Brytyjski nadawca publiczny BBC zamierza zredukować do 2 tys. etatów, co stanowi blisko 10% ogólnej liczby personelu i będzie to najobszerniejsza pojedyncza fala zwolnień od 15 lat – podają w środę brytyjskie media.

Jak donosi dziennik „Financial Times”, który po raz pierwszy poruszył tę kwestię, plany redukcji etatów zostały przedstawione w środę rano szefom poszczególnych jednostek organizacyjnych, a wszyscy pracownicy zostaną o tym poinformowani podczas zebrania całego zespołu w środę po południu. BBC zatrudnia na terenie Wielkiej Brytanii 21,5 tys. osób.
Według „FT”, proces redukcji zatrudnienia ma się rozpocząć jeszcze przed objęciem stanowiska dyrektora generalnego, zaplanowanym na 18 maja, przez Matta Brittina, który zasili szeregi BBC po wieloletniej pracy w brytyjskim, a następnie europejskim oddziale korporacji Google. Informacje o redukcjach ma zaprezentować tymczasowy dyrektor wykonawczy Rhodri Talfan Davies.
Ograniczenie zatrudnienia stanowi część planów ogłoszonych przez BBC w lutym, które mają na celu zredukowanie kosztów o około 10% w ciągu następnych trzech lat, co daje kwotę blisko 500 mln funtów. Jak tłumaczono wówczas, jest to spowodowane „poważnym napięciem finansowym”. W minionym roku łączne wydatki BBC na działalność publiczną przekroczyły 4 mld funtów.
„FT” zaznacza, że cięcia w BBC mają miejsce w czasie, gdy stacja prowadzi rokowania z rządem, dotyczące przyszłego finansowania z opłat abonamentowych. W bieżącym roku podwyżka abonamentu będzie odzwierciedlać inflację – z 174,5 do 180 funtów rocznie – niemniej oczekuje się, że przyrost dochodów zostanie częściowo zniwelowany w wyniku spadku o 1% liczby osób uiszczających abonament.
W minionym roku BBC uzyskała 3,8 mld funtów z opłat abonamentowych wnoszonych przez 23,8 mln gospodarstw domowych, a także dodatkowe 2 mld funtów z aktywności komercyjnej i subwencji. (PAP)
bjn/ mal/
