Naukowcy obserwują geniuszy i przeciętnych ludzi od 35 lat. Okazało się, że inteligencja nie czyni z człowieka radykałów, ale uczy go chodzić w szyku.

Naukowcy obserwują geniuszy i przeciętnych ludzi od 35 lat. Okazało się, że inteligencja nie czyni z człowieka radykałów, ale uczy go chodzić w szyku. 2

Osoby zarządzające dziś biznesem, nauką i polityką zazwyczaj mają wysokie IQ. Powszechnie uważa się, że inteligencja w jakiś sposób kształtuje poglądy polityczne.

Naukowcy Krolo i Sparfeldt postanowili sprawdzić to w praktyce — wyniki właśnie opublikowano w czasopiśmie Intelligence.

Kilka faktów, aby zrozumieć skalę. W 1987 roku niemieccy naukowcy przebadali 7000 uczniów. Wyodrębnili 2% z IQ powyżej 130 i dla porównania wzięli grupę dzieci o przeciętnej inteligencji z podobnych rodzin. Obserwowali je przez 35 lat. A kiedy dorosły, pytali o politykę.

Hipoteza badaczy brzmiała logicznie: im wyższa inteligencja, tym większa zdolność przyswajania złożonych pojęć i silniejsza niechęć do sztywnych dogmatów politycznych. W rzeczywistości wszystko okazało się bardziej prozaiczne.

Niezależnie od tego, czy chodzi o stosunek do ekonomii, socjalizmu, wolności osobistych, czy banalny podział na lewicę i prawicę, nie ma praktycznie żadnej różnicy między geniuszami a zwykłymi ludźmi. Wszyscy plasują się pośrodku. Żaden poziom IQ nie skazuje automatycznie na przynależność do konkretnego obozu ekonomicznego czy ideologicznego.

Anomalia ta pojawiła się w kontekście konserwatyzmu. I dotyczyła wyłącznie mężczyzn.

Mężczyźni o przeciętnej inteligencji znacznie chętniej trzymają się tradycji i sztywnego porządku społecznego. Dla nich fundamentem jest wspólna kultura. Mężczyźni o wysokim IQ zazwyczaj nie interesują się tym konserwatywnym środowiskiem.

Co znamienne, u kobiet w ogóle nie stwierdzono takiej korelacji. Ich stosunek do konserwatyzmu nie zależy od poziomu inteligencji. Jest to typowo męska dynamika, której nikt wcześniej nie badał szczegółowo.

W obliczu populizmu sączącego się z każdej szczeliny i rosnącej polaryzacji politycznej, dobrze jest mieć pod ręką suche dane empiryczne, a nie czyjąś wyobraźnię. Wysoka inteligencja nie czyni z człowieka radykała. Dorośli z wysokim IQ wykazują taką samą różnorodność polityczną i umiarkowanie, jak reszta społeczeństwa. Tyle że inteligentni mężczyźni rzadziej uwierzą, że każdego należy wtłoczyć w ramy dobrych, starych tradycji.

Udział

Subskrybuj UkrMedia na Telegramie.

⚡ Puls Czytelników

Czy wysoka inteligencja jest przepustką do wewnętrznej wolności czy też po prostu lekceważeniem doświadczeń naszych przodków?

0 osób już zagłosowało. Dołącz do dyskusji.

👇 Kliknij jedną z poniższych opcji

🧠 Wolność ponad wszystko 🏛️ Tradycje to podstawa 🧐 Mam swoją własną wersję

📊 Mapa myśli

🧠 Wolność ponad wszystko 0% 🏛️ Tradycje to podstawa 0% 🧐 Mam swoją własną wersję 0% 💡

Dyskusja dopiero się zaczyna. Bądź pierwszy, który skomentuje!

Uwagi

Najpierw nowe ↕

Nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *