcjonalność planowana jest na ten miesiąc.

Zaczynamy zauważać poważne komplikacje. To następny poważny problem. A EES to po prostu kompletna klapa i zamieszanie – oznajmił dyrektor generalny Ryanair w wywiadzie dla „The Times”.

Jego zdaniem kraje powinny się zdecydować na przesunięcie wdrożenia systemu o pięć miesięcy, na co pozwala UE. Wówczas ostateczny termin wypadłby w październiku, czyli po szczycie sezonu wakacyjnego. 

Nie byłby sobą, gdyby nie dorzucił:

W tym wszystkim jest też pewna doza brexitu. Głosowaliście za brexitem – to, kurwa, czekajcie w kolejce.

Przeczytaj także

Szef Ryanaira: W maju możemy doświadczyć kryzysu. Co z rezerwacjami na wakacje?

Ponadto, według szefa Ryanaira, dochodzą do tego permanentne braki kadrowe i generalny brak organizacji, np. pasażerowie, którzy już dokonali rejestracji w nowym systemie, są kierowani do tej samej kolejki, co wszyscy inni.

Międzynarodowa Rada Portów Lotniczych po zebraniu najnowszych danych postawiła diagnozę – w całej Europie rośnie czas oczekiwania na przejściach granicznych, na których wprowadzono system ESS. Opóźnienia „standardowo sięgają nawet dwóch godzin w szczytowych momentach, a niektóre porty lotnicze raportują jeszcze dłuższe zatory” – dodaje rada.

Według organizacji problem ten najbardziej dotyka lotniska w Niemczech, Francji, Islandii, Grecji, Włoszech, Hiszpanii i Portugalii. Sam O'Leary ostrzegł, że utrudnienia najprawdopodobniej najbardziej uderzą w mniejsze lotniska, takie jak te w Sewilli, Alicante, na Teneryfie i w Faro.

Londyn niczym syn marnotrawny powróci latem? Starmer dąży do porozumienia z UE, ale będzie musiał za to zapłacić

Keir Starmer regularnie wraca w swoich wystąpieniach do odnowienia relacji z Unią Europejską. Premier zapowiedział na konferencji prasowej na Downing Street, że będzie dążył do zniwelowania następstw brexitu. Jaką cenę za to całe przedsięwzięcie zażąda Unia Europejska?

czytaj dalej »

opr. aw

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *