Przedsiębiorstwa muszą prowadzić ewidencję podatkową w postaci cyfrowej i przekazywać ją urzędowi skarbowemu w postaci Standardowej Struktury Kontrolnej. Program należy nabyć we własnym zakresie – donosi piątkowa „Rzeczpospolita". Dla wielu drobnych firm jest to większa transformacja niż KSeF – oceniają specjaliści.

Mowa o prowadzeniu cyfrowej księgi i przekazywaniu jej organom podatkowym w specjalnym formacie JPK. Od 1 stycznia 2026 r. ten obowiązek dotyczy większości małych przedsiębiorstw, a w nadchodzącym roku czeka pozostałych. „Obawiam się, że dla wielu z nich, zwłaszcza osób starszych, może to być zbyt daleko idąca zmiana i mogą nie sprostać nowym powinnościom" – oznajmiła dziennikowi Sylwia Rzepka, ekspertka Stowarzyszenia Księgowych w Polsce.
Resort Finansów proponuje drobnym firmom formularze do przesyłania danych. Ale samo przyznaje, że nie służą one do prowadzenia ewidencji. Z odpowiedzi na pytania „Rzeczpospolitej” wynika również, że nie planuje rozbudowywać funkcjonalności aplikacji e-mikrofirma, która służy do rozliczeń VAT.
Zobacz także
Rozlicz PIT online i zyskaj maksymalny zwrot podatku za 2025 r.
Wobec tego przedsiębiorcy muszą korzystać z komercyjnych programów do prowadzenia księgi. Alternatywą jest kooperacja z biurem rachunkowym.
Czy istnieje możliwość zwolnienia z elektronicznej księgi i JPK? „Ministerstwo Finansów nie prowadzi prac legislacyjnych nad wydaniem aktu prawnego, który zwalniałby najmniejszych przedsiębiorców z nowych zobowiązań” – zakomunikował resort „Rzeczpospolitej". (PAP)
lm/ sp/
