Pracodawcy w naszym kraju coraz mocniej zaznaczają przemianę nastawienia do naboru. Zgodnie z wynikami badania ManpowerGroup, obecnie o sukcesie aplikanta stanowi nie tylko biegłość techniczna, lecz nade wszystko zbiór umiejętności ogólnych. Adaptacyjność, chęć do pogłębiania wiedzy lub zdolność pracy w grupie urastają do rangi priorytetowych w trakcie finalizowania decyzji o przyjęciu do pracy.

W obszarze zatrudnienia wzrasta doniosłość kompetencji, które jeszcze kilka lat wstecz postrzegane były jako „miękkie dodatki”. Dziś to właśnie one coraz częściej determinują o angażu. Z badania zrealizowanego przez ManpowerGroup wśród 502 pracodawców w Polsce i ponad 39 tys. globalnie wynika, że do najbardziej pożądanych przez nich kwalifikacji należą:
- profesjonalizm i rzetelność w pracy – 36 proc.,
- zdolności komunikatywne i zespołowe – 33 proc.,
- umysł krytyczny – 28 proc.,
- biegłość cyfrowa – 25 proc.,
- gospodarowanie czasem i priorytetyzacja – 22 proc.
Specjaliści od rekrutacji cenią także uczciwość i etyczne podejmowanie decyzji (16 proc.), świadomość międzykulturową i inkluzywność (12 proc.), a także cechy przywódcze i wpływ społeczny (9 proc.). Zestawienie wieńczą umiejętności mentorskie i edukacyjne (9 proc.).
Równie istotne zdolności twarde i miękkie
Jak utrzymuje Agnieszka Krzemień, ekspertka rynku pracy, menedżerka marki Right Management Talent Solutions, z perspektywy ostatnich 5–10 lat dostrzegalna jest bardzo wyraźna metamorfoza w sposobie, w jaki organizacje definiują „odpowiedniego kandydata”.
– Jeszcze niedawno, zwłaszcza w rolach technicznych lub eksperckich zasadniczym kryterium były wąsko rozumiane kompetencje funkcjonalne. Dziś pracodawcy coraz częściej podkreślają, iż to kwalifikacje uniwersalne przesądzają o autentycznej efektywności pracownika, jego możliwości dowożenia rezultatów oraz dostosowania się do zmieniających się okoliczności – informuje Bankier.pl Agnieszka Krzemień. – W procesach rekrutacyjnych, ewaluacji pracowników, awansach lub przesunięciach wewnętrznych widzimy jednoznaczne zrównanie wagi kwalifikacji twardych i miękkich. Nawet tam, gdzie jeszcze dekadę temu liczyła się niemal wyłącznie wiedza specjalistyczna. Tendencje niezbicie dowodzą, że role i zadania rozwijają się prędzej niż formalne charakterystyki stanowisk, a to sprawia, że gwarancją kariery staje się sprawność uczenia się i adaptacji.
Niezbędna zdolność przystosowania do zmian
Także w opinii Marty Szymańskiej, specjalistki rynku pracy w Manpower wyniki badań bardzo czytelnie potwierdzają transformację, która jest widoczna od kilku lat.
– Kompetencje miękkie przestały być dodatkiem, a stały się realnym kryterium decyzyjnym. Elastyczność i skłonność do edukacji na pierwszym miejscu to bardzo jasny sygnał. Przedsiębiorstwa nie poszukują już wyłącznie osób dopasowanych na dziś, ale takich, które będą potrafiły przystosowywać się do zmieniających się ról, narzędzi i modeli działania – relacjonuje Marta Szymańska. – Z naszych obserwacji wynika, że pracodawcy w istocie weryfikują te zdolności. Należy jednak zaakcentować, że zamiast pytać o adaptacyjność lub pracę zespołową wprost, analizują konkretne postępowania, np. jak kandydat dawał sobie radę ze zmianą, w jaki sposób rozwiązywał konflikty, czy brał odpowiedzialność za kłopotliwe sytuacje.
Rekruterzy, pragnący rozpoznać potencjał przywódczy, zwracają uwagę na konkretne zachowania danej osoby w przeszłości.
– Mowa o inicjatywie, ponoszeniu odpowiedzialności i wpływie na innych bez formalnej pozycji – orzeka ekspertka Manpower. – Podczas rozmów analizują sytuacje, w których kandydat wykraczał poza zakres obowiązków, usprawniał procesy lub łączył współpracę między zespołami. Niemałe znaczenie ma też sposób myślenia i komunikacji. Coraz częściej weryfikacja następuje również poprzez zadania sytuacyjne, które obrazują, jak kandydat podejmuje decyzje i działa w okolicznościach niepewności.
