Czy wiesz, dlaczego wrażliwi ludzie są tajną bronią w pracy? I dlaczego ważne jest, aby każdy to wiedział

Ilustrację stworzyła sieć neuronowa Nano Banana Pro.

Zwykle myślimy o idealnym pracowniku jak o Terminatorze: spokojnym, nieprzeniknionym i odpornym na każdą presję. Osoby, które ostro reagują na krytykę, hałas lub napiętą atmosferę, często postrzegane są jako słabe.

A co, jeśli sprawa nie jest taka prosta? Japońscy naukowcy z Uniwersytetu w Osace przeprowadzili badanie, które zmusza nas do nowego spojrzenia na „wrażliwych” pracowników. Okazuje się, że ich wrażliwość to druga strona cechy niezwykle cennej dla każdej firmy.

Wyniki badania opublikowano w japońskim czasopiśmie psychologii stosowanej.

Co badano i w jaki sposób?

Naukowcy przeprowadzili ankietę internetową wśród 270 pracujących dorosłych Japończyków. Zadawali im pytania, aby zrozumieć kilka kwestii:

1. Jak wrażliwa jest osoba? To znaczy, jak bardzo jest podatna na bodźce zewnętrzne – od głośnych dźwięków po nastrój kolegów.
2. Jak radzi sobie ze stresem? Czy łatwo ją wytrąca z równowagi?
3. Jakie inne cechy posiada? Na przykład, jak bardzo jest empatyczna, optymistyczna lub pesymistyczna.

Nieoczekiwany wynik: wrażliwość = empatia

Wyniki były interesujące. Tak, osoby wysoko wrażliwe rzeczywiście doświadczają większego stresu w pracy. To żadna nowość. Ale oprócz tego odkryto, że posiadają one jedną niezwykle ważną cechę: rozwiniętą empatię.

Empatia to umiejętność rozumienia i odczuwania emocji innych ludzi, wczuwania się w ich sytuację. I tu tkwi główny sekret.

Pracownik o wysokiej empatii to prawdziwy skarb dla zespołu. Subtelnie wyczuwa nastrój współpracowników, potrafi ich w porę wesprzeć, zauważyć, kiedy coś idzie nie tak i nawiązać dobre relacje. Tacy ludzie często stają się „spoiwem” spajającym zespół, tworząc przyjazną i zdrową atmosferę. W takiej atmosferze praca jest o wiele bardziej produktywna.

W tym konkretnym badaniu około 26% osób o wysokiej wrażliwości, czyli prawie co czwarta, okazało się być wysoko wrażliwa. Oczywiście nie oznacza to, że dokładnie jedna czwarta wszystkich pracowników na świecie jest taka – to była tylko ankieta internetowa w Japonii, a nie badanie globalne. Ale to wciąż wymowna liczba.

Dlaczego każdy menedżer (i Ty również) powinien o tym wiedzieć?

Menedżerowie często szukają „twardoskórych” wojowników, uznając wrażliwość za słabość. Jednak badanie pokazuje, że takie podejście może być błędne. Nie zatrudniając lub nie zmuszając wrażliwej osoby do odejścia, firma ryzykuje utratę pracownika, który mógłby stać się duszą zespołu.

Główny wniosek jest prosty: wysoka wrażliwość to nie wyrok ani słabość. To cecha, która ma dwa oblicza: predyspozycję do stresu i silną empatię.

Mądry przywódca nie będzie próbował „złamać” takiej osoby, lecz stworzy jej komfortowe warunki:

  • da jaśniejsze zadania;
  • zapewni cichsze miejsce pracy;
  • przekaże informację zwrotną w sposób bardziej delikatny.

W zamian firma otrzyma nie tylko efektywnego pracownika, ale także osobę, która pozytywnie wpłynie na zespół. A kiedy ludzie czują się komfortowo, rzadziej odchodzą z pracy, rzadziej się wypalają i pracują z przyjemnością. Być może więc wrażliwi ludzie są kluczem do sukcesu firmy.

Udział

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *