Wielkie przełomy to bajka dla naiwnych. Skąd więc wzięły się te wszystkie innowacje wokół nas?

Mam czterdzieści cztery lata, całkiem dobrze orientuję się w tym świecie, piszę teksty, potrafię prowadzić rozmowę o sztucznej inteligencji czy kryzysie tradycyjnych mediów. Ale jeśli jutro nastąpi apokalipsa, nie będę w stanie zrobić najprostszej rzeczy. Na przykład zwykłego ołówka –…