Konieczne kształcenie przez całe życie
Według Agnieszki Krzemień wyraźnie zwiększa się również ranga kwalifikacji związanych z edukacją przez całe życie – nie jako slogan, ale jako realna umiejętność szybkiego odrzucania przedawnionych schematów i przyswajania nowych.
– Upskilling oraz reskilling stanowią integralny element budowania bezpieczeństwa zawodowego. W mojej robocie z osobami w outplacemencie bardzo często słyszę: „Jeszcze kilka lat temu nie przypuszczałem, że będę się przebranżawiać”. Tymczasem dla coraz większej rzeszy profesjonalistów zmiana drogi zawodowej kilka razy w trakcie życia staje się normą – tłumaczy ekspertka. – W świecie, w którym role przeobrażają się szybciej niż struktury organizacyjne, uczą się nie tylko jednostki, lecz całe teamy i organizacje.
Zdaniem specjalistki nowym, aczkolwiek niezwykle istotnym elementem zestawień kwalifikacji jest również etyka.
– Jej obecność w top 10 nie jest dziełem przypadku, z mojej perspektywy to odpowiedź na rozwój AI, automatyzacji i pracy na danych. Organizacje są coraz bardziej świadome, że etyczne postanowienia pracowników przekładają się bezpośrednio na reputację brandu, zaufanie klientów i regulatorów. W tym kontekście etyka nie jest „miękką wartością”, lecz bardzo konkretną kompetencją biznesową – dodaje.
W IT obowiązują odmienne reguły?
Okazuje się jednak, że w sektorze IT hierarchia kwalifikacji prezentuje się nieco inaczej. Najistotniejsze są tam:
- krytyczne myślenie i rozwiązywanie problemów – 42 proc.,
- umiejętności cyfrowe – 38 proc.,
- elastyczność i ochota do uczenia się – 38 proc.,
- profesjonalizm i etyka – 33 proc.,
- komunikacja i kooperacja zespołowa – 27 proc.
Według Dominika Malca, szefa zespołu rekruterów dla gałęzi IT w Experis, układ tych kwalifikacji nie jest zaskoczeniem, wprost przeciwnie dobrze odzwierciedla realia pracy w tym segmencie. – W odróżnieniu od wielu innych branż, IT opiera się na nieustannym rozwiązywaniu problemów i pracy w dynamicznym, zmiennym środowisku technologicznym. Zatem na pierwszym miejscu zjawia się myślenie krytyczne i sprawność rozwiązywania problemów, czyli kompetencje, które bezpośrednio przekładają się na produktywność pracy. Wysoka lokata umiejętności cyfrowych jest oczywista. Natomiast równie istotna jest giętkość i gotowość do uczenia się, ponieważ technologie, instrumenty i podejścia ewoluują dzisiaj prędzej niż kiedykolwiek wcześniej – zauważa ekspert.
Nawet w IT kompetencje miękkie mogą rozstrzygnąć o zatrudnieniu
Również w mniemaniu Dominika Malca w praktyce rekrutacyjnej coraz częściej to właśnie kompetencje miękkie rozstrzygają o wyborze kandydata.
– W sytuacji, gdy dwóch kandydatów IT wykazuje zbliżony poziom techniczny, bardzo często decydują właśnie kompetencje miękkie, sposób komunikacji, nastawienie do kooperacji lub umiejętność rozwiązywania problemów w teamie – wyjaśnia przedstawiciel Experis. – Co więcej, bywa, że kandydat nieco słabszy technicznie, ale bardziej elastyczny, otwarty na poszerzanie wiedzy i dobrze funkcjonujący w zespole, wygrywa z teoretycznie lepszym specjalistą. Dla pracodawców kluczowe jest bowiem nie tylko to, co kandydat potrafi obecnie, lecz jak szybko będzie mógł rozwinąć się w przyszłości.
Wyraźna zmiana punktu ciężkości
Obszar zatrudnienia wyraźnie przesuwa akcent z wąskich kompetencji technicznych na uniwersalne umiejętności, takie jak komunikacja, adaptacyjność i zdolność edukacji. To one coraz częściej decydują o angażu i rozwoju kariery – także w sektorach technologicznych. W konsekwencji kandydaci, którzy łączą kompetencje twarde z rozwiniętymi umiejętnościami miękkimi i potencjałem adaptacyjnym, posiadają dziś największe perspektywy na rynku pracy.
